bo Mundzio generalnie przez ten kojec ma takie inne poczucie czystości, np. jak dostawał do michu suchą karme to bardzo często lubił zaznaczyć że to jego poprzez nasiusianie sobie do garnka :oops:
chłopak pewnie nigdy nie będzie się nadawał do mieszkania do bloku i miasta, ale taki ogródek, wieś ( nie nie mówię tutaj o typowej polskiej wsi gdzie wszystko na łańcuchach lub biega samopas )
szkoda, że tak z Mundkiem to wszystko trochę wcześniej nie wyszło bo pewnie miałby domek z Pankracym (Moro) domek chciał właśnie psiaka jak Mundek ale, że się Tadek nie nadawał to pojechała Fifi ale mam nadzieję że jeszcze czegoś takiego nasz Mundzio się doczeka