Misia kiedyś miała swój dom i swojego człowieka...Świadczy o tym nienaganne zachowywanie się w domu i ładne chodzenie na smyczy. Została znaleziona przy ruchliwej ulicy, zabiedzona, z kołtunami, wychudzona.Musiała długo się błąkać. Miała też pchły i złamaną łapkę, która na szczęście po włożeniu w gips ładnie się zrosła. Nie wiem jak ktoś mógł wyrzucić taką psinę :placz:. Misia to mix chihuahua, waży 3 kg, ma ok. 12 lat. Jest łagodna w stosunku do dzieci i innych ludzi, dobrze stróżuje maleńka :razz:, alarmuje, gdy idzie obcy. Jedynym mankamentem jest to, że może gonić inne zwierzęta (czyt. kury). W mieście nie będzie z nią problemów, bo raczej nikt na balkonie nie trzyma kur. :eviltong: Może zamieszkać w mieszkaniu lub domu z ogrodem, buda absolutnie odpada dla paniusi w podeszłym wieku. Ze względu na niemłode lata nie wymaga długich spacerów, które ją męczą. Nie jest wybredna w stosunku do karmy, choć ostatnio dostaje jedzenie dla psów z wrazliwym układem pokarmowym (po niektórych karmach wymiotowała). Obecnie przebywa u mojej koleżanki.
[CENTER][SIZE=5][COLOR=Blue][B]Kontakt w sprawie Misi[/B][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=5][COLOR=Blue]:[/COLOR][/SIZE][/B]
[/CENTER]
[B][SIZE=3][COLOR=Black]
e-mail: [EMAIL="
[email protected]"]
[email protected][/EMAIL]
GG:[/COLOR][/SIZE][SIZE=3]11294405[/SIZE][/B]
[CENTER][IMG]http://images43.fotosik.pl/44/855ba626a61d7a98med.jpg[/IMG]
[IMG]http://images30.fotosik.pl/309/8dc847fc0d983593med.jpg[/IMG]
[/CENTER]