wieści są takie, że zmian nie ma :( sznup jest dość pewny siebie i rzuca się do krat
TZ nie wiedział że mamy jakiegoś agresywnego i prawie rękę by stracił....
kwestia taka czy po wyciągnięciu z boksu to by się zmieniło czy nie, bo tak być może tylko jak Puszczyka wyciągnąć kiedy ani obroży założyć ani kagańca
jakieś pomysły, sprawdzone sposoby, podpowiedzi??