-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
Ludzie,ależ cudo niesamowite!...zadziora,aż miło popatrzeć:lol:
-
Najważniejsze czego potrzebuje teraz Miszka,to poczucia bezpieczeństwa. Popieram Twoją decyzję...Ty tam byłaś i wyczułaś,że tak trzeba,więc tak było!!!...nie wyobrażam sobie,by znowu w tych oczach uwidzieć rozpacz i strach.:-( A swoją drogą...po co kaukazowi spacery?...a kto będzie wtedy pilnował domciu?:cool3:...nasz kochany odżywający kaukazik!:loveu:
-
Ja też nie rozumiem!!!:shake: Cały czas odnawiam jej allegro...wprowadzam małe zmiany...nawstawiałam zdjęć,linków do albumu. Nie rozumiem!Jest taka piękna i całuśna!!!:loveu:
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
zuzlikowa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='A&S']tere fere zaraz znajomości uruchamiam ha ha i co? zatkało cioteczkę, hę? :razz:[/quote] Zatkało,nie zatkało,ja już na podusiach się wyleżałam!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ściagaj Adziu znajomosci ,ściągaj! -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
zuzlikowa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='A&S']ok chwilunia, zaraz klientele się zjawią[/quote] Nic z tego Adziu...pierwszaaaaaaaa:lol: Hej giselko..poduszyska piękne i tylko...trzy! Kto chce się niech spieszy!:cool3: Na bernardyna dwojga imion Lulka /Trojana poszło 43zł.:lol: -
Już w DOMKU :)Wrzeszczący smoluch w DS Zbieramy na dług 21,86 zł
zuzlikowa replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
[quote name='gameta']a ja mam takie szaleństwo na bazarku, że ledwie ogarniam :multi: Po 22giej podliczę i będzie wiadomo ile się na Rexa uzbierało ;) Łupież, hm, może by go pokolorować i jako brokat opchnąć :diabloti:[/quote] Dobre szleństwo nie jest złe!:cool3:...wspaniała robota gametko...nawet nie ma potrzeby podnosić-kręci się i kręci!:lol: -
Mysza...dzięki za fotki! :loveu: Widać,że ta łapka mu się powoli goi.Nabiera pięknych barw...ale ten straszliwy smutek w oczach.Och,jak marzę,żeby zobaczyć w nich radość...może...kiedyś...:oops: Dzisiaj wpłynęła jedna wpłata od sensoryczna...przeleję jutro z następnymi,ojej,jutro sobota!...[B]przelewam dzisiaj![/B] [B]Wykaz na dzień 10.07.09...wpływy z allegro Miszy: _sensoryczna...5zł[/B] Dziękujemy bardzo!:loveu:
-
Przed momentem otrzymałam następną wiadomość...odpowiedź na zapytanie ,czy allegrowicz wpłacił swoje zobowiązanie na rzecz Stefcia...cytuję: Tak- wysłałam 16 czerwca [B]jagoda 10053[/B] z dopis. na operacje bernardyna. Nie pamietam,czy to był Stefan. Mam dość duzo tych wpłat. nr konta 58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 kwota 10zł. Prosze o odpowiedz. Pozdrawiam Bardzo proszę o sprawdzenie...Pani Jadwiga Ż. z Chełmka
-
Już w DOMKU :)Wrzeszczący smoluch w DS Zbieramy na dług 21,86 zł
zuzlikowa replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Dorobella,wysłałam Ci 16zł z bazarku. Jak tam nasz chłopak?:loveu: -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
zuzlikowa replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Na wszystkich zdjęciach jest piękny,ale to położyło mnie na łopatki...:loveu: pędzi na wołanie [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/156/2bbaf57cf488d0c6.jpg[/IMG][/URL] -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
zuzlikowa replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ajula']kawał ładnego psa z niego :loveu:[/quote] Kawał...oj,prześliczny Juruś,milutki Juruś...jak miło widzieć go takim szczęśliwym! ronju...dziękuję!:loveu: -
[quote name='Leyla']Ach żeby jeszcze Misza był taki piękny jak Kaszmir..:roll: Właśnie ,Kaszmira muszę odwiedzić..w końcu to u niego zobaczyłam Miszę:razz:[/quote] Niestety pusto teraz u Kaszmira...a okazało się,że nie ma domu.:oops: Leyla,chyba z Miszką u weta. Czekamy na informacje i trzymamy kciuki.
-
No,cóż...na temat księgowości się nie wypowiadam,bo na niej sie nie znam.Jednak allegro,to już coś innego. Bez wzgledu na charakter transakcji mamy do czynienia z transakcją kupna/sprzedaży i występują w niej tylko dwie strony,które ponoszą konsekwencje z jej przebiegu...na allegro w postaci odpowiedniego komentarza,zawieszenia aukcji lub konta. Przedmiotem aukcji [B]STEFAN,już nie Ślimak_ma szansę żyć!POMÓŻMY (numer 660985851) [/B]były dyplomy, podmiotem zaś bernardyn Stefan, który [B]"[/B][SIZE=3][FONT=Times New Roman] ma [B]jedyną i ostatnią [/B]szansę...na życie..".[/FONT][/SIZE][B][SIZE=3].[/SIZE] [/B]Cel został hasłowo określony jako operacja(z natury rzeczy tytuł wpłaty taki musi być-hasłowy) jednak celem było co innego[B]...szansa na życie Stefana!Wyraźnie podkreślał to i tytuł, i treść aukcji!W żadnym momencie nie została treść ograniczona do jedynie operacji. Jeśli nie wyciągnie się z kontekstu jednego zdania, nie zdania,lecz wyrażenia(tytułu wpłaty), tylko przeczyta cały tekst nikt nie będzie miał wątpliwości co do celu aukcji!!! [/B]A prosząc o wpłaty pisałam wprost:[B] [SIZE=2]"[/SIZE][/B][SIZE=2][FONT=Comic Sans MS]Pomóżcie nam spełnić jedynie marzenie tego psa...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]on nie zdaje sobie sprawy ze swego stanu...z[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] zagrożenia bólem(choć już go dopada!),cierpieniem...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]on chce mieć swojego człowieka do kochania...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]tak bardzo go wypatruje!...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]tak bardzo lgnie do każdego nowego człowieka![/FONT] ...a tylko żyjąc ma szansę osiągnąć to marzenie!.... [/SIZE] [CENTER][SIZE=2][FONT=Comic Sans MS][B]Prosimy nie przechodź obojętnie obok Stefana[/B] .[B]..[/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B] tylu ludzi już go ominęło. [/B][B]Każda kupiona cegiełka to następne minuty jego szczęśliwego życia![/B][/FONT][/SIZE][SIZE=2] [FONT=Comic Sans MS]Pomóżcie podarować mu wiele tych minut, które [B]dla Stefana zamienią się w lata szczęścia!!! [/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT][/SIZE][/CENTER] [SIZE=2][FONT=Comic Sans MS] [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Comic Sans MS]Czy tak się stanie?.[/FONT][FONT=Comic Sans MS][B]..minuty zamienią się w lata szczęścia?[/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B]… to zależy i od Ciebie... [/B][/FONT][FONT=Comic Sans MS]bo wbrew temu co myślisz w tej chwili, tak naprawdę...[/FONT][/SIZE] [FONT=Comic Sans MS][B][SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=5][SIZE=2]możesz zrobić bardzo wiele dla tego psa" [/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=2]A tam gdzie pisałam o operacji określałam koszt na 2tysiące... "[/SIZE][/FONT][/SIZE][/B][/FONT][SIZE=2][FONT=Times New Roman]...szansa ta kosztować będzie[B] 2 tysiące[/B] (sama operacja)..."[/FONT][/SIZE] a wystawiłam nie 400 dyplomów ,lecz 500! Czy dziwnym jest,że[B] operacja będąc drogą do osiągnięcia celu aukcji...dania mu szansy na życie..[/B].została wywołana na plan pierwszy i dodana jako dopisek w tytule wpłaty?...hasłowo? Jeśli nie wyciągnie się z kontekstu jednego zdania, tylko przeczyta cały tekst nikt nie bedzie miał wątpliwości co do celu aukcji!!!Wyrywanie jednego wyrażenia z treści aukcji jest nieporozumieniem.[B] I tylko od Was zależy w jaki sposób zinterpretujecie wpłaty dla Stefana. [/B]I następna uwaga...w żadnym momencie trwania aukcji,przy wystawianiu,jej trwaniu,po jej zakończeniu,fundacja nie była stroną aukcji. Ani stroną,ani przedmiotem,czy też podmiotem aukcji.Jedyna rola jaka została wyznaczona fundacji...nie,nie fundacji,bo o niej nie ma tu nawet słowa...nie fundacji,lecz kontu fundacji,jest rola skarbonki,w której bedą gromadzone srodki na zabezpieczenie realizacji celu aukcji...umożliwienie szczęśliwego zycia bernardynowi Stefanowi. Jeśli stawiamy innym wymagania,by postępowali zgodnie z prawem,jak mozna zażądać, by sprzedajacy udostępniał dane osobowe kupujących? Dane te są na allegro chronione podwójnym logowaniem bo podlegają ochronie danych osobowych.Kupujacy,sam decyduje jakie dane przekaże dokonujac przelewu,który wpłynie przy wpłacie środków.Ja nie mam takiego upoważnienia. Stwierdzenie,że..[B].[/B][B]w informacjach na stronie aukcji [/B], jak również w informacjach zwrotnych, które wysyła allegro dla kupujących BYŁO PODANE PRYWATNE KONTO osoby która wystawiła aukcję...[B]mija się z prawdą![/B]W informacjach na stronie aukcji nie ma i nie było mojego konta,bo z natury rzeczy nie udostępniam go oficjalnie.Wysyłane jest w informacjach zwrotnych allegro,tylko i wyłącznie kupującym. [url=http://www.allegro.pl/item660985851_stefan_juz_nie_slimak_ma_szanse_zyc_pomozmy.html]STEFAN,już nie Ślimak_ma szansę żyć!POMÓŻMY (660985851) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Prawdą jest,że na konto sprzedającego wpłynęło omyłkowo kilka wpłat(8 na łączną kwotę 115zł) za dyplomy.Zostały wykazane na wątku Stefana i wykorzystane na niego. Nikt,kto nie jest stroną transakcji,nie ma prawa do upominania się o te srodki,tym bardziej,że zostały w całości wykorzystane zgodnie z celem aukcji,z której spłynęły...na bernardyna Stefana. "Otrzymuję informacje, ze ktoś wplacił pieniądze a ja nie uwzględniłam go w podziękowaniach. Bardzo proszę o wyjaśnienie tej sprawy." Bardzo się cieszę,że fundacja dziękuje osobom wpłacajacym,lecz obowiązek sfinalizowania transakcji(rozesłania dyplomów,wystawienia komentarzy) spoczywa na sprzedającym.W związku z powyższym sprawdziłam zgodnie z wykazem(fundacji i moim),czy wszyscy wpłacili kwoty,do których się zobowiązali i w przypadkach,gdy nie miałam jasności zwróciłam się do tych osób z zaptyaniem,czy wpłacili,na jakie konto,czy podali nick i tytuł wpłaty(jaki?).Od dwóch osób uzyskałam odpowiedź,którą podałam w poście 911 starajac się dokładnie podać uzyskane informacje.Niczego nie komentowałam...ani w stosunku do fundacji,ani siebie! A uwagi w stylu... ...Wtedy możecie sobie pieniądze przelać na konto bico lub inne wspólne, a potem dowolnie się wyzywać na co je przeznaczyć. ...Manipulujcie sobie jeśli macie ochotę pieniędzmi zgromadzonymi na prywatne konto, jeśli właściciel nie ma nic przeciwko temu. ...są co najmniej nie na miejscu wtedy gdy,każda złotówka uzyskana ze zbiórki idzie na Stefana,wtedy gdy z tych niewielu złotych trzeba dokonywać zwrotu za prowizję na allegro mimo,że na konto fundacji wpłynęło w tym celu 250zł.[FONT=Comic Sans MS][B][/B][/FONT] Mimo ogromnego szacunku za pomoc dla zwierząt...w tym bliskich mi zwierząt,pozostaje mi niesmak,żal i poczucie bycia wmanewrowaną w nie interesujący mnie układ. [FONT=Comic Sans MS] [/FONT][FONT=Comic Sans MS][/FONT][FONT=Comic Sans MS][/FONT] [B][/B]
-
malwaszko...czy ja wiem? Ja mam dwa beniki na maleńkim ogródku i prócz jednej dziury...systematycznie ja zasypuję,Bercik wykopuje!:evil_lol:...rośliny zostały nienaruszone,choć niektóre nieco...zmodyfikowane! P.Jarek jest uprzedzony...ma już też pomodyfikowane drzewka...i troszkę dziur...więc może nie będzie problemu.Sama jestem ciekawa jak daleko sięgnie ingerencja Mili w ogródek.Może nie spodoba jej się rola ...ogrodnika:cool3: [B]Mosii...podliczyłam wszystko...Mili była hotelowana u Ciebie od 22.06.-9.07.09...wyszło mi napoczętych 19dni...x 13zł daje 247zł. Wysyłam na poczet tej kwoty 133zł...z groszami z bazarku. Resztę też nadpłacimy... [/B]Niech Milusia spokojnie sobie bryka ze swoją rodzinką!
-
Przepiękny Kaukaz skrzywdzony przez ludzi - ZNOWU potrzebuje pomocy!
zuzlikowa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Pokaż się piękny...znowu potrzebujesz pomocy... czekam na informacje z dzisiejszego zabiegu...[B]niech wszystko przebiegnie dla Ciebie szczęśliwie![/B]:loveu: -
Napisałam do allegrowiczów,których wpłat nie odnalazłam na wykazach(7) z prośba o wyjasnienie,czy wpłacili,na jakie konto,czy podali nick i tytuł wpłaty(jaki?). Na obecną chwilę mam wyjaśnione dwa przypadki...Jedna osoba wpłaciła na konto fundacji z tytułem...cegiełki dla Stefana+mike17pl,druga zaś omyłkowo na moje konto...grazmark z tytułem .Grazmark Nr 66098585[B]1. Pieniążki zostały przekazane na konto Stefana. [/B]
-
Piszę dopiero teraz,ale po 17-ej zadzwonił p.Jarek z informacjami,że już od pewnego czasu są w domu i Mili ma za sobą przywitanie się z domem i otoczeniem! Pół godziny jazdy do domu Mili przestała...potem położyła się i spokojnie przeleżała z przerwami na szturchania nosami z Foksiem.Podróż przebiegła nadzwyczaj spokojnie. Gdy p.Jarek dzwonił Mili biegała i zaznaczała teren.Napiła się wody z basenu,wszystko obwąchiwała.P.Jarek rozstawił miski daleko i Foksiu nie protestuje gdy Mili dojdzie do jego miski,ale Mili jednym szczeknięciem usadziła go,gdy on zbliżał się do niej przy jedzeniu.Mili suchej karmy na razie nie chce jeść,więc będzie się jej coś pichciło!Mili wyraźnie przylgnęła do córki p.Jarka-tuli się do niej,głowę kładzie na kolanach...po wędrówce po ogrodzie,przybiega na moment do p.Jarka na mizianko i...jest podczesywana,po trochu:lol: Budę zwiedziła i obwąchała...i pobiegła dalej zwiedzać! ...ciekawam jak przebiegnie noc. A tu niespodzianka...Foki w całej okazałości!...jeszcze bez Mili,bo wcześniej zrobione,ale mam obiecane,że i ta po wyczesaniu pojawi się przed obiektywem.Już kilka fotek jest pstrykniętych. [URL=http://img8.imageshack.us/i/foku.jpg/][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/1645/foku.jpg[/IMG][/URL] I ogród psiaków... [URL=http://img170.imageshack.us/i/ogrdmili.jpg/][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/9735/ogrdmili.jpg[/IMG][/URL]
-
Już w DOMKU :)Wrzeszczący smoluch w DS Zbieramy na dług 21,86 zł
zuzlikowa replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Dorobella,wysyłam 37zł z bazarku! Trzymajcie się zdrowo!:loveu::loveu::loveu: Dobrej i spokojnej nocki! -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
zuzlikowa replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='donacja']Ból fizyczny-okaleczone ciało łatwo jest pokazać. [B]Ale jak pokazać okaleczoną dusze?????[/B][/quote] Nie wiem...ale trzeba próbować...zawsze trzeba próbować. [B]Funiu[/B],jak bedziesz w schronie postaraj się zrobić fotki,ale poobserwuj Atosa...i napisz wszystkie odczucia i uwagi jakie przychodza Ci do głowy.Czasami w nich kryje się dobry,prawdziwy tekst do allegro i ogłoszeń! -
Tym razem p.Marta postarała się:cool3: i opisała niedzielne, i wtorkowe wizyty u Galla! Nie ma co redagować więc przeklejam na żywo z maila. Relacje z wizyt u Galla (niedziela) Dzisiaj była kolejna wizyta i dzień pełen wrażeń dla Galla, był spacer po lesie, był spacer bez smyczy, burza i ulewa oraz wizyta u weta … ale po kolei. Na początku Gall poznał moją Mame i jak to było do przewidzenia zawiązała się kolejna przyjaźń, a dzięki paróweczkom Gall nie miał wątpliwości, że ma nowego przyjaciela. Rozpoczeliśmy od spaceru, pierwszy spacer po lesie bo w koncu można było zakroplić preparat antykleszczowy i pierwszy od dawna spacer bez smyczy. Musze powiedziec, że Gall przeszedł kolejny test na medal !!! Bez smyczy Gall zachowywał się bardzo spokojnie, powoli oddal się ode mnie coraz dalej i w koncu mógł sobie pójść tam gdzie chciał!! Pilnował się mnie i dostojnie bez żadnego szaleństwa chodził po lesie i delektował się wolnością. Na wołanie po imieniu nie reaguje, ale za to świetne odczytuje gwizdanie i przychodzi blisko opiekuna na male glaskanie. Trzeba tylko uważac żeby nie puszczać go bez smyczy przy ogrodzeniach z psami bo z niektórymi nasz koleś chce się zaprzyjaźniac, jednak bez wzajemności. Ale w lesie i na otwartych terenie jest OK. Po spacerze, jazda do Veta, Gall zapakowal się do powozu jak zwykle bez problemu , 10 minut oglądał sobie swiat przez okno i nagle rozpoczęło się oberwanie chmury, mega deszcz grzmoty i błyski, a Gall co ??? A nic, zwyczajnie oddał się drzemce U weta Gall nie był już taki happy jak ostatnio, ale szybko dostał zastrzyk i po strachu. Uszy czyste i teraz przez 7 dni kropelki a potem kontrola, ale na 100% go już nie bolą bo daje wetowi tam memłać i patrzec. Widac było ze się chłopak troche dzisiaj zestresował bo przez pare minut po , był troche zamotany, ale zaraz szybko się uspokoił. Jak na złość w drodze powrotnej od weta złapała nas jeszcze wieksza ulewa i tym razem Gall poszedł w kime. Juz na miejscu jeszcze 1 krótki (10 minut) spacerek po lesie bez smyczy i Gall szybciutko sam się zawinął na posesje. Na dowidzenia Gall nas pożegnał wesołym szczekaniem i machaniem kity i … znowu zaczęło padać. Relacja ze spaceru Wtorek: bylismy dzis na spacerku 30min (wiekszosc bez smyczy po lesie). Jak porzednio Gall sie słuchał ale czasem sie zapomni i za gleboko sie zawącha w lesie i trzeba go wolac i gwizdac, ale przychodzi . Dzis tez pierwszy raz widzialem jak Gall obszczekał niegroźnie psy za ogrodzenim ... Chyba to dobrze bo znaczy ze czuje sie juz pewniej ... Dodam jeszcze,że mamy obiecane nowe fotki Galla...:multi: Trzymaj się chłopie!:loveu:
-
Przepiękny Kaukaz skrzywdzony przez ludzi - ZNOWU potrzebuje pomocy!
zuzlikowa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Niestety,tak to w życiu bywa,że jeden znajduje dom,a drugi go traci!:oops: [B]Kaszmir nie ma domu! [/B]Ten pod Warszawą zrezygnował. Zaczynamy szukać Kaszmirowi,na nowo domu.Mosii zrobi fotki,które nadadzą się do ogłoszeń i będziemy potrzebowały pomocy w ogłaszaniu i...dalszym utrzymaniu Kaszmira! Jutro chłopak będzie kastrowany...przy okazji wet zobaczy mu dokładnie uszy,bo bywa z nimi raz lepiej,raz gorzej.Koniecznie trzeba sprawdzić jak one wyglądają wewnątrz. Nie zapominajcie o kaukazim chłopaku...on nas nadal potrzebuje!