Lili przeszczęśliwa ,spacery to jej żywioł .Jeśli odśnieżymy ośmioarowy wybieg ( 1,60 wysokości śniegu ) to Lili pobiega bez smyczy .Ale to nie tak prędko .Rano było - 10 u nas .
Lili apetyt dopisuje ,popiskiwała dzisiaj jak musiała wrócic do boksu .Niech ta wiosna w końcu nadejdzie będzie nam wszystkim łatwiej .
Nie krzyczcie jak nie wrzucę zdjęć dzisiaj ,głowa boli .
To świetna przytulanka ,fajnego domku jej trzeba