-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ostatniaszansa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Olu ja bym chciała juz, ale pierwej co nieco zdemolowani nam auto i bylo w naprawie, dzisiaj jadę wa wizyte pa i bardzo prawdopodobne po naszego Labu do lecznicy ( musimy go przetrzymać ) a jutro Aga jedzie po Śledzika, w sobote do Boguszyc, może pod wieczór sobota lub w niedzielę ? Ewa -
!!!!! Chrcynno !!!!!! - schronisko - niedaleko Krzyczek...
ostatniaszansa replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Ale super to sobie wszyscy wymyslili - przeciez przy takiej druzynie, to w zasadzie te psy nie musza nawet dojezdzac na miejsce ... z tego co wiem (jeszcze sprawdzimy) umowa jest na jednorazowa kwote. Po prostu kurna bosko :(:(:( /Agnieszka -
!!!!! Chrcynno !!!!!! - schronisko - niedaleko Krzyczek...
ostatniaszansa replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Kilka nowych informacji, nie dość ,że gmina Rawa Mazowiecka podpisała umowę na przyjmowanie psów z ich terenu ze schroniskiem w Chrcynnem oczywiście za jednorazową opłatę to lada moment będa mieli "wyspecjalizowanego " hycla, znany swego czasu w Rawie ( a to prowadzil niby schronisko a to psy wyłapywał ) , psy znikały gdzie i jak, nikt nie wie, a faceta poznałyśmy, miałysmy ta wątpliwą "przyjemnośc " bezwględny cwaniak. i tak psi interes sie nadal kręci.... :( Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Udaaaalo sie!!! dziekuje :):):) /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
ale gdzie jest "edytuj sygnature" ??? /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
ok, raz jeszcze dla opornych - jak sie wywala jeden i wstawia drugi banerek ??? /Agnieszka -
weterynarz jest w stanie stwierdzić czy pies urodził się bez ogona czy z takim, krótkim, czy zostal on obcięty czy np. to wynik złamania. Tak jak teraz z nasza Sarunią , trzeba amputować jej prawie połowę ogonka , złamany i wdała się zamartwica. Telefonowała do mnie dosyć dziwna osoba, niby mówiła jak ktoś z niedosłuchem i to znacznym, potem chyba słuchawke przejęła mała dziewczynka. Starałam sie być grzeczna cierpliwa, ale po slowach a ona jest duźa czy mała ... zwątpiłam czy to jest poważne. Może w końcu ktoś dojrzy ta naszą urokliwą ślicznotę. Ewa
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
linka555 jak tylko pojedziemy po Śledzika i zawita do Boguszyc , natychmiast o tym powiadomimy . o ile pamiętam za hotelik płacimy od 15 do 15 kolejnego miesiąca czyli do 15 czerwca . Musimy bezwględnie zabrać go w najbliższą sobotę. Sprawdzane sa 2 domki, ale gdyby cos Śledzik wyląduje w dt u trenera . Będzie mieszkał w domu. Te osoby ze Szwajcarii,które adoptują od nas boguszaki mieszkają z nimi w domach. Ewa -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Czekamy na autko, bo zalezy nam na obserwacji Sledzinskiego w innych warunkach tzn. jak sie zachowa po przeniesieniu, ale nijak nie ma jak podjechac :( /Agnieszka -
Ola , byleby ten tekst chwycił. Mini czy to matka czy siostra czy po prostu towarzyszka niedoli Maxi , juz długo grzeje dooopkę w swoim domku, rozpieszczana do granic mozliwości, ten lekki lęk jednak pozostał. niby się cieszy i do obcych , ale ma w sobie rezerwę . Bezgranicznie kocha swoją Pania i Pana a lada moment pojawi się 4 cłlonek rodziny , dziecko:) Monika i Łukasz zabieraja Mini nieomal wszędzie . dla nich mini jest najpieknięjszym, najukochańszym psem, czlonkiem rodziny. One obie musiały dostać niezłą "szkołę " , jedna krwiak na głowie i paniczny strach ,druga wybite oko i złamane żebro . Mamy jeszcze jednego takiego strachulca - Labo, duzy , bialy z nielicznymi czarnymi plamami w typie labka ? Gdyby sprawdzić czy ten krótki ogonek Maxi to wynik interwencji czy taka się urodziła... . Jezeli wet stwierdziłby, ze taka się urodziła możnaby ja po wypisaniu stosownego zaświadczenia ogłaszać do Szwajcarii również. Ewa
-
Aniu na poważnie , serio , wiem, rozumiem. znając i Dexa a zwłaszcza Kusą mamy nadziejena rychle znalezienie im domków. Uczciwie mówiąc jesteśmy juz nieco zmęczone naszym domowym zwierzyńcem. Zdemeńciały , ślepy ( zmiany neurologiczne ) 18 kot , który wyje w nocy do ściany, pies z przewlekłą niewydolnościa nerek, upierdliwa ssąca i śliniąca się ( atawistyczne ) 15 letnia kicia Atina , bulimiczka Gapcia ( kicia ) wyżera komu się ida a potem..., ze zmianami zwyrodnienionymi , bolesnymi Zulinka ( kicia ). Najlepiej trzymaja się Dambo niby jamnik ( osobisty pies Agnieszki ) i moja bezzębna staruszka Tosia . Jedno mnie szokuje, ludzie chorują, nie rzadko młodzi na przeróżne schorzenia kregosłupa , generalnie układu ruchu , bo niby nienaturalna postawa na dwóch " łapach " . Psy , koty są na czterech . Skąd u tych zwierzat takie zmiany zwyrodnieniowe ?! Nie siedza przy biurku, komputerze, nie dźwigają , nie chodzą na obcasach , ciężar rołożony. Byłam w szoku ( weterynarz tez ) jak zobaczyłam , jakie zmiany w kręgosłupie ma moja kicia Atina , bardzo zresztą zwinna, nadal wskakuje i tu i tam. Nic juz z tego nie rozumiem... Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ja mam zdjecia WALUSIA :) Komu wieczorem podeslac? Bo teraz nie mam jak, a to cuuuudo :):):) /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Tak to nasz Oskarek :) skrzynka odgruzowana . Ha! Mamy cudo, przylepka, kapitalnie sie bawi,miziak straszny, szaleje z innymi psiakami, ale w kasze nie daje sobie dmuchac, ale nie robi tego groźnie. To WALUŚ nawet ciut jasniejszy od Oskarka , taki troszkę w typie astka , delikatnie bierze parówkę ( nie to co Hugo... ) Podobno jego zabawy z Bakusiem ( a nim to ostrożnie, musiał dostawać niezłe lekcje - katowania,uwielbia, ba! kocha P. Józefa , za nim chodzi krok w krok , a jak jest poza wybiegiem wisi na siatce ) ) na łące można filmować i oglądać godzinami :) Jak zwykle ja nie mam zdjęć, a dzisiaj ich nie zrobimy bo ...Ktoś raczej smarkacze włamamali się do naszego fundacyjnego autka, zniszczyli stacyjnkę , rączki od zmiany świateł i od spryskiwaczy- wyłamane na amen. Auto otwarte trzeba bylo na lawete i do warszatu, boimy się usłyszec ile to będzie kosztowalo :( dla nas to tragedia , bo miałam pojechac po Labo i Sare i przywieżc je na specjalistyczne operacje do W-wy. no i finanse . Ech.... Może zdjęcia Walusia zrobiła któraś z naszych współpracowniczek. Ewa -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
jak pech to pech, wczorajszej nocy włamano sie do naszego fundacyjnego autka, nie uruchomiono go, ale dokumentnie zniszczono stacyjke, oraż drążki do świateł i spryskiwaczysa wyłamane . Samochód poszedł na lawetę i do warsztatu :( Z trwogą myslimy o kosztach. A miałam zabrać dwa psiaki na skomplikowane operacje do Warszawy ( Labo i Sara ) Eliza i Paweł nasi fundacyjni ludzie mają auto w naprawie . Tym samym Śledzik jeszcze troszkę musi posiedzieć w hoteliku. Ewa -
a nie mówiłam,że Kusa to kochana sunieczka ? Fakt ,że z pychola na sunię nie wygląda :) dla mnie to sam urok i tdo tego mądra , szybko łapie . Co do Dexa to niech właściciel też zakupi konga , poczyta to i owo o leku separacyjnym ... wszystko będzie ok. Co to tak wziąć psa i już ? Trochę lekturki nie zaszkodzi prawda ? Kusa na szafki okazuje sie nie wchodziła, ale bardzo wysoko skakała. Jeszcze nie wyciągnęłam parówek a ona staje przed czlowiekiem, robi siad i daje łapkę . Spryciulka. Ewa
-
Nie ona pierwsza , ale można odzwyczaić, nie mu juz u nas stołów, szafeczej po których by psy mogły skakać jak to onegdaj bywało. Trochę treningu , sposobu i dziewczyna nauczy się co mozna a co nie . Ciut gorzej z Dexem, nie miał takich objawów bo i jak ? Wygląda to tak po trosze jak lęk separacyjny , Aniu moge Ci wysłać kongo i spróbuj tym sposobem , odwrócić jego uwagę od tego,że nie ma w zasięgu wzroku ludzia. No cóz mają mnóstwo zalet ale i wady się znajdują. Jeden jest taki ,że bierzesz pod pachę i wszystko jest super, a z drugim trzeba popracować. Mam nadzieję, że nie stanie to przeszkodą w adopcji. Ewa
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Wszystko na to wskazuje, ze w najbliższa sobotę pojadą po niego nasi ludzie z Fundacji jeżeli ich auto bedzie sprawne bo jest w warsztacie. Albo mnie czeka droga w niedzielę. To się rozstrzygnie lada chwila. Ewa