-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ostatniaszansa
-
Pewnie przydałoby się kilka nowych zdjęć , to trzymajcie kciuki . W weekendowy wyjazd mamy nadzieje, że uda się. w ubiegłą sobotę widząc nas chodzących po wybiegu ( on był obok za siatką z grupa psów ) udawał bohatera , psa obronnego : "naszczekać, naszczekać , jakieś obce tu łażą" a przy spotkaniach w pokoju sam na sam rozpłaszcza się na ścianie :) E
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Malawaszko, ta wizja mnie PRZERAŻA , po pierwsze i drugie cierpi zwierzę, po trzecie wzrastają koszty utrzymania ( leki , specjalistyczna karma). Przekonanie, że psy trzeba napaść u naszych pracowników jest powalające. Walka trwa od miesięcy. I my i weci przy każdej wizycie o tym mówimy, pouczamy itp. Z drugiej strony oni dobrze pamiętają czasy kiedy psy chodziły głodne i to nie dzień ,dwa... bo ważniejsze były remonty. wrrr...A czego to zainteresowani albo wiedzą albo się domyślają. Ciężka ta walka. Coś tu na dogo mocno szwankuje, wczoraj sprawdzałam i mnie wiele linków do różnych postów odnośnie zwierząt z Boguszyc się nie otwiera :( Zaginęły w przestrzeni ? E -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Malawaszko mam nadzieję, że sie nie obraziłaś ? Zażartowałam. W kwestii Żwirka po dzisiejszej diagnozie weta nie jest mi do śmiechu , zwyrodnienia stawów. Dostanie specjalistyczne leki i przechodzi na dietę . Musimy mu kupić specjalistyczną karmę i poza tym ani grama żadnego innego żarcia. Chucherko Calinka co ślicznie podaje łapke ( na zdjęciu wyżej ) jutro będzie sterylizowana. I ładna i bardzo pro ludzka .Płacze jak ja samą zostawiają. Bardzo domaga się kontaktu z człowiekiem. Pięknie goją się paskudne obtarcia Tobiego, szczeniaka ok 5 cio miesięcznego. Ale z niego waleczny chłopak oj nie daje sobie w kasze dmuchać, pacyfikuje upierdliwego Tomaszka . Umaszczeniem jak starszy i młodszy brat. Ewa -
SUNIA COLLIE Z BOGUSZYC już za TM
ostatniaszansa replied to mgie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sorry, za duzo na glowie ostatnio... /Agnieszka -
SUNIA COLLIE Z BOGUSZYC już za TM
ostatniaszansa replied to mgie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Marianka od 2 tyg w nowym domku, zabrala ja Fundacja Dr Lucy :) Mala jest bardzo wyniszczona, obecnie ma problemy z resztkami zebow. Jest prawdopodobnie mlodsza nic wszyscy ocenialismy... bardzo ciekawska, zaglada w kazdy kacik, przytula sie... to kochane stworzenie i mamy nadzieje, ze stan jej zdrowia sie poprawi. Na pewno jest otoczona fachowa, troskliwa opieka, a tego jej najbardziej brakowalo /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Sunia podajaca lapke jest do kolanka i jest urocza. Sliczna, grzeczna, miziasta, nie robi zadnych problemow.... /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Pierwsze zdjecie od gory - nie moge nawet podac plci tego cuda. To zjawisko przyszlo 2 dni temu z pola do pomieszczen (oczywiscie psiak po MK) i lezy sobie w kacie na kanapie i odpoczywa, mocno sie odsuwa jak probuje sie podejsc i sprawdzic plec... poczekamy kilka dni i pan Jozef z pania Halinka postaraja sie czegos wiecej dowiedzic o zachowaniu itp. Ale cudo umaszczone jest niezwykle oryginalnie. Sunia podajaca lapke - byla przeganiana na wsi, zabralismy ja do schroniska, ma niecaly rok, jest super grzeczna i lagodna, w srode bedie sterylizowana, sam urok, trzeci osobnik to Willy, w schronisku od czerwca, rowniez w srode zostanie pozbawiony jajek. Ok 3 - 4 letni, pelen energii, nieagresywny do ludzi, ale lepiej aby byl jedynym psiakiem w domu, bo ze wzgledu na gabaryty moze probowac domninowac, czasami irytuje sie na inne psy, na razie w oddzielnym boksie z kolega. A zdjecie ostatnie to psiaki po MK :) Uff /Agnieszka -
a mówiłam , że to fajny chlopak ? :) nie widzialam w nim cech dominacji , bawić sie chciał ze wszystkimi. Cieszymy sie , że szybko sie zadomowił, ze trafi do Ani . Ma świetną rękę, zapewne jakowejś kultury go nauczy? Haśki już w nowym miejscu , mają większe pomieszczenie i to znacznie i całkiem fajny wybieg. Obstąpiły nas wszystkie , cała 6-tka i ostemplowały :) Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Malawaszko... kpij sobie, kpij... bo go ostrzyżemy, wygolimy dokleimy tu i ówdziemy na sznaucera olbrzyma i wyekspediujemy do Ciebie ( pociągiem towarowym lub tirem ) ;) ;) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
na razie wypychamy Zwirka.... z jego gabarytami to trudne ;) /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Lusia w koszyczku rzadzi... cudnie wyszla, tak samo jak to zdjecie, gdzie wpatruje sie w wode... ciesze sie, ze wyjechala, niesmialo dodam, ze wyprosilam jej miejsce u Brigitte, wysylajac ja ze cztery razy :) To byl jedna z moich ulubionych rezydentek, razem z Dupelkiem...teraz wypychamy Zwirka... /Agnieszka -
Hihihihi, żałujcie, że nie było Wam dane to widzieć, mina Ani jak zobaczyła Quenni... Początek drogi paskudny. Rudy ma chorobę lokomocyjną. Potem jak już zrobił "zrzuty " tym razem sucha karma nie łapki, dzioby itp. :) było lepiej, spał. Biedaczek postanowił się przytulić do Quenni, Jej mina, oczy...ale go nie odgoniła . A my z przekleństwami na ustach usilowałyśmy nieomal godzinę wyjechać Sochaczewa. Przebudowy, zmiany kierunków ruchu, brak oznakowania i sprzeczne informacje mieszkańców, wrrrrr... Pięknie i urokliwie jest u Ani, a Fibi ... cudeńko :) Zdjęcia z drogi i u Ani , Agnieszka do wklejenia prześle pewnie jak zwykle naszej niezawodnej Mgie... . Jakoś tak smutno mi było jak Rudy, spokojny jak nigdy został sam w kojcu...e sentymentalna baba co ? Za serce ujął mnie Misza , rezydent hoteliku. Aniu, dziękujemy za nasze boguszki . E
-
Anno, jak cos pilknego to pusc mi na mojego maila ew na kom sms, bo na dogo czasami nas nie ma, a potem okazuje sie ze cos waznego czekalo. Trzymamy kciuki za wizyte Tusienki :):):) /Agnieszka
-
Update - Ninka1 sprawdzi domek w Gliwicach - TRZYMAMY KCIUKI /Agnieszka
-
Anno, Twoje pw dotarlo, ale ja sie nie roztroje - nie siedze nieustajaco na dogo, nie moge wszystkiego zalatwic natychmiast. Jutro jedziemy na caly dzien do Brodnicy zawiezc Rudego, w czwartek kwitne od rana w prokuraturze i rowniez nie bede mogla nic poumawiac. Rozmawialam z pania z Gliwic i mysle, ze od niej trzeba zaczac, bo wydaje sie duzo sensowniejsza opcja niz opcja warszawska. pozdrawiam/Agnieszka
-
tez mam problemy z edycja postow... na Quennie opieprz nie dziala, jak musiala na moment zalozyc materialowy kaganiec, aby przejsc korytarzem w tv, to nie bylo zmiluj - zapomnij, ze sie ja w cos takiego ubierze...w koncu przeszla z kagancem dyndajacym pod szyja, zeby choc polowicznie spelnic wymagania :) Zdjecia Ajaksa juz wydrukowane i wlozone do teczki dla pana Jozefa, na pewno sie wzruszy. /Agnieszka
-
dziekujemy, adres i tel do Pani podam na pw jak znajdzie sie chetny /Agnieszka
-
Anno, szukamy wolontariusza do Gliwic, mam nadzieje, ze szybko nam sie uda, bo domek wydaje sie ciekawy /Agnieszka
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
PILNE! Szukamy wolontariusza na wizyte przeadopcyjna w Gliwicach dla podrzuconego szczeniaczka Tusi, ktora jest na DT u AnnyA: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183939-Tusia-w-DT-do-15-września.-Potrzebne-ogłoszenia./page67[/URL] Prosimy o pomoc, domek brzmi fajne przez telefon, moze to jest wlasnie jej miejsce...Tusia juz tyle czeka /Agnieszka ps. A pietro wyzej glaszcze Hipunia JA!!! -
Szczeniorek nazwany Tobi lada chwila znajdzie sie na wątku , nie bardzo mi sie widzi jego wychowywanie w grupie w Boguszycach :( a już wolnych pomieszczeń de facto brakuje .Wszak przenosimy sie z domu Pani BW. Zostały jeszcze tzw Haśki, ulubieńce Soemy i Ani, prawda ? :) nie wspominając o mnie .Od środy będzie robiony dla nich wybieg bo domek mają przerobiony z garażu. Budują też nam boksy z wybiegami,które potem możemy rozebrać i zabrać ze sobą . Mamy taką parkę, dwóch facetów, zakapiorków , próby włączenia nie wyszły . Więc ryzykować nie ma co . Aniu zawitamy do Ciebie w środe to juz pewne , wzięłam urlop a w drugiej pracy zamienilam sobie dyżury. Tylko pierwej obejrzymy ziemie z agentką nieruchomości , blisko Rawy . Jedziemy z Aga i Jej Quenni , nie moze bidulka sama zostać na tyle godzi,n a uwielbia jazde autkiem .Ewa