Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. [quote name='agnieszka32'][FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2][B]A ja będę regularnie ją odwiedzać i sprawdzać, jak się maleńkiej słodkiej Perełce żyje ...[/B]:cool3:;)[/SIZE][/FONT][/FONT] Do nowego domku Perełka trafi pewnie póznym wieczorem, napiszę o wszystkim jutro :lol:[/quote] Aguniu z całego serca Ci za to dziekuję:loveu: Dbaj o moje dziecie w podrózy:-(.Ona nie ma choroby lokomocyjnej(ale cholercia wie,jeszcze nigdy tak długo nie jechała)
  2. [quote name='Mysia_']on nie widzi zupełnie :shake:[B] radzi sobie świetnie, bo ma bardzo dobry słuch,[/B] ale często wderza we wszystko w co sie tylko da... :-( Kiedy go puszczamy na wybieg to ścieżką idzie za moich klaskaniem, ale żeby wszedł na wybieg musze go nakierowac, bo zawsze wderzy w otwartą furtkę :roll:[/quote] A mój ślepaczek jest do tego głuchy jak pień:placz:
  3. [quote name='luka1'][B]ares79 - mozna popatrzec na sunię?[/B] Zrób parę fotek.[/quote] Umów się z Nim na mieście:cool3::evil_lol:,to Ci da odpowiedź taką jak mi:-D
  4. [quote name='ares79']wiesz w sumie to ja nie chcialbym [B]cie[/B] nawet spotkac na miescie:razz:[/quote] Wszystkie Jego posty były napisane koszmarną polszczyzną:shake:,ale ten jeden powyżej był napisany jak najbardziej poprawnie...pewnie żonka napisała:evil_lol: No,z jednym wyjątkiem...ludzie inteligentni jak zwracają się do innej osoby,to piszą wielką literą:cool3:
  5. Dziewczynki napiszcie mi krótkie info o Antosiu...ile jest juz w schronie,jak do niego trafił,ile miał latek jak trafił(ciekawa jestem,czy moja wetka dobrze okresliła jego wiek),dlaczego nie widzi,czy niewidzący już znalazł sie w schronie?
  6. Dark wiem co czujecie oddając Sabe do adopcji.ja oddaję teraz sunię po prawie 7 miesiącach pobytu u mnie.Normalnie czuję się jakbym własnego psa oddawała:shake:.Ale pocieszam się,że idzie do fajnego domku,a na jej miejsce przyjdzie kolejna bida wyciągnięta ze schronu.Ale te "nasze" psiaki tymczasowe będziemy pamiętać do końca życia:-(;)
  7. Dziewczynki ja mam od dwóch dni u siebie niewidomego psiaczka i w zyciu nie miałam do czynienia z takim psem.Ci ludzie nie maja rozumu:angryy:.Nie trzeba byc wielką inteligencją,żeby sie domyślić,że pies schroniskowy a do tego slepy NIE MOZE sam chodzic po mieszkaniu!!!!! I do tego w nocy,no nieeee!!!!!!!!!!!!!!! Ja swojego prowadzam na smyczy w dzień,żeby sie nie rozbijał,a tylko noskiem dotykał sprzetów i poznawał w ten sposób otoczenie.A w nocy go zapinam na smycz i wiąże przy jego posłaniu.Żadna klatka,bo pies nie dosc,że slepy,to jeszcze zamknięty w małej klatce:shake:.Na smyczy ma luz do pewnego momentu,ale zawsze to luz.I slepaczkom zakłada się szelki,a nie obroże,bo jak sie chlibotnie na którąś stronę,to szelki ładnie przytrzymają,a obroża dusi
  8. Pchaj się do góry Ernusiu:loveu:
  9. Jestem umówiona z Panią Małgosią,że przyjedzie jutro po Perełcię około 13:placz: Tesciowa juz rozpacza i gada do niej "jedziesz juz od babci moja kochana:-(" No niestety taki jest los dt.Po pół roku kochania,pieszczenia,leczenia,niańczenia trzeba oddać swoje dziecię:placz: Ostatnia noc Perełki w naszym domu...:placz: Ale u Pani Joasi będzie miała dobrze:loveu:
  10. [quote name='stokrotka']czekamy..........[/quote] cały czas czekamy...;)
  11. [quote name='Reno2001']Renatko, pisz co można z tym stanem zębów zrobic? Podobnie miała moja wirtualna Kora http://www.dogomania.pl/forum/f85/mielec-mam-12-lat-sliczna-korunia-w-koncu-we-wlasnym-domu-powodzenia-kochanie-117409/ U nas nic:shake:,bo nie mamy narkozy wziewnej:roll:,a na zwykłą moja wetka się nie zdecyduje.Zostaje albo Warszawa,albo tak jak jest:roll:
  12. A zobacz w czyim kocyku był owinięty po kąpanku,poznajesz:cool3::loveu:
  13. [quote name='__Lara']Kochany Antoś :D te jego biedne oczka, biedactwo... Renatko, ale masz tam zwierzyniec :p nawet Mini tam widać na jednym zdjęciu :D No ba...ona jest wszędzie tam gdzie Niuniek:cool3:
  14. Jesteśmy już po;) Według mojej wetki Antoś ma coś koło 14 lat.Serducho w miarę zdrowe,natomiast w buzi-GNÓJ,sama widziałam.Az zielono,kamień kilometrowy,szczególnie na tylnych zębach,przednie w rozsypce,niektórych brak :shake:Stawy siadają,chudy niesamowicie(ważyłam-niecałe 9 kilo,powinien przy jego wzroście koło 15kg ważyć).Dostał antybiotyk na ten stan zapalny w buzi,dostał zastrzyk ze sterydów na stawy i kupiłam mu witaminy dla staruszków.Został tez odrobaczony. Zaraz wracam,bo syn chce coś na CITO zobaczyc w komputerze;) Ciąg dalszy relacji:) Krew pobierzemy za tydzień,niech sie chłopak doprowadzi troszkę do normalności,bo przez ten stres,chudość i stan zapalny w buzi mogą badania wyjść niemiarodajne. Co do oczek,to moja wetka tak jak i ja zreszta nie widzi szans.W jednym oczku jest totalne owrzodzenie rogówki,które nieleczone doprowadziło do trwałej slepoty,a w drugim oczku jest zaćma totalna:shake:Dostał kropelki do oczek,bo jest z nich wyciek ropny. Decydujcie co z tym badaniem oczu w Warszawie.Nam sie wydaje,że to nie ma sensu,szkoda chłopaka wozić i stresować.Ale decyzja -Wasza.Trzeba się liczyc,że nawet gdyby doszło do operacji,to Antoś jest raczej wiekowym psem i róznie to by mogło byc podczas i po operacji
  15. Jestem i ja...mam od dwóch dni takiego właśnie ślepaczka u siebie i wiem co to znaczy pies niewidzący wcale:shake:
  16. [quote name='Reno2001']Teraz to dopiero widac, jaka to chudzinak jest :placz::placz::placz:. Aż wierzyc się nie chce, że taki chudzielec wyszedł z Mielca. Tam psy maja wręcz całkiem odwrotny problem. Wszystkie na dietę się nadają :diabloti:. Martwię się, czy przypadkiem Antoniusz nie ma jakiś problemów, skoro apetyt ma niezgorszy a przytyc nie może. Renatko, dzięki za foteczki. Te w kocykach są cudne :loveu:. Widzę też, że szeleczki już zakupione. Cud, miód!!! No jest chudziutki,jest...dzisiaj u wetki go zważę.Wydaje mi sie,że on taki chudziutki,bo przeciez był juz w depresji,jesc nie chciał to i schudł.Ale teraz bedzie tylko lepiej.Antoś je 4 razy dziennie,potem zmniejszymy do trzech,ale najpierw niech chłopak troszkę ciałka nabierze;)
  17. Antoś był bardzo grzeczny,chociaz przy końcu pucowania troszke sobie zaczął pomrukiwać.Skończyliśmy więc szybciutko kąpiel,żeby go nie stresowac i nie męczyć.Potem w kocyk,suszareczka,jedzonko i na kocyk spać;)
  18. [quote name='JOMA']Ale ona całuśna :loveu:[/quote] No...i zakochała sie w Niuńku na zabój:evil_lol:
  19. Cwana bestia,no;)...kochana poczciwa psinka:-(:loveu:
  20. Dokładnie...on wyczuwa,ze Cie nie ma i sie denerwuje i wtedy tak się dzieje:shake:
  21. Antos po kąpieli zjadł,a teraz śpi.Na razie na podłodze na kocyku i przykryty kocykiem,bo z łózka by spadł.Wieczorkiem powinno być już kupione posłanko dla Antosia,więc w nocy bedzie spał w swoim łóżeczku,pierwszym od lat:-(:loveu: Zachary-30zł na dt Dziekuję:loveu:
  22. Taa daaam:cool3: Antoś wykąpany i przetransportowany do mnie na górę;)
×
×
  • Create New...