-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
Dog Tales ma dom :) Bądz szczęśliwy Talesiku!
zuzlikowa replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']Na FB prosiłam o pomoc w ogłaszaniu Tallesa...odezwała się jedna z dziewczyn: [B]"[/B][SIZE=2][B]A moze wiecej zdjec i wiecej szczegolow, np, czy jest zaczipowany, wykastrowany, zaszczepiony, itp...?"[/B] Czy ktoś wie jak wygląda sytuacja?...obiecałam ,że spróbuję się dowiedzieć, ale nie mam możliwości i czasu biegać po wszystkich wątkach i pytać:shake: [/SIZE][/QUOTE] [B] Budrysku...[/B]dzięki za informacje na wydarzeniu... Bardzo przydaly by sie świeże fotki Tallesa... Kopiuję i tutaj... "[B][SIZE=2]Tales jest wykastrowany, zaszepiony i zachipowany. Nie ciągnie na smyczy, nie reaguje na zaczepki innych psiakow.Zaatakowany broni sie ale nie agresywnie. Bardzo łagodny, pieszczoch...tylko te smutne oczka :([/SIZE] "[/B] Bardzo przydałoby sie także ogłoszenie chłopaka... może to pomoże szybciej znaleźć domek? [B]kontakt w sprawie adopcji:[/B] tel .695 938 446. [email][email protected][/email]" -
Dog Tales ma dom :) Bądz szczęśliwy Talesiku!
zuzlikowa replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Ja takze 10zl ....od kwietnia..... A ogloszenia.....moze na bazarku?[/QUOTE] Dzięki Aimezku... [B]Deklaracje stałe dla Tallesa: _danayas...10zł _Aimez_moi...10zł ------------------------------- razem...20zł [/B]Wstawiam też informację o [B]koncie do wpłat na hotelik dla Tallesa:[/B] Fundacja Zmieńmy Los , Ul. Trzech Diamentów 36/20, Bielsko-Biała 43-382 Nr Konta 65103000190109853000303048 (z dopiskiem: hotelik Tallesa) Może ktoś jeszcze pomoże chłopakowi? Ten psiak nie ma zupełnie pieniążków na hotel! Z tego co przeczytałam, Talles ma wykupiony pakiet ogłoszeń, ale czy są już zrealizowane...nie wiem. Ogłoszeń jednak nigdy za wiele, a szczególnie gdy psiak nie ma środków na hotel. -
[quote name='czia']miałam telefon w sprawie Beti, ukazało się jej ogłoszenie w prasie lokalnej, pan ma 10 miesięczną sukę berneńskiego psa pasterskiego i kocha bernardynki, chce drugą do pary, ale mieszka w kamienicy, ma mieszkanie 3 pokojowe. Jeździ dużo na ryby i do lasu, psy śpią w domu,są traktowane jak członkowie rodziny, wychodzą na długie spacery do parku na szelkach i smyczy, ale przeraża mnie : 2 duże suki w mieszkaniu. Umówiłam się na wizytę przedadopcyjną, ale bez nadziei. Z drugiej strony pewniejsze to niż wypuszczony pies na podwórko i zostawiony sam sobie. Jak myślicie?[/QUOTE] Pytania dla mnie podstawowe: Które pietro?...czy jest winda? Ile osób mieszkałoby z psami? Ile godzin psy zostają same? Czy są małe dzieci? Jak wygląda kwestia sterylizacji jak sunia dojrzeje?...wygląda na to,że trzeba rozszerzyć pytanie- jak sunie dojrzeją?...bedziesz w stanie dopilnować i wyegzekwować? Co do samego mieszkania...nie jestem ogromnym przeciwnikiem mieszkania beniastych w mieszkaniach, jeśli są przestronne i z masą powietrza, jeśli jeszcze maja balkon...i jest ono max. na 1 piętrze... ale mam już ogromne wątpliwości gdy dotyczy to mieszkania ze znaczną ilością domowników, gdy psiak nie bedzie miał możliwości znaalezienia spokojnego, ustronnego miejsca dla siebie...gdy jeszcze do tego jest to wysokie piętro bez windy(ogromne obciążenie dla stawów i podniesienie ryzyka dysplazji i innych kontuzji!... straszliwie utrudniona opieka np gdy trzeba z bezwładnym psem szybko dostać się do weterynarza, albo gdy sobie cos zrobi w nogę,a nie ma windy?)...gdy nie mam pewności, czy ludzie rzeczywiście wychodzą na odpowiednią ilość spacerków lub nie do końca mam pewność, że człowiek umie zapanować nad psiakami( stały kontakt z lokatorami, obcymi ludźmi- klatka, winda...). Ważne jest też pytanie- jak sąsiedzi reagują na duże psy ( czy sunia jest czujna, stróżująca, szczekliwa?...to też może być problem w bloku). To kilka podpowiedzi do wizyty... jeśli cokolwiek Ci się nie spodoba, cokolwiek zaniepokoi- nie jest to ten dom. Nie wydawaj psa niejako " na siłę", bo jest szansa. Sunia jest młodziutka- czasami warto poczekać!
-
I bezpośrednie wieści z Gostynia(bardzo dziękuję Oli za współpracę!): "Felek jutro po południu wyjeżdża z Gostynia :) Będzie na środkach usypiających, bo [B]nie życzy sobie żadnego dotykania ze strony czowieka. [/B]Wyjmowanie smakołyków z dłoni to inna sprawa i wtedy bliski kontakt z opiekunem mu nie przeszkadza. [B]Nie zauważyłam żeby Felek miał jakieś problemy z węchem.[/B] Potrafi błyskawicznie odszukać wszystkie parówki zasypane w słomie. [B]Do problemów z oczami oprócz zeza, trzeciej powieki, zapalenia spojówek dołączyła prawdopodobnie zaćma. Niestety tylne łapy są bardzo, bardzo słabe[/B] :( "
-
[quote name='dana'][B]Zuzliku[/B], no to nadrobiłaś hurtem tymi genialnymi fotkami całe lata świetlne :loveu: Mnie urzekło to sfinksowe zdjęcie: [URL]http://img402.imageshack.us/img402/5207/1001359k.jpg[/URL]. Lucusia oczka faktycznie biedniutkie.... Wiesz, Zuzliku, kiedy dzisiaj zakraplałam chore uszy Bariemu, to maluch Murzynek podobnie jak Lucuś przy Zuzi tak rezolutnie patrzył i grzecznie czekał :lol: Też bym chciała się nauczyć takiego sprytnego wstawiania fotek :oops:, poprosiłam na wątku Murzynka Cioteczki o instruktaż :lol:.[/QUOTE] hihihi...sama się zdziwiłam!...ale najbardzij tym,które fotki wkleiłam! Ja też bardzo lubię tę na której Lucuś pilnuje...jak w bajkach rysunkowych z mojego dzieciństwa, brakuje mu tylko walizeczki! A Murzynek, to mądra malutka bestyjka... cudna bestyjka!...szybko się uczy!Multum głasków dla niego i reszty domowników!
-
[quote name='Paulina_mickey']o nawet nie wiedziałam, że żółwika masz :iloveyou: Wrzucę zdjęcia chłopaka na nk Zuzia Ty się dziewczyno kuruj coby Twoja Pańcia się nie martwiła o Ciebie![/QUOTE] A mam ...mam żelwę skorupiastą już kilkanaście lat. Potrafi nawet spać w łóżku i stale wykłócam się z synulą, bo mnie straszy,że drania zabieże ze sobą...ale na mą drobną pierśbiorę atak i...żelwa jeszcze się u mnie ostała!
-
[quote name='muzzy']Kubełek rzucający się bokiem, zdjęcia i cała reszta opowieści - genialne! Dzięki :smile:[/QUOTE] No i nie wiem, czy Zuzolinda i Lucek tacy z tego powodu zachwyceni...za każdym razem, kiedy Kubełek zaczyna swoje wygłupy, Zuzia patrzy na niego z miną "oj, kiedy tobie to minie?...odrobiny powagi nie łaska?", Lucek znowu robi minę zdumionego kolosa, do którego mrówka podskakuje...oczy ma wielkie,a w nich nie dowierzanie- " i toto do mnie?...eeee, nie- tylko mi się wydaje!". Ale Kubełek to uparciuch ogromny i żywotny i...z krótką pamięcią (albo cwaniak lepiej niż ja rozumiejący te dwa giganciki?!), bo nie przestanie, aż porzadnie któryś nie huknie na niego,albo mnie już nie zniecierpliwi ( bo niestety i mnie tak samo boczkiem umie potraktować...ale swojej miny nie umiem opisać...nie widziałam jej...ale Lucek zawsze wtedy na mnie się wgapia, więc w wolnej chwilce poprosze, by opisał ciut niewyraźną moją fizis!)...a i wtedy nie tak łatwo mu przestać i usiłuje zaczepiać kogoś innego... ostatecznie wszystko rozwiązuje Lucek- warknie tak potężnie,że Kubełek z wrzaskiem ucieka na półpietro i ...ochrzania Lucusia!:evil_lol:... z daleka i z góry łatwiej.:lol: Zuzia nadal bardzo słabiutka... chodzi tylko na bardzo króciutkie spacerki i sama:oops:, by nie potrącił jej rozemocjonowany Lucuś.Często wyleguje się w domku, pod kocykiem...a obok niej niedaleko uwielbia spać i leżeć Lucuś...na dywanik raczej Zuzi nie wchodzi, a nawet jak się położy gdy jej nie ma, po powrocie Zuzi, natychmiast ustępuje jej miejsca!...jeśli zapomni Zuzia wyegzekwuje to i tak...więc robi to teraz już odruchowo! [URL="http://img828.imageshack.us/i/1001811h.jpg/"][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/3862/1001811h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img853.imageshack.us/i/1001813.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/5272/1001813.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] ...ale jak tylko kucnę, to Lucuś się zrywa i biegiem do pieszczenia...a nuż tym razem się uda wytulić???...szybko, szybko... [URL=http://img571.imageshack.us/i/1001815s.jpg/][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/8189/1001815s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='zuzlikowa']Już widać,że jest spokojniejszy! A Felek to psiak, który z człowiekiem i otoczeniem może (oby na razie!) kontaktowac się jedynie za pomocą [B]słuchu i dotyku.[/B].. nawet węch ma najprawdopodobniej zaburzony! I nie ułatwia mu to wiary w dobrą wolę człowieka... ale będzie zupełnie inaczej...zupełnie! Uwierzy jeszcze w spokój, radość i dobrą wolę człeka! Teraz ma szansę! Jutro jedzie do Fundacji Bernardyn... już kończy się kosmetyka nowej zagrody dla Felka... teraz potrzebuje pomocy od bezpośrednich opiekunów i ...od nas- w utrzymaniu chłopaka i dokładnym zdiagnozowaniu (wizyta u dr Garncarza już ustalona na 6 Maja)...potem zobaczymy co dalej i jakie ma szanse na odzyskanie wzroku... [B]ALE BARDZO POTRZEBUJE NASZEGO WSPARCIA...NAJMNIEJSZEGO NAWET![/B][/QUOTE] Felek się przypomina... bez pomocy człowieka sam nie da sobie rady...bardzo nas potrzebuje!
-
Dog Tales ma dom :) Bądz szczęśliwy Talesiku!
zuzlikowa replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Na FB prosiłam o pomoc w ogłaszaniu Tallesa...odezwała się jedna z dziewczyn: [B]"[/B][SIZE=2][B]A moze wiecej zdjec i wiecej szczegolow, np, czy jest zaczipowany, wykastrowany, zaszczepiony, itp...?"[/B] Czy ktoś wie jak wygląda sytuacja?...obiecałam ,że spróbuję się dowiedzieć, ale nie mam możliwości i czasu biegać po wszystkich wątkach i pytać:shake: [/SIZE] -
[quote name='_bubu_'] Mam nadzieję, że nikogo ta niefajna sytuacja nie zniechęci.[/QUOTE] Nie wiem jak wyglądała sytuacja...jakie były umowy...kto pierwszy, kto drugi...i nic mnie to nie obchodzi. Jest wątek psa i jest wydarzenie psa... mogą być dla niego wykorzystane... jest grupa ludzi interesująca sie psem...i ich zaangażowanie też może być wykorzystane dla psiaka. A czy ta "nie fajna sytuacja" ich nie zniechęci zależy od Was. Czy zostanie dobrze wykorzystane to co jest już zrobione, czy też zostanie zmarnotrawione- także zależy od Was. Dyskusje mnie nie bawią, bo one w sytuacji psa pozytywnie nie mogą nic zmienić... ja robię swoje- przekazuję w miarę możliwości i posiadanych informacji, wieści o Tallesie na FB... ale nie jest to łatwe, bo mam wrażenie,że nikomu teraz ta moja pomoc dla Tallesa nie jest potrzebna.
-
Dog Tales ma dom :) Bądz szczęśliwy Talesiku!
zuzlikowa replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='danavas']ale słodzisz ciotka:) tak jak obiecałam bazarek będzie w czwartek..ale nie ze względu na pochwały ;) i z mojej skromnej strony jeśli zbieracie stałe deklaracje...malutko bo tylko 10 zł miesięcznie licząc od maja....niestety puki co mam dziury w kieszeni....[/QUOTE] Dzięki danayas... [B]Deklaracje stałe dla Tallesa: _danayas...10zł ------------------------------- razem...10zł [/B] Może ktoś jeszcze pomoże chłopakowi? Ten psiak nie ma zupełnie pieniążków na hotel! Bardzo przydałoby sie także ogłoszenie chłopaka... może to pomoże szybciej znaleźć domek? -
Dog Tales ma dom :) Bądz szczęśliwy Talesiku!
zuzlikowa replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Próbuję stale przekazywać bieżące informacje o Tallesie na wydarzeniu na FB... dalej będę robiła swoje na ile mi czasu wystarczy... [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=165717573474587[/URL] Zgadzam się - Talles to cudny psiak i wart jest pomocy i domu. -
[quote name='What May NN']:-) REWELACJA :-) kocham Was za to co zrobiłyście i nadal robicie dla tego psa!!!!![/QUOTE] hihihi...ja się też uśmiałam jak uwidziałam fotkę... cudownie wygląda i bardzo żałuję,że akurat nie słyszę jak chrapoli...ale obok siebie mam 2 chrapacze jadące z tym koncertem równo, więc mam patrząc na fotkę Marcinka na łóżku i tak audiowideo!
-
[quote name='Lilek']Zuzliku, czy szelki z regulacją do 95 cm w biuście:lol: będą pasować na Marcinka?I mają być czerwone czy brązowe?A może beżowe?Czego sobie nasz kochany Panicz życzy?:evil_lol:Szybko pisz, proszę, bo chcę, żeby już je miał.:cool3:[/QUOTE] Powinny pasować... może mnie kto oryczy:diabloti:, ale mnie się czerwone podobają i niech widać tę psiurę wszędzie...nie ma powodu, by się w "starcze" kolorki ubierał, skoro zachowaniem zaczyna szczeniorka przypominać...[B]niech ma jak najbardziej czerwone szeleczki jakie można mieć!!![/B]
-
[quote name='Aimez_moi']Zuch chlopaczek......,,:)[/QUOTE] Hahaha...zobacz jaki zuch! Nie widzi, nie słyszy...a już odkrył,że w łóżeczku bezpieczniej i wygodniej...jak dobrze,że już idzie posłanko dla Marcinka, bo łóżko na amen by zaanektował!...i gdzie Fundacja:cool3:, by odpoczywała? [URL=http://img848.imageshack.us/i/utf8qzdjc499cie04512ejp.jpg/][IMG]http://img848.imageshack.us/img848/3205/utf8qzdjc499cie04512ejp.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] I tyle o "podwórkowym" onegdaj Baldurze...mamy już domowego Marcinka, który przegląd sobie zrobi, podwóreczko zwiedzi, w słoneczku się pogrzeje ,ale jak ma dość, to truchcikiem do domciu..na łóżeczko!:lol::evil_lol:...wywali się i chraaaaaaapie...i pomlaaaaaaskuje zadowolony! [URL=http://img25.imageshack.us/i/utf8qzdjc499cie04482ejp.jpg/][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/4949/utf8qzdjc499cie04482ejp.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='lideczka']biedactwo nie dosc ze cierpi po stracie pana to jeszcze ludzie go tak nieludzko potraktowali nic dziwnego ze nieprzyjaznie reaguje na ludzi kurde pisze maslo maslane. fakt jest taki jestem pewna ze przy do brych ludziach nabierze znowu zaufania...trzymaj sie misiu i zdrowiej szybko[/QUOTE] Już widać,że jest spokojniejszy! A Felek to psiak, który z człowiekiem i otoczeniem może (oby na razie!) kontaktowac się jedynie za pomocą [B]słuchu i dotyku.[/B].. nawet węch ma najprawdopodobniej zaburzony! I nie ułatwia mu to wiary w dobrą wolę człowieka... ale będzie zupełnie inaczej...zupełnie! Uwierzy jeszcze w spokój, radość i dobrą wolę człeka! Teraz ma szansę! Jutro jedzie do Fundacji Bernardyn... już kończy się kosmetyka nowej zagrody dla Felka... teraz potrzebuje pomocy od bezpośrednich opiekunów i ...od nas- w utrzymaniu chłopaka i dokładnym zdiagnozowaniu (wizyta u dr Garncarza już ustalona na 6 Maja)...potem zobaczymy co dalej i jakie ma szanse na odzyskanie wzroku... [B]ALE BARDZO POTRZEBUJE NASZEGO WSPARCIA...NAJMNIEJSZEGO NAWET![/B]
-
[quote name='xmartix']Zuzliku masz pełną skrzynkę zapisuję się u Felka tragedia :([/QUOTE] Kochana, pisz do mnie na maila...jak mam nawet wyczyszczoną skrzynkę, to i tak nie wszystkie pw dochodzą lub się otwierają! [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ...czekam już na adres do wysyłki.
-
Hania, mix owczarka pirenejskiego - dom pilnie poszukiwany. MA DOM:)
zuzlikowa replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga-ta']Paulinko, dziekuje bardzo za czujnosc, juz zmienilam w opisie, ze to goralka;) no i oczywiscie SERDECZNE DZIEKUJE za ogloszenia:Rose: Romo, czy dasz rade wstawic Hani plakat (ten do druku) tu na watku?[/QUOTE] Postaram się! ...się starałam i ...nie umiem zapisać go w formacie obrazkowym i nie widzę go gdy chcę wstawić ... Ale już przesłałam go Paulinie...może ona umie ,to czego zgredek nie dał rady zrobić? -
Tragiczny los Bernardyna-Fuks ma ds.dziękuję
zuzlikowa replied to sandra1244's topic in Już w nowym domu
[quote name='sandra1244']Byłam u Fuksia, czuje się dobrze jest piękny, ranka jest czysta, nic się nie wdało, mimo to, iż chłopak przy niej kombinował. Od jutra ma domek, chciałam powiedzieć wspaniały domek taki na zawsze i kochających go ludzi. Dziękuję za wszystko, wstawię zdjęcia z nowego domku niezwłocznie. No może nie jutro, ale jak chłopak będzie już wykąpany, wyczesany więc za około tydzień do 10 dni. Dajmy mu odpocząć od fleszy, już jako niczyj swoją sesję przeszedł. Dziękuję i pozdrawiam.[/QUOTE] ...tylko szczęścia! Powodzenia Fuksiku! Masz dzielną i nieugiętą opiekunkę...dopilnuje i krzywdy nie da zrobić!!! Najlepszego domku i spokoju na całe życie! I na info niecierpliwie czekamy...bardzo niecierpliwie! Ucieszyć się bardzo chcemy! Czekam na potwierdzenie...chcę wywalić z listy benków domku szukających!...przenieść do tych, które domek mają! -
1/2 z zebranego przez nas 1% na bernardyny w potrzebie zostanie przeznaczona na zakup materiałów(robocizna we własnym zakresie!) do budowy ogromnej zagrody dla następnych bernardynów- starych, nie adopcyjnych, ciężko chorych...pozwoli im dożyć ostatnie chwile życia w spokoju, bezpiecznie, z człowiekiem opiekującym się nimi...głaskającym, tulącym! Tu będą mogły znaleźć SWOJE MIEJSCE NA ZIEMI na ostatnie dni... Informacje z niedzieli: "W ośrodku pod Radomskiem dzisiaj cały dzień budowana była zagroda dla Felka, starego i zaniedbanego bernardyna, który ma przyjechać w środę. Najprawdopodobniej zostanie z nami już do końca swoich dni. Jest chory, niedowidzi, ma problemy z poruszaniem, odleżyny i ogólnie bardzo zaniedbany. Trzeba stworzyć jemu dom." Uploaded with ImageShack.us
-
Dajmy szansę następnym NIEZŁOMNYM i NIE PODDAJĄCYM SIĘ psiakom... Marcinek to kolejny benek,który pokazuje,że jednak warto podjąć sie pomocy nawet w sytuacjach bez mała beznadziejnych... to po Magdzie, Natalce, Aliku, Bogusiu, Lincolnie i Bronku następny, który ma wolę życia i ona pomaga im w walce o siebie. Z pomocą nas wszystkich wracają do zdrowia i równowagi psychicznej... mają ogromne szanse na dobre życie... pomóż następnym bernardynom w potrzebie- przekaż 1% podatku! http://img225.imageshack.us/img225/9475/slajd4.jpg Zostało już tylko 11dni.
-
[quote name='Paulina_mickey']Nie strasz zuzliku, bo już teraz się psychicznie przygotowuje do tego, że rozliczenia to będzie moja działka :evil_lol:[/QUOTE] Kochana...tu nie będzie chodziło o jakieś skomplikowane operacje, ale dokładne zapisywanie wpływów i wydatków... i mam nadzieję,ze dostaniemy wsparcie w razie potrzeby.