Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. [quote name='Andzike']Słuchajcie, w weekend ma do mnie przyjechać "coś" z Białej Podlaskiej i jeśli szybko uda mi się to "coś" wyadoptować to wzięłabym Franię na DT...[/QUOTE] A Mikuś ? .... :(
  2. Martwię się, że się nie załatwia .... chociaż ona tak reaguje na stres - jak przyjechała do mnie na DT to 2 dni siku nie robiła.
  3. Schrupałabym i Mikiego i Franie :D Że też ten totalnie nieadopcyjny tymczasek wieczny mój Bugi ... no ... uniemożliwia pewne rzeczy :( przytłaczając swą żywiołowością ...
  4. [quote name='eve-w']Problem w tym, że osoba ADOPTUJĄCA nie dostaje żądnego dokumentu, że wyadoptowała zwierzaka. (ani umowy, ani nic). Więc schronisko może sobie robić fikcyjne adopcje.[/QUOTE] Nie chodzi o dokumenty posiadane przez adoptującego. To schronisko ma obowiązek posiadać dokumenty potwierdzające adopcję wraz z danymi osobowymi nowego właściciela - należy więc doprowadzić do skonfrontowania tej dokumentacji z osobami fizycznymi widniejącymi jako adoptujący psa/kilka psów. Schronisko twierdzi, że mucha nie siada taki mają porządek w tych super prowadzonych dokumentach - Policja nie powinna mieć więc problemu z dotarciem do osób, które rzekomo wyadoptowały psa + 1 suka + 2 psy :( niech je na własne oczy zobaczą !
  5. Psie Wolny - dołożę jeszcze swoje 3 grosze do tego, co słusznie napisałeś: w związku z informacjami o 365 adopcjach w roku jakie rzekomo odbywają się ze schroniska w Dyminach - co oznacza, że praktycznie codziennie w godzinach otwarcia schroniska (od 8 do 13.30 o ile pamiętam i od 15 do 15.45) wyadoptowywany jest 1 pies - no rekord świata po prostu ! sami bezrobotni pewnie w tych godzinach tam ładują po psy - to no, o czym to ja chciałam - a, - nalezy złożyć w Prokuraturze pisemny wniosek o kontrolę tych adopcji - panowie z PUK i kierownictwo schronu stale twierdzi, że adopcje są doskonale udokumentowane, więc nie powinno być problemu. Wtedy się okaże ile "martwych dusz" poszło do adopcji i co jest pod tymi adopcjami ukryte.
  6. [quote name='leni356']Przybędziemy :) A działki nie rozniosą? :D Ewa, masz zapchaną skrzynkę. Szukam weta który robi tą kastrację bezszwową, bo Tobi ma jechać do DT w Warszawie, może znasz jakiegoś weta który tu robi te bezszwowe? [url]http://www.dogomania.pl/threads/193950-Malutki-kud%C5%82aty-przestraszony-Tobi-szuka-domu-lub-DT[/url][/QUOTE] Jedyny weterynarz, który robi bezszwowe kastracje, te, po których pies od razu fika jak gdyby nigdy nic i bez wycinania worka mosznowego - to dr Paweł Kulik z Zamościa. A z Warszawy to nie znam.
  7. Betta: 1. JAK MA SUNIA NA IMIĘ ?! - bo na pewno jakieś ma 2. nie prowadzę wątku informacyjnego - więc nie będę bo nie mam jak i czego zaznaczać na czerwono, zresztą w pracy mam nawet poblokowane emotikony, o zaawansowanej edycji nie wspomnę, można zapomnieć - przeczytaj pierwsze 4 posty tego wątku bardzo Cię proszę, od razu będzie mniej zamieszania i nieporozumień.
  8. Zapisuję mistera mikrusków i kudłaczków :D
  9. Zapisuję wątek. Sunia potrzebuje natychmiastowej pomocy !
  10. [quote name='xmartix']ale po co to robisz, skoro był watek informacyjny? hmm...[/QUOTE] Myślałam, że tak Ci będzie łatwiej i szybciej .... nie ?
  11. [quote name='majuska']Oj pobawiłaby się moja Majusia z Bugolcem....:shiny:[/QUOTE] [quote name='leni356']Jakby się pobawili z moim to by chałupy nie było ;)[/QUOTE] Ej, to przyjedźcie za rok na moją działkę na Roztocze do Puszczy Solskiej nad Tanwią, na pewno będzie Madallena z przybytkiem i na bank parę kundliszczy na wakacyjnym DT z Zamościa i Nowodworu :D Hektar lasu - ogrodzony, ale w przypadku Bugiego niestety żadne ogrodzenie nie jest jakąś znaczną przeszkodą do wyruszenia na polowanie .... może zatrze sobie pachy nad Tanwią to byłby spokój ;) Wybawią się wreszcie psiaki jak Bóg przykazał :D
  12. Andzike jak masz domki w spadku po Sziszy to pamiętasz o Idze? [url]http://www.dogomania.pl/threads/186015-Kud%C5%82ate-sunie-szukamy-domku-dla-Igi[/url] to ta kudłaczka, która siedziała z Kropką i Ines w Krotoszynie.
  13. Takie cudo, że jeszcze domku nie ma to dziw. Ale jak się to kudłate rządzi ! :D Charakterna panienka.
  14. A co tu mój Bugi robi ??? :D Nie straszcie Bugim potencjalnych domków Żwirka !!! Bo koniec ! Żadnych takich porównań. I żadnych skojarzeń z jagdterierem ! ;)
  15. Jest śliczny biedactwo ...
  16. A ja gratuluję Gajuni domku !!! I bardzo, bardzo się cieszę !
  17. To ona jedzie do Białej Podlasiańskiej ? To przez Lublin musi jechać ! Może chcesz jakąś Zdrapkę z Krzesimowa ?
  18. [quote name='Andzike']Czyli u Bugolca wszystko w normie ;)[/QUOTE] Tak, dzięki, zdrowy ... jak rybka ... nie zrobiłam fot śnieżnego przedpokoju tonącego po moje kolana w strzępkach opakowania ręczników papierowych - bo chciałam szybko sprzątnąć zanim Mateusz wróci z pracy ... kibel zapchałam ...
  19. [quote name='Andzike']No właśnie :) Przepiękna byla :) to teraz czekamy na odzew w sprawie innych kudlaczy - wieeeelkie dzięki za maila, napracowałaś się bardzo ! Niech się ludzie zakochuja :D[/QUOTE] Andzike zajrzyj na mikruski w potrzebie, Ania z Poznania wrzuciła maleńką kudłaczkę - 4-5 kg ... :loveu:
  20. [quote name='leni356']Jak tam Bugi? dalej broisz? :) Mój ulubieniec to jest, zawsze będzie. Przeczytałam dziś coś śmiesznego, padłam:[SIZE=2] [/SIZE][SIZE=2]"Owoc żywota Twojego je ZUS" [/SIZE][B][SIZE=2] [/SIZE][/B][/QUOTE] Oooo, genialne ! :D Bugi nie broił dzisiaj, zajęty był wielką pręgą wołową, tzn po 17 nie broił bo jak byłam w pracy włamał się do łazienki, wyciągnął ręczniki papierowe, wywlókł je na korytarz i rozszarpał....
  21. Nie, Tusia nawet na spacerze jak idzie to w dystansie długości smyczy jak najdalej od niego i po innej stronie człowieka niż on :D także nie jest letko, jak z latawcami z nimi chadzam wrzeszcząc ciągle za Zdrapką na całe ryło, bo ona zawsze w stronę odwrotną - jak idziemy na spacer - to musimy wracać do domu, jak wracamy do domu - to musi zawrócić, żeby wpaść do wszystkich podblokowych śmietników na osiedlu jeszcze na małą przekąskę kluchon :mad:
  22. [quote name='eliza_sk']A to kwiatki z dzisiejszej wizyty w schronie ... [url]http://img94.imageshack.us/img94/6840/1003345h.jpg[/url] [url]http://img716.imageshack.us/img716/7466/1003353.jpg[/url] [url]http://img823.imageshack.us/img823/2107/1003361l.jpg[/url] [url]http://img214.imageshack.us/img214/2630/1003377d.jpg[/url] [url]http://img692.imageshack.us/img692/8266/1003367i.jpg[/url][/QUOTE] O chryste panie .... Boże .... kolejna "śmierć naturalna" w statystykach tej mordowni ? To tak te statystyki wygladają, prawda ? Pies był na boksach ogólnych - nie na kwarantannie, a więc w takim stanie do schroniska nie przyszedł. To schroniskowa "opieka" i niekwestionowany przez kierowniczkę autorytet schroniskowego weterynarza zrobiły z niego szkielet. Skąd wiadomo, że był skopany ? "I przez kogo ? Znowu może usłyszymy, że przez ... odwiedzających, przez kraty go pewnie kopali, co ? Powiem Wam jedno - BARDZO DOBRZE się stało - choć psa straszliwie szkoda - że miało to miejsce na oczach tylu ludzi, wreszcie ! Nikt, żaden pacan teraz nie powie, że jest tam cacy, glanc-lux - NIE JEST !
  23. Sierść się zmienia dzięki wytruciu robaków - witaminy działaja po jakimś czasie dopiero. Trochę jeszcze pokasłuje, tzn. to nie jet kaszel jak przy kaszlu kennelowym - to jest odgłos odksztuszania, jakby się dusiła, nie wiem jak to opisać. Ale w każdym bądź razie mija :)
  24. Dzięki As-co :Rose: Tusi robi się piękna sierść (jednak miała robaczycę potężną), w dotyku jest jak króliczek :D Bezproblemowa, słodka sunieczka. Siedzi u mnie. Na razie niech siedzi póki awantur o nią nie ma ;)
×
×
  • Create New...