-
Posts
9780 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lionees
-
O mój świecie:crazyeye:.Padłam z wrażenia.Qrna wyjeżdżam za tydzień na 2 tygodnie,inaczej bym go na bank wzięła:-(
-
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
Lionees replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_']nocna zmiana się melduje u Kubolka :cool3:[/quote] Witamy ciocie Mysie:cool3: i czekamy na resztę zmiany:p -
RATAN - jego tęsknota nie zmieści się na tym forum... (Sochaczew)
Lionees replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Boszsze,jak byłam w schronie po Dżerusia to wszystkie psiaki wyciągały łapki...:placz: -
On był w boksie z jakąś sunią i było mu raźniej,na podwórku w nocy zostaje sam.To inteligentne psisko i widzi,ze wszyscy łącznie z psami idziemy na noc do domu,a on zostaje sam....No ale co ja poradzę,psa mu do towarzystwa nie zostawię,a i do mieszkanie go nie mogę wziąć:sad:Biedny Kamyś,on tak bardzo nie chce być sam...:-(
-
Tak jak pisałam,w dzień jest ok,ma ludzi do głasków,na podwórku prawie cały czas ktoś jest,także psiak jest zadowolony.Jakoś przeżyjemy i tę noc.Najwyżej będę mu towarzyszyć:cool1:. W schronie jest taki jazgot,że nawet pewnie nie słychać było jego wycia,a może wcale tam nie wył,bo i ludzi tam nie ma w zasięgu wzroku.Dadzą jeść,posprzątają boksy i finito. Aż normalnie boję się,że jak ten pies znalazłby dom i mieszkałby na podwórku i by w nocy tak wył i szczekał,to jak trafi na mało wyrozumiałych ludzi,albo ich sąsiadów,to może wrócić z adopcji.Takie mam wrażenie na dzień dzisiejszy.Może po pobycie w hoteliku się to zmieni:roll:
-
Wróciłam od Kamysia,zaniosłam mu michę,nie był głodny,ale wybrałam najlepsze kąski z lodówki i zostawiłam pachnące wędzone kości-zębów to on nie ma ale się chłopak chociaż zajmie troszkę. Matko,co za pies...on tak pragnie człowieka jak powietrza.Jemu nawet wystarcza obecność,widok osoby.Jest niesamowicie wdzięczny i przytulaśny.Ten pies chce kogoś mieć,on chce być czyjś....:sad:
-
[quote name='agata51']Matko, dlaczego on wyje i szczeka? Może złodzieje się zakradają? Lepiej sprawdź. A może on chce do łóżeczka? ;)[/quote] On chce do ludzi,a ja go do domu nie mogę wziąć.Byłam u niego,to była cisza,jak odchodziłam,to zaczynał na nowo.Nie mogę siedzieć cały czas na dworze.W dzień tez wył,ale myslałam,że to przez samochody na sygnałach,ale teraz też wyje.Do dupy z tym
-
Drastyczne zdjęcia. Fighter z mordką w kawałkach.
Lionees replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Już miesiąc nikt Cię na wątku nie odwiedził psinko :-([/quote] Drugi miesiąc ciszy na wątku:roll: -
[quote name='Ziutka']:shiny::shiny::shiny::shiny::shiny: No i sama powiedz czy zły dom mu się trafił :cool3:[/quote] Najlepszy:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Ziutka']Nie Asiu...nasza Pani Kasia z Sochaczewa :)[/quote] No coś Ty? Pani Kasia wzięła Nerusia?:loveu:
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
Lionees replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Elmirko przyłączam się do klubu miłośników ślepaczków;)Jak byłas u mnie z Agatą,to poznałaś mojego Antosia,pamiętasz?:loveu: -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
Lionees replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widzisz Majeczko nie jesteś sama:calus:.Jedni pomagają finansowo,a inni wspierają duchowo(ja na przykład,bo inaczej nie mogę pomóc:oops:),Będzie dobrze,nie ma innej opcji;) -
*PIŁKARZ* mix SHELTIE od dziecka w schronisku. MA WSPANIAŁY DOM!!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lidan']Co tam Piłkarzyku u ciebie :???: Nadal nikt cię nie chce? :razz:[/quote] Piki szczęśliwy,ma swojego osobistego przyjaciela...ale osobisty domek też by sie przydał,a na razie w tej kwestii cichutko:roll: -
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
Lionees replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']albo pudliszona :diabloti: zero sierści na podłodze :evil_lol:[/quote] Ale macie dobrze...moje wszystkie psy należą do rasy wielorasowej:roll: -
Mieszkam na przystanku-mały Gufi.Zamieszkał w uroczym Krakowie!
Lionees replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Spokojnie. Mam,w swoim dorobk wiele spraw z ustawy o ochronie zwierząt. Przegralam tylko pierwszą bo byłam niedoswiadczona. Nastepne już są wyroki skazujące. Wprawdzie wszystko w zawieszeniu ale są. Na tej wsi byłam zaraz po telefonie. Facet uciekl bo wiedzial , ze ktos przyjedzie. [B]Obeszlam całe obejście, niczego nie znalazlam, psy bez oznak glodzenia . bicia. Żadnej krwi , doslownie nic. Co on im robi nie wiem.[/B] na srodku , na zbożu zobaczylam odcisniete slady łap. Tam byl ten piesmaltyretowany,. Jego 3 psy sa na lancuchach, czyli tam je wprowadza. Byłam po poludniu, juz oficjalnie w mundurze. Mam swiadkow, krzyku psa ale nie widzieli co się działo w stodole. Facet twierdzi, ze pies piszczal bo zaplatal sie łancuch. kłamie. Znalazłam osoby, ktore chca mi pomóc w zdemaskowaniu faceta. Zaznaczam, że muszę zebrac takie dowody aby sąd nie odrzucil sprawy. [/quote] Jesssu,może on je gwałci?:roll::shake: -
No właśnie...przecież na coś trzeba umrzeć:p,a jak wiemy konserwowane(alkohol) i wędzone(papierochy) dłużej poleży... w ziemi:diabloti:
-
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
Lionees replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj załapałam się na wieczorną zmianę,bo nie wiem czy dotrwam do nocnej:roll: -
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
Lionees replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatr']Zmieniłam juz na aukcji Kubuchny . [B]A cąła ta regułka wzieła sie niestety z niemiłych doswiadczen z ludzmi ktorzy adoptuja nasze psy z Mielca i maja potem mnóstwo pretensji do nas zamiejsciowych wolontariuszy [/B]:-([/quote] Eh,ludzie są nieprzewidywalni w swojej głupocie:shake: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
Lionees replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Renata5']A jak się kiedyś spotkamy w realu,to obalim flaszeczkę:drink1::diabloti:...oczywiście za zdrówko i domek dla Trufelka:razz: Zero odpowiedzi...czyżby ciotki abstynentki były?Tylko nie pomyślcie,że ja jakaś zapita jestem:cool3::diabloti: -
[quote name='marysia55'] oczywiście, że skutkuje :loveu: widzę że 'dogorra' zaczyna tu zapuszczać swoje macki :evil_lol: Agatka jest bardzo skuteczna :p:p:p. Muszę wejść do swojego pliku w excelu i zobaczyć jak sie przedstawiają psie fundusze bo robi sie coraz ciaśniej, ale na pewno cos jeszcze wycisnę z tego "funduszu socjalnego" :eviltong: A ja już nie dam rady:placz::wallbash:
-
Sochaczew - Nowy wątek schroniska w Sochaczewie
Lionees replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ło matko a ile 'to to' ma miesięcy/latek? Chociaż to pewnie dzieciak:shake: