Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. O matko boskaczęstochowska co się tutaj działo? Natalio, żyjesz ? Dobra, pisać mi tu na czym stoimy, póki co ja zmieniam tytuł wątku, że Balbinka ma DS.
  2. Jasny gwint ... Rozmawialiśmy o nim z Mateuszem bo Bugi ma teraz fazę "grzeczności" oby jak najdłuższą. Naczeka się biedny. Ale doczeka Iwoniu, zobaczysz i będzie miał najfajniejszy zwariowany psi dom na ziemi, tak to już jest :D Ja w to wierzę. A facet kandydujący do jego łapki - bardzo dobrze, że sam siebie zdyskwalifikował.
  3. [quote name='marra']Witajcie, a ja mam takie zapytanko...czy Chester nadaje się na wątek mikrusów ? Tu link bo nie mogę wstawić foty: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195892-Chester-lisek-wyrwany-z-łańcucha-szuka-DS[/URL]!!!!!!!! waży 8 kg...ale może dałoby się nagiąć odrobinę ;)[/QUOTE] Kurka no nie wykorzystujcie faktu, że mam okres sprawozdawczy i mase wyjazdów po Polsce i nie mam czasu nawet tu zajrzeć, no. Zważcie Chestera. On mi na 8 kg nie wyglada. Zdrapka moja wazy 8 kg a jest większa od niego i klucha. Ale bez naciągania !
  4. Nie pokazuj :D Została ta duża, myśliwska Łatka ... ale ona do kotów absolutnie się nie nadaje.
  5. Super, że już w domu chłopaka. Wiemy coś czy rozrabia, czy nie ?
  6. Och booożeee mój cukiereczek, lalunia słodka kochana moja [URL=http://img31.imageshack.us/i/muszka025.jpg/][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/6910/muszka025.jpg[/IMG][/URL] To kiedy się na kawę umawiamy ? :)
  7. Tak Funky, dobij nas, dobij, 14 godzin wracałam z Wrocka po to, aby po 2 godzinach wyruszyć w 7 godzinny slalom po lodzie między poprzewracanymi tirami w drodze do Chełma ... zapowiadają śniezyce akurat jak mam jechać Ryki-Warszawa-Lublin-Łódź .... ciekawe kiedy wrócę ... na wiosnę ! Albo może Funky od razu z tej Łodzi ja do Was na tą poadopcyjną przyjadę i wrócę do Lublina powiedzmy w maju ? ;)
  8. 10 grudnia niestety jestem w Łodzi i pewnie wrócę 11 dopiero .... transporterek mój odjechał gdzieś kiedyś z jakimś psiakiem i już nigdy do mnie nie wrócił ... masz jakieś auto, które tam dojedzie ? Bo ma znowu sypać u nas, obawiam się, że osobówka nie da rady.
  9. Jestem i ja u Pana Zdrapka :D Cudny. I z charakterkiem ! :D
  10. Napiszę tylko, że Bugi tak strasznie przeżył to zatrucie Zdrapki i Miki, że jest grzeczny jak aniołek, co najwyżej rozrzuca, ale nie ucieka na spacerach, japy nie piłuje, nie niszczy, nie kradnie, ideał po prostu. Mam teraz okres sprawozdawczy, pracuję długo i nie mam na nic czasu, musicie mi wybaczyć.
  11. [quote name='leni356'] A kto robi poadopcyjną u Funky? :D[/QUOTE] Ja, Bugi i Zdrapka, a co ? :D W lecie jakoś :D
  12. Jestem i ja - Lika no i super ! Znajdzie szybciutko dom, zobaczysz !
  13. Przeklejam mail od Kasi: Witam, Przeczytałam właśnie na wątku Fado informacje na temat wizyty :) Niestety nadal nie dotarł do mnie link aktywacyjny, więc nic nie mogę tam odpisać. Przyjechać po Fadusia możemy dopiero w sobotę popołudniu lub (najlepiej) w niedzielę, jeśli jest taka możliwość oczywiście. Pozdrawiam, Kasia ****************************8 Odpisałam, skąd wolałaby zabrać Fado, z Lublina czy Zamościa - do Zamościa jest dalej i ja osobiście nie mam pojęcia która trasa jest lepsza biorąc pod uwagę nadciągające od poniedziałku śniezyce - Kasia musi wybrać drogę lepszą i w 1 kolejności odśnieżania. Ja jutro wyjeżdżam do Wrocławia. Nie wiem czy tam nie utknę, w poniedziałek ma być śniezna makabra i prawdopodobnie nie będę w stanie wrócić. 1 grudnia jestem w Warszawie, tzn. muszę być - czy dojadę - nie wiem. W Zamościu nie będę i nie mam możliwości wyjechania do Zamościa. Nie będe też mieć dostępu do komputera czy internetu do 2 grudnia. Także nie skoordynuję żadnej akcji, bo nie będę mieć jak.
  14. Owszem, the best :D Choć Bugi ma więcej w sobie jagdteriera niż jamnika ;)
  15. Oż kurcze jakie cudo !!! W jakich ona jest warunkach ? w boksie, w biurze ? Zaszczepiony maluch ?
  16. Kado, Bugi się nie obraża, już tam zajrzę.
  17. Łateczka w domu ! Podjechałam z Państwem i ich córką - wolontariuszką młodziutką w schronisku w Lublinie, do schroniska, Łatka wcisnęła nosek między kraty, ogonek omal się nie urwał i aż cała się trząść zaczęła żeby ją zabrać. Wyciągała łapeczki i tak strasznie prosiła ... Zabrali :D W domu są 2 koty - jedna kotka ze schroniska po strasznych przejściach i kocur, Łatka jest łagodna, uległa, powinny się dogadać. Dzisiaj kąpanie i obserwacja zwierząt. Jeśli się nie dogadają - Łatka będzie u Państwa na DT, ale skradła im serca od razu także będą pracować nad kotami i nad nią - obawa jest, że kocur, który jest bardzo duży, będzie Łateczkę tłukł. Sterylizacja - zewnętrzna, kierownik tylko prosił o fakturę na koszty. Łatka ślicznie jeździ samochodem, choć się stresowała trochę, nie wiedząc co ją czeka. Od młodej Pani w trakcie jazdy domagała się pieszczot :) Jest świeżo pogryziona - główka i bok, do krwi, dość głęboko (zabrakło Cinka obrońcy ...:() Ładnie chodzi na smyczy. Do domu pognała w podskokach :D Spać ma w łóżku z Panią.
  18. O, to fajnie, to weź zrób. Wystawię jej allegro. PO SWOJEMU !!! O !
  19. Nikogo nie złapią. Wyczytałam w necie, że trutka jest też na ul. Mełgiewskiej ...
  20. Natalio, ja trzymam kciuki z całych sił za Ciebie, wiesz o tym. I za pieska, któremu dasz miłość i dom. Odzywaj się co u Ciebie, dobrze ? Nie zostawiaj nas !
  21. Paula, a jaka jest szansa na wyraźne, ładne zdjęcie takie wiesz, "z poziomu psa" Sabci przy nodze ?
  22. Charly, mnie żal że Natalia przeżyła takie rozczarowanie, bardzo ... wyposażyła już dom dla Balbinki. Myślę, że Natalia najpierw musi spróbować się pogodzić z tym, co się stało, zanim będzie mogła zdecydować się na inną sunię czy pieska. Gdyby nie to, że na moim osiedlu są porozsypywane trutki i boję się o psy a 3 na raz nie ma szans upilnować czy czegoś nie zjedzą/poliżą/nie wyliżą łapek po spacerze, to zabrałabym Balbinkę na DT i nie doszłoby do takiej sytuacji. Nie mogłam jednak narażać jej życia, już Mika ze Zdrapką omal nie zginęły ...
  23. Nie, tamte włoskie-sroskie mają za wysokie obcasy na spacery z Bugisiem, może dlatego zostały tak potraktowane - nie chodzą buty na spacerki z Bugim ? znaczy się - NIEPOTRZEBNE ! Tych, w których z nim chodzę - nie rusza. Natomiast pożarł WSZYSTKIE klapki i ciapy - nie chodziły na spacery.
  24. A mnie strasznie szkoda Natalii ... dom wyposażyła, piękne, czerwone łoże kupiła Balbince ... płacze teraz biedactwo ... Sprawdzę tego Pana, ja tak wiesz, takie przekonanie miałam, że Natalia i Balbinka są jak stworzone dla siebie ... Cóż ...
×
×
  • Create New...