Ja już nie mam siły..... wkurza mnie to wszystko...
Domek od Boniego się nie odezwał,bo oni chcieli psa..
Napisałam smsa i emaila do tej pani z warszawy,ale się nie odzywa,wogóle jakośś smsy mi przychodzą z opóżnieiniem.Sama już nie wiem czy to dobrze byłoby jej oddać Larę,bo kobita słabo się o nią stara i coś napomknęła że kilka lat temu mieli owczara,ale musieli oddać z powodu zmiany warunków mieszkaniowych na złe .
Jak chcecie to podam wam na PW numer tej pani,to byście zadzwoniły,najwyżej powedziały że w ogóle zmieniłam numer tel.i porozmawiały i stwierdziły czy pasuje!?Ja się nie znam i teraz to już się pogubiłam:-(:angryy:
Na alegro aukcja od 2 dni 3 obserwatorzy-alae napisałam wyrażnie:
[B][SIZE=3]Jeśli nie możesz pomóc Nie obserwuj,wzbudzasz nie potrzebne nadzieje.[/SIZE][/B]
Ja już nie mam siły...:-(:angryy: suka siedzi 2 i pół miecha.