-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
[quote name='zuzlikowa'][SIZE=4]Bazarek dla Lincolna i...innych agresywnych psiaków... [/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI%2128.8?p=17485453#post17485453"]http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI!28.8?p=17485453#post17485453[/URL] [SIZE=5][B]Agresywny? To do uśpienia![/B][/SIZE] Ten wyrok często zapada w schroniskach i w gabinetach weterynarzy, w stosunku do tych gigantów! ...i nie tylko tych gigantów- innych psiaków także! I nie ważne jaki jest: mały, ras agresywnych, gigant, młody, czy stary, zdrowy, czy chory... Agresywny? To do uśpienia! Nie zawsze udaje się udzielić pomocy i nauczyć żyć inaczej niż "nauczył" je człowiek NIE UCZAC NICZEGO...KATUJĄC...KOŃCZĄC NAUKĘ NA PRZYPIĘCIU DO ŁAŃCUCHA! ... ile z nich odchodzi po szybkiej i łatwej decyzji: Agresywny? To do uśpienia! [B]Pokażmy historie agresywnych psów... niech zaistnieją w naszej świadomości... niech pokażą, że warte są naszych starań i pomocy... niech nie udaje nam się zapomnieć, że to my- ludzie ponosimy odpowiedzialność za ich postepowanie![/B] [SIZE=4]Jedna historia, w dowolnej formie:[B] np. tekst + link do wątku+ max. 5 zdjęć, to jedynie 5 zł...[/B][/SIZE] a może bardzo pomóc następnemu psu z problemami w zachowaniu... psu, który zawdzięcza je bezmyślności, wygodnictwu i nieodpowiedzialności człowieka! [B]Zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie budowy wybiegu dla Lincolna... [/B][/QUOTE] Przypomnę jedynie los RAMZESA- dostojnego bernardyna, który przez ponad 3m-ce umierał w schronisku, bo bano się go i zapomniano o nim...gdy umierał nie było w nim nic z jego dostojności- przypominał szkielet! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/125429-Bernardyn-Ramzes-ju%C5%BC-nie-cierpi-...za-TM-.........to-nie-tak-mia%C5%82o-byc"]http://www.dogomania.pl/threads/1254...mia%C5%82o-byc[/URL] ...pamiętamy historię słodkiej beni- Małej Mi, na wejściu do ds uśpionej, bo agresywna! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/133644-Krak%C3%93w-bernardynka-Ma%C5%82a-Mi..-ju%C5%BC-nie-wr%C3%B3ci-do-schroniska-%28-%28*%29%28*%29%28*%29"]http://www.dogomania.pl/threads/1336...%28*%29%28*%29[/URL] ...i z ostatnich dni...malutka suczka OPERA traci życie w schronisku, bo...agresywna:shake: [URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.237189816318066.50314.167056143331434"]https://www.facebook.com/media/set/?...67056143331434[/URL] [SIZE=4]Nawet postawa tego słodziaka Marcinka w stosunku do Bogusia, w oczach ludzi dostałaby etykietkę "agresywny"... [/SIZE]
-
[quote name='zuzlikowa'][SIZE=4]Bazarek dla Lincolna i...innych agresywnych psiaków... [/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI%2128.8?p=17485453#post17485453"]http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI!28.8?p=17485453#post17485453[/URL] [SIZE=5][B]Agresywny? To do uśpienia![/B][/SIZE] Ten wyrok często zapada w schroniskach i w gabinetach weterynarzy, w stosunku do tych gigantów! ...i nie tylko tych gigantów- innych psiaków także! I nie ważne jaki jest: mały, ras agresywnych, gigant, młody, czy stary, zdrowy, czy chory... Agresywny? To do uśpienia! Nie zawsze udaje się udzielić pomocy i nauczyć żyć inaczej niż "nauczył" je człowiek NIE UCZAC NICZEGO...KATUJĄC...KOŃCZĄC NAUKĘ NA PRZYPIĘCIU DO ŁAŃCUCHA! ... ile z nich odchodzi po szybkiej i łatwej decyzji: Agresywny? To do uśpienia! [B]Pokażmy historie agresywnych psów... niech zaistnieją w naszej świadomości... niech pokażą, że warte są naszych starań i pomocy... niech nie udaje nam się zapomnieć, że to my- ludzie ponosimy odpowiedzialność za ich postepowanie![/B] [SIZE=4]Jedna historia, w dowolnej formie:[B] np. tekst + link do wątku+ max. 5 zdjęć, to jedynie 5 zł...[/B][/SIZE] a może bardzo pomóc następnemu psu z problemami w zachowaniu... psu, który zawdzięcza je bezmyślności, wygodnictwu i nieodpowiedzialności człowieka! [B]Zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie budowy wybiegu dla Lincolna... [/B][/QUOTE] Przypomnę jedynie los RAMZESA- dostojnego bernardyna, który przez ponad 3m-ce umierał w schronisku, bo bano się go i zapomniano o nim...gdy umierał nie było w nim nic z jego dostojności- przypominał szkielet! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/125429-Bernardyn-Ramzes-ju%C5%BC-nie-cierpi-...za-TM-.........to-nie-tak-mia%C5%82o-byc"]http://www.dogomania.pl/threads/1254...mia%C5%82o-byc[/URL] ...pamiętamy historię słodkiej beni- Małej Mi, na wejściu do ds uśpionej, bo agresywna! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/133644-Krak%C3%93w-bernardynka-Ma%C5%82a-Mi..-ju%C5%BC-nie-wr%C3%B3ci-do-schroniska-%28-%28*%29%28*%29%28*%29"]http://www.dogomania.pl/threads/1336...%28*%29%28*%29[/URL] ...i z ostatnich dni...malutka suczka OPERA traci życie w schronisku, bo...agresywna:shake: [URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.237189816318066.50314.167056143331434"]https://www.facebook.com/media/set/?...67056143331434[/URL] [SIZE=5] Jak rzadko dostają swoją szansę...[/SIZE]
-
Przypomnę jedynie los RAMZESA- dostojnego bernardyna, który przez ponad 3m-ce umierał w schronisku, bo bano się go i zapomniano o nim...gdy umierał nie było w nim nic z jego dostojności- przypominał szkielet! http://www.dogomania.pl/threads/1254...mia%C5%82o-byc ...pamiętamy historię słodkiej beni- Małej Mi, na wejściu do ds uśpionej, bo agresywna! http://www.dogomania.pl/threads/1336...%28*%29%28*%29 ...i z ostatnich dni...malutka suczka OPERA traci życie w schronisku, bo...agresywna:shake: https://www.facebook.com/media/set/?...67056143331434
-
Przypomnę jedynie los RAMZESA- dostojnego bernardyna, który przez ponad 3m-ce umierał w schronisku, bo bano się go i zapomniano o nim...gdy umierał nie było w nim nic z jego dostojności- przypominał szkielet! http://www.dogomania.pl/threads/1254...mia%C5%82o-byc ...pamiętamy historię słodkiej beni- Małej Mi, na wejściu do ds uśpionej, bo agresywna! http://www.dogomania.pl/threads/1336...%28*%29%28*%29 ...i z ostatnich dni...malutka suczka OPERA traci życie w schronisku, bo...agresywna:shake: https://www.facebook.com/media/set/?...67056143331434
-
[quote name='zuzlikowa']Miejsce w Fundacji nie jest płatne... jednak pies musi jeść, musi być leczony, jeśli tego potrzebuje, musi być wspomagany ( a u staruszków, to bardzo częste )... Fundacja sama z siebie nie ma środków na to wszystko, utrzymuje swoje zwierzęta z darowizn i rzadkich adopcji wirtualnych, nie ma 1%(próbowała uzyskać choć małe wsparcie korzystając ze współpracy z inną fundacją,ale nie wiemy jakie są tego rezultaty)... więc bardzo mile widziana jest pomoc we wszelkiej formie dla konkretnego psiaka i na konkretne potrzeby...ale nie stanowią one warunku przyjęcia psa, czy innego zwierzęcia. [B]Podstawowym warunkiem jest potrzeba psiaka i możliwość pomocy konkretnemu zwierzęciu(finansowa, fizyczna, bytowa).[/B] Niestety ostatnie tygodnie i dni obfitują w zwierzęta w takiej sytuacji i granica bezpieczeństwa dla już przejętych zwierzat nie może zostać naruszona przyjęciem następnego, który bardzo bedzie absorbował uwagę, [SIZE=3][B]uniemożliwiając odpowiednią opiekę nad obecnymi podopiecznymi Fundacji... [/B][/SIZE]i tu jest problem związany z sytuacją Misi. Niestety i Fundacja nie miała żadnego innego ruchu- wolne kilka miesięcy miejsce i masa zwierząt potrzebujących pomocy w zakresie nawet ratowania życia...[B] i tak Misia, straciła swoją szansę na ten moment. [/B] Kto wie jednak jak wygladałaby sprawa możliwości przejęcia Misi przez Fundację, gdyby jasna i jednoznaczna była sytuacja zdrowotna tej suni... gdy jasna bedzie też sytuacja nowo przyjętych psów... warto dowiedzieć się jakie sa potrzeby Miśki, bo może się okazać, że akurat będą mogły być zaspokojone w Fundacji.[B] Ale potrzebne tu jednoznaczne konkrety[/B].[/QUOTE] [quote name='jotka']Udzieliliśmy pilnej pomocy. Miska została zoperowana, przetransportowana,wydawało się, że wystarczy. Jej właściciel jest w złym stanie zdrowia i podczas ostatniej rozmowy był skłonny Miskę oddać. Jak jest dzisiaj,nie wiem. My nie mamy gdzie Miśki zabrać, nie jesteśmy też w stanie pokrywać kosztów jej utrzymania. Ponieważ Miśka jest benkowata i fundacja benkowa deklarowała jej przejęcie napisałam, że możemy w przejęciu pomóc. My wszystkie miejsca mamy zapchane kundlami. Nie przyjmujemy już żadnych zwierząt, bo adopcje są sporadyczne a miejsc nie ma fizycznie, żadnych. I tu nie chodzi o zmniejszenie komfortu zwierząt już będących w Fundacji, tylko o zero miejsca w sensie kawałka podłogi. A Misce wystarczy bezpieczny kąt i jedzenie. Na dzisiaj.[/QUOTE] Sytuacja w każdej fundacji wygląda podobnie i co do adopcji i sytuacji finansowej... W Fundacji benkowej nie chodzi także o zmniejszenie "konfortu już przyjetych zwierząt", ale o odpowiedzialne podejście do opieki nad nimi, do leczenia, do pracy z psami agresywnymi... [B]i o bezpieczeństwo oraz fizyczne możliwości jedynej osoby pracującej z całą rzeszą min. chorych i agresywnych psów.[/B] Obawiam się, że Miśce nie wystarczy "bezpieczny kąt i jedzenie". A jeśli tak, to może tak być rzeczywiście jedynie "na dzisiaj", bo zupełnie nie wiemy jak na obcych reaguje, a właściwie sygnał był, że niezbyt przyjaźnie. [B]Czy istnieje możliwość jednoznacznego opisu sytuacji Misi? I przekazania konkretnych informacji, które dadzą odpowiedź na pytania postawione powyżej?[/B]
-
[quote name='ANETTTA']a co z ta sunia Zuzlikowa kiedys tu pisała ze Fundacja by ja przyjeła facet ponoc by ja oddał ??? jakieś ustalenia konkrety !!![/QUOTE] ...konkretów zupełnie brak, bo brak podstwowych informacji na temat Miśki. Rozmawiając z Fundacją dostałam pytania konkretne i...nie mogłam na nie odowiedzieć. Jak wygląda stan zdrowia Miśki? W jakiej kondycji jest pies? Czy suczka ucieka z posesji spuszczona z łańcucha? Jeśli tak, to w jaki sposób? Jak sunia zachowuje się w stosunku do psów? Jak do obcych ludzi? Czy pozwala wykonywać podstawowe czynności pielegnacyjne? Jak wygląda sytuacja prawna- odda ją ten pan, czy nie odda? Podpisze zrzeczenie się psa, czy nie podpisze? W Fundacji było nie tylko miejsce, ale i możliwość opieki nad psem z problemami zdrowotnymi i w zachowaniu( jedna osoba mogła jeszcze wtedy nadążyć), ale od tego czasu przyjęte zostało min. 10 nowych psów z problemami nie tylko zdrowotnymi ,ale i agresywnych. [B]Te konkretne informacje potrzebne są by jednoznacznie odpowiedzieć, czy jedna osoba podoła z opieką nad następnym psem.[/B] Tak jak pisałam, miejsce nie jest problemem i dziś- można wybudować Miśce nawet kojec lub wybieg, ale ważna jest odpowiedź, czy jedna osoba jest w stanie podołać dodatkowym obowiązkom w odpowiedzialnej opiece nad następnym psem. Nie wiem kto może udzielić jak najszerszej informacji o Miśce... powoli tracę nadzieję, że ktokolwiek rzeczywiście potrafi to zrobić.:-( ...a bez tego nie ruszymy do przodu zupełnie.
-
[quote name='zuzlikowa'][SIZE=4]Bazarek dla Lincolna i...innych agresywnych psiaków...[/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI%2128.8?p=17485453#post17485453"]http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI!28.8?p=17485453#post17485453[/URL] [SIZE=5][B]Agresywny? To do uśpienia![/B][/SIZE] Ten wyrok często zapada w schroniskach i w gabinetach weterynarzy, w stosunku do tych gigantów! ...i nie tylko tych gigantów- innych psiaków także! I nie ważne jaki jest: mały, ras agresywnych, gigant, młody, czy stary, zdrowy, czy chory... Agresywny? To do uśpienia! Nie zawsze udaje się udzielić pomocy i nauczyć żyć inaczej niż "nauczył" je człowiek NIE UCZAC NICZEGO...KATUJĄC...KOŃCZĄC NAUKĘ NA PRZYPIĘCIU DO ŁAŃCUCHA! ... ile z nich odchodzi po szybkiej i łatwej decyzji: Agresywny? To do uśpienia! [B]Pokażmy historie agresywnych psów... niech zaistnieją w naszej świadomości... niech pokażą, że warte są naszych starań i pomocy... niech nie udaje nam się zapomnieć, że to my- ludzie ponosimy odpowiedzialność za ich postepowanie![/B] [SIZE=4][COLOR=red]Jedna historia, w dowolnej formie:[B] np. tekst + link do wątku+ max. 5 zdjęć, to jedynie 5 zł...[/B][/COLOR][/SIZE] a może bardzo pomóc następnemu psu z problemami w zachowaniu... psu, który zawdzięcza je bezmyślności, wygodnictwu i nieodpowiedzialności człowieka! [B][COLOR=red]Zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie budowy wybiegu dla Lincolna...[/COLOR] [/B][/QUOTE] Przypomnę jedynie los RAMZESA- dostojnego bernardyna, który przez ponad 3m-ce umierał w schronisku, bo bano się go i zapomniano o nim...gdy umierał nie było w nim nic z jego dostojności- przypominał szkielet! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/125429-Bernardyn-Ramzes-ju%C5%BC-nie-cierpi-...za-TM-.........to-nie-tak-mia%C5%82o-byc"]http://www.dogomania.pl/threads/1254...mia%C5%82o-byc[/URL] ...pamiętamy historię słodkiej beni- Małej Mi, na wejściu do ds uśpionej, bo agresywna! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/133644-Krak%C3%93w-bernardynka-Ma%C5%82a-Mi..-ju%C5%BC-nie-wr%C3%B3ci-do-schroniska-%28-%28*%29%28*%29%28*%29"]http://www.dogomania.pl/threads/1336...%28*%29%28*%29[/URL] ...i z ostatnich dni...malutka suczka OPERA traci życie w schronisku, bo...agresywna:shake: [URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.237189816318066.50314.167056143331434"]https://www.facebook.com/media/set/?...67056143331434[/URL]
-
[quote name='zuzlikowa'][SIZE=4]Bazarek dla Lincolna i...innych agresywnych psiaków...[/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI%2128.8?p=17485453#post17485453"]http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI!28.8?p=17485453#post17485453[/URL] [SIZE=5][B]Agresywny? To do uśpienia![/B][/SIZE] Ten wyrok często zapada w schroniskach i w gabinetach weterynarzy, w stosunku do tych gigantów! ...i nie tylko tych gigantów- innych psiaków także! I nie ważne jaki jest: mały, ras agresywnych, gigant, młody, czy stary, zdrowy, czy chory... Agresywny? To do uśpienia! Nie zawsze udaje się udzielić pomocy i nauczyć żyć inaczej niż "nauczył" je człowiek NIE UCZAC NICZEGO...KATUJĄC...KOŃCZĄC NAUKĘ NA PRZYPIĘCIU DO ŁAŃCUCHA! ... ile z nich odchodzi po szybkiej i łatwej decyzji: Agresywny? To do uśpienia! [B]Pokażmy historie agresywnych psów... niech zaistnieją w naszej świadomości... niech pokażą, że warte są naszych starań i pomocy... niech nie udaje nam się zapomnieć, że to my- ludzie ponosimy odpowiedzialność za ich postepowanie![/B] [SIZE=4][COLOR=red]Jedna historia, w dowolnej formie:[B] np. tekst + link do wątku+ max. 5 zdjęć, to jedynie 5 zł...[/B][/COLOR][/SIZE] a może bardzo pomóc następnemu psu z problemami w zachowaniu... psu, który zawdzięcza je bezmyślności, wygodnictwu i nieodpowiedzialności człowieka! [B][COLOR=red]Zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie budowy wybiegu dla Lincolna...[/COLOR] [/B][/QUOTE] Przypomnę jedynie los RAMZESA- dostojnego bernardyna, który przez ponad 3m-ce umierał w schronisku, bo bano się go i zapomniano o nim...gdy umierał nie było w nim nic z jego dostojności- przypominał szkielet! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/125429-Bernardyn-Ramzes-ju%C5%BC-nie-cierpi-...za-TM-.........to-nie-tak-mia%C5%82o-byc"]http://www.dogomania.pl/threads/1254...mia%C5%82o-byc[/URL] ...pamiętamy historię słodkiej beni- Małej Mi, na wejściu do ds uśpionej, bo agresywna! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/133644-Krak%C3%93w-bernardynka-Ma%C5%82a-Mi..-ju%C5%BC-nie-wr%C3%B3ci-do-schroniska-%28-%28*%29%28*%29%28*%29"]http://www.dogomania.pl/threads/1336...%28*%29%28*%29[/URL] ...i z ostatnich dni...malutka suczka OPERA traci życie w schronisku, bo...agresywna:shake: [URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.237189816318066.50314.167056143331434"]https://www.facebook.com/media/set/?...67056143331434[/URL] ...i powinnam do listy dopisać Kami- dla kotów jest nie przewidywalna. [B]Na szczęście stosunek do ludzi jest jednoznaczny![/B]
-
[quote name='mru']no i właśnie mieliśmy jechać... rozmawialiśmy z panem kilka dni temu, wiedział o ciąży urojonej, o tym że Livka musiała zostać w lecznicy i co? i ma już psa, już od jakiegoś czasu.... i nawet nie raczył zadzwonić :( szukamy domu :( pilnie, bo na Livkę wpłynęło tylko 200 zł :( a wydaliśmy już o wiele wiele więcej! :( boooooże :([/QUOTE] ... nie będę się nawet wysilać na komentarz...słów szkoda! że Livka dobry dom znajdzie, to pewne, ale te pieniądze :(
-
[LEFT]Agresja to ostatnio coraz częściej spotykany problem bernardynów... i nie tylko. [INDENT][LEFT][B]Bazarek dla Lincolna i... innych agresywnych psiaków... [/B] [/LEFT] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI%2128.8?p=17485453#post17485453"]http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI!28.8?p=17485453#post17485453[/URL] [SIZE=5][B]Agresywny? To do uśpienia![/B][/SIZE] Ten wyrok często zapada w schroniskach i w gabinetach weterynarzy, w stosunku do tych gigantów! ...i nie tylko tych gigantów- innych psiaków także! I nie ważne jaki jest: mały, ras agresywnych, gigant, młody, czy stary, zdrowy, czy chory... Agresywny? To do uśpienia! Nie zawsze udaje się udzielić pomocy i nauczyć żyć inaczej niż "nauczył" je człowiek NIE UCZAC NICZEGO...KATUJĄC...KOŃCZĄC NAUKĘ NA PRZYPIĘCIU DO ŁAŃCUCHA! ... ile z nich odchodzi po szybkiej i łatwej decyzji: Agresywny? To do uśpienia! [B]Pokażmy historie agresywnych psów... niech zaistnieją w naszej świadomości... niech pokażą, że warte są naszych starań i pomocy... niech nie udaje nam się zapomnieć, że to my- ludzie ponosimy odpowiedzialność za ich postepowanie![/B] [SIZE=4]Jedna historia, w dowolnej formie:[B] np. tekst + link do wątku+ max. 5 zdjęć, to jedynie 5 zł...[/B][/SIZE] a może bardzo pomóc następnemu psu z problemami w zachowaniu... psu, który zawdzięcza je bezmyślności, wygodnictwu i nieodpowiedzialności człowieka! [B]Zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie budowy wybiegu dla Lincolna... [/B] Przypomnę jedynie los RAMZESA- dostojnego bernardyna, który przez ponad 3m-ce umierał w schronisku, bo bano się go i zapomniano o nim...gdy umierał nie było w nim nic z jego dostojności- przypominał szkielet! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/125429-Bernardyn-Ramzes-ju%C5%BC-nie-cierpi-...za-TM-.........to-nie-tak-mia%C5%82o-byc"]http://www.dogomania.pl/threads/1254...mia%C5%82o-byc[/URL] ...pamiętamy historię słodkiej beni- Małej Mi, na wejściu do ds uśpionej, bo agresywna! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/133644-Krak%C3%93w-bernardynka-Ma%C5%82a-Mi..-ju%C5%BC-nie-wr%C3%B3ci-do-schroniska-%28-%28*%29%28*%29%28*%29"]http://www.dogomania.pl/threads/1336...%28*%29%28*%29[/URL] ...i z ostatnich dni...malutka suczka OPERA traci życie w schronisku, bo...agresywna:shake: [URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.237189816318066.50314.167056143331434"]https://www.facebook.com/media/set/?...67056143331434[/URL] [/INDENT][/LEFT]
-
Przypomnę jedynie los RAMZESA- dostojnego bernardyna, który przez ponad 3m-ce umierał w schronisku, bo bano się go i zapomniano o nim...gdy umierał nie było w nim nic z jego dostojności- przypominał szkielet! http://www.dogomania.pl/threads/1254...mia%C5%82o-byc ...pamiętamy historię słodkiej beni- Małej Mi, na wejściu do ds uśpionej, bo agresywna! http://www.dogomania.pl/threads/1336...%28*%29%28*%29 ...i z ostatnich dni...malutka suczka OPERA traci życie w schronisku, bo...agresywna:shake: https://www.facebook.com/media/set/?...67056143331434 ...to historie, które skończyły się dla psów tragicznie,ale są psy, którym udało się mimo, że były określane- "agresywne" lub były rzeczywiście agresywne...żyją wśród nas i są kochane, są członkami naszych rodzin... są warte pokazania i zaprezentowania ich losów... Zaprezentuj los dowolnego psiaka... jedynym wspólnym mianownikiem jest słowo "agresywny"... i pomóż Lincolnowi!
-
Bazarek dla Lincolna ... http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI!28.8?p=17485453#post17485453 Agresywny? To do uśpienia! Ten wyrok często zapada w schroniskach i w gabinetach weterynarzy, w stosunku do tych gigantów! ...i nie tylko tych gigantów- innych psiaków także! I nie ważne jaki jest: mały, ras agresywnych, gigant, młody, czy stary, zdrowy, czy chory... Agresywny? To do uśpienia! Nie zawsze udaje się udzielić pomocy i nauczyć żyć inaczej niż "nauczył" je człowiek NIE UCZAC NICZEGO...KATUJĄC...KOŃCZĄC NAUKĘ NA PRZYPIĘCIU DO ŁAŃCUCHA! ... ile z nich odchodzi po szybkiej i łatwej decyzji: Agresywny? To do uśpienia! Bywają jednak psy, którym dzięki Waszej determinacji udało się! Pokażmy historie agresywnych psów... niech zaistnieją w naszej świadomości... niech pokażą, że warte są naszych starań i pomocy... niech nie udaje nam się zapomnieć, że to my- ludzie ponosimy odpowiedzialność za ich postepowanie...ich zachowanie! Jedna historia, w dowolnej formie: np. tekst + link do wątku+ max. 5 zdjęć, to jedynie 5 zł... Zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie budowy wybiegu dla Lincolna...
-
. Na "placu budowy" już zgromadzona część materiałów: furtka, panel- na razie muszą bezpiecznie zostać postawione w jednym miejscu, czekając na następne dwa słupki i obejmy(3 na 1 słupek), które pozwolą na stałe je zmontować... jeden słupek już trwale wmontowany w betonowy "fundament"! Wybieg dla Linka musi być solidny...to nie ułomek, lecz bernardyn jak się patrzy! http://www.dogomania.pl/threads/213170-KUP-S%C5%81UPEK_daj-szans%C4%99-bernardynowi-Lincolnowi_-pom%C3%B3%C5%BC-NAUCZY%C4%86-%C5%BBY%C4%86-Z-CZ%C5%81OWIEKIEM!-28.08?p=17485023#post17485023
-
Teraz Lincoln jest na pewno jeszcze na wybiegu- wprowadzono stałe elementy dnia o określonej godzinie. Być może i to wspomoże "wyciszanie" wewnętrzne tego psiaka... da mu poczucie przewidywalności i szansę na "odpuszczenie" stale towarzyszącego mu napięcia i gotowości do stawiania czoła wszystkiemu co nie przewidywalne. Budowa wirtualnego wybiegu dla Lincolna idzie bardzo opornie... ciekawa jestem jak z budową tego realnego wybiegu? Także zaczęła się wczoraj... Jak Lincoln reaguje na ten ruch , zamieszanie... widzi wszystko, bo jego wybieg buduje się przed wybiegiem ogólnym... Lincoln będzie miał wgląd w otoczenie z 4 stron! I do domu mu będzie bliżej...i do psiaków...i do koni...i do człowieka...
-
[quote name='Kuna']no to mi sie dostało ;) Ale rzeczywiście u Kami jak na razie bez większych zmian. Przywództwo w kojcu objęła bezapelacyjne, czasami muszę nawet pilniować, zeby nie zabierała Elmo jedzenia. Ten znowu chodzi z nosem przy jej ogonie jak zahipnotyzowany:cool3: i świata poza nia nie widzi. Mogę już łazić po podwórzu, gdy Kami jest na wybiegu, aczkolwiek musze ją mieć w zasięgu wzroku, żeby co jakiś czas dać znak, ze jestem i nigdzie nie musi wychodzić, aby mnie szukać. Żebra dalej widoczne, ale ręka po kręgosłupie i szpilkach biodrowych ślizga się już na delikatnej warstewce tłuszczyku, więc chyba tyje :) A poza tym, to pies bezproblemowy i kochany:loveu:[/QUOTE] Hahaha... czyli wszystko prawidłowo! Baby górą :) Och to dążenie , by być blisko człowieka i umiejętność "dotarcia do człowieka" gdziekolwiek by nie był, to chyba bardziej predysponuje Kami do mieszkania w domu niż na zewnątrz... choć czy ja wiem na pewno?[B]...jej spryt, przemyslność i determinacja by znaleźć się blisko człowieka, to całkiem niezły zgryz będzie dla domku! Kami...troszkę tłuszczyku jeszcze nikomu nie zaszkodziło...a beniowi tym bardziej! [/B]A jak tam z mięśniami ślicznej... widać je także?...te beniastym najbardziej potrzebne i to "wychodzone" i "wybiegane" pieknie.
-
[quote name='Kuna']Heh... wcisnęłam przycisk "wysilij" i zadzwonił do mnie telefon... Pan chciał dowiedzić się czegoś o Kami... to coś, co go najbardziej interesowało, to fakt czy suczka jest wysterylizowana czy nie. Powiedziałam, ze nie, ale będzie, na co on, ze wolałby, żeby nie była wysterylizowana, bo on ma pieska... więc powiedziałam panu, że musi szukac gdzie indziej, bo sterylizacja Kami jest warunkiem adopcji... hm... z tego co widzę tylko takie mamy zapytania :([/QUOTE] Niestety... albo takie i to z "warunkiem"- nie może być wysterylizowana!...albo z końcowym efektem np. "z Warszawy, to daleko. Rozejrzę się jeszcze".A by było zabawniej, o Kami dzwoniło już dwoje dzieci ..tak więc zaczynam rozmowy od pytania o wiek rozmówcy :). Ostatnio miałam bardzo obiecujący telefon z łódzkiego z podobnym podtekstem, choć wydawało się, że pan jest zdeterminowany na Kami...jednak umówiona rozmowa po "przemyśleniu i obgadaniu z żoną"już się nie odbyła. Pan nie zadzwonił ponownie. Kami jest piekna i jeszcze na tyle młoda, że może mieć następne piekne kuleczki:angryy:... więc pseudo próbują i próbować będą.
-
Patrząc na fotografie Lincolna z wybiegu... absolutnie rozumiem, dlaczego tak ważne jest wybudowanie mu bezpiecznego wybiegu, na którym będzie mógł przebywać do woli... Ten psiak odreagowuje się, rozluźnia i wyraźnie otwiera się na otoczenie...to dobry poczatek dla tego inteligentnego i przemyślnego benia! Pomóżmy mu... przełammy dotychczasowy "stereotyp" bezpiecznego dla Lincolna miejsca- to nie kojec! On potrzebuje pozytywnych bodźców, które dostanie w max. dawce własnie na wybiegu... a jak zechce odpocząć i schować się, wygodna buda będzie czekała! Pomóz wybudować Lincolnowi wybieg! Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Linek, bardzo lubi być na wybiegu... poczatkowo ruchliwy i wszystko sprawdzający, wchodzacy w kontakt z innymi psiakami, interesujący sie otoczeniem i tym co wokół niego się dzieje, kopiący namiętnie dziury nowe i pogłębiający już rozpoczete, nawet w chwilach odpoczynku i leniwego wylegiwania sie nie przestaje być czujny! Jednak na wybiegu rozpręża się nieco, nabiera mięśni i musi być otwarty na otoczenie... i nie zawsze musi być nastawiony obronnie! Umorusany, brudny i wyczerpany z nadmiaru wrażeń i ruchu pies, to szczęśliwszy pies... Linka to także dotyczy.