Nitek już w DT, wielki kocur z chłopaka :) jeszcze wycofany ale już zaznajamia się z nową sytuacją. Byłam dziś z nim u weterynarza. Robiliśmy morfologię, mocz jeszcze łapiemy, ale zrobiliśmy USG na którym by było widać ewentualny piasek lub kryształy no i niestety było widać..... mocz jeszcze wszystko potwierdzi ale to będziemy wiedzieć jak złapiemy. Chłopina został też odrobaczony. Ciocia Dorota dała nam dziś karmę Animonda dla nerkowców ale jeśli nerki będą ok to będziemy celować w urinala. Nitek jest bardzo skoczny, kuwetkowy, za jakiś czas będa ładne zdjęcia i tekst no i po postawieniu diagnozy będziemy szukać tego ludzia dla niego.