Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. Dziewczynki sporo urosły sa wesołe i pogodne .ZSkoda ,ze nikt o nie nie pyta .Sa fajne . Sunie powinny zostać juz zaszczepione na wscieklizne .Koszt 20 zł ( za jedna ) plus 10 zł dojazd .Razem 50 zł . Proszę o zabezpieczenie finansowe tych szczepień. Prosiłabym o zakupienie obrozy dla nich ,miały moje ale niestety jedna drugiej pogryzła na drobne kawałki w ciągu jednej nocy w boksie .Rano lezały tylko strzepy .Trzeba by było pokazac im jak się chodzi na smyczy . 25 lipca rozpoczął sie kolejny okres rozliczeniowy .
  2. Wizyta sie odbyła .Pani przyjechała i spedziła około 2 godzin .Misia niestety nie popisała sie.....Nie okazała ,zadnego zaintersowania nawet ociupinki osoba Pani .Nie chciała podejsc ,nie reagowalą na imie ,na zawołanie .Patrzyła z pod oka .Gdy siadłysmy chwilę to obserwowała nas z pewnej odległosci .Dała sie pogłaskac ,ale bardzo była przestraszona. Pani powiedziała ,ze musi to przemyslec i koło wtorku da znac .Zastanawia sie czy w Misi sytuacji pozostawienie jej na 8 godz . samej w domu to dobre rozwiązanie i czy jej otwieranie się na człowieka przez to nie przedłuzy sie . Szanuje ta decyzje bo uwazam ,ze lepiej przemyslec sprawe niż działać pod wpływem chwilowych emocji . Na marginesie dodam ,ze Lilka moja rezydentka potrafi podbić serce .....Cały czas to robiła .Pchała się Pani na ręce ,przymilała .I nie wiem czy z tego czasem cos nie wyjdzie .......
  3. Sory ,ze tak pózno ale nie miałam dostepu do neta . Ewa dzwoniła .Domek dla Misi to domek marzenie .Rodzina ta zawsze przygarniała biedne psy . Przepraszam ,ale musze uciekac z dogo .Jutro napisze więcej jak Misia pojedzie .
  4. Ja tez trzymam kciuki ,zeby tylko Miska nie dała plamy ...( lubi powarczec na obcych i zęby pokazac )
  5. No nie wiem ...Moze powodem była nadciągająca burza .Zawitała u nas około 15 i nadal trwa a dziadek potwornie sie jej boi .Jest swoistym barometrem .A burza jest poważna błyski ,grzmoty mozna sie przestraszyc .Rano był normalny a po południu znowu wystraszony więc tłumaczę sobie tym ,ze to chodzi o burze .Marcel ma kontakt z Panem non stop z malymi przerwami jak jedzie do domu lub sklepu ale wteddy jestem ja więc tęsknota nie wchodzi w grę .;)Ewentualnie zazdrośc ,to i owszem :p
  6. Zero ,nic ....Dlaczego nikt jej nie chce
  7. Mam dobre wieści napawające optymizmem jeśli chodzi o LUńke .Załozylam juz jej obroze .Było niepewnie ,ale się udało .Luna jest wspaniała ,kochana .Przytula się do mojej twrazy i lize mnie po uszach .Strasznie pragnie kontaktu ze mna az piszczy na moj widok .Woli mnie od męza ,owszem jego tez wita ale nie tak wylewnie jak mnie .Dzisiaj nawet dała mi się podniesc na rękach do góry co jest wielkim sukcesem bo do niedawna dawała sie tylko pogłaskac .Teraz sama o głaskanie się naprasza .Teraz powinno byc coraz lepiej .Myśle o sterylce .Ale najpierw muszę oswoic ją ze smycza .Puszczam smycz i niesttey na razie siedzi jak skamieniała .Jak zdejmę to ok.Pewnie to trochę potrwa ,ale sprawdziałam na innej suńce .działa .Przyzwyczajaja się w ten sposób do smyczy i nie boja się jej . Kora to kawal niezłego numerka.Charakterek to ona ma .Jest zaborcza ,zazdrosna i chciałaby byc przewodnikeim stada .Obraaza się jak człowiek .Rządzi calym podwórkiem .Bardzo czujna ,pilnuje terenu .Potrafi ugryzc obcego ,który wchodzi na jej teeren ( przetestowane ).Aczkolwiek jeśli wybierze swojego ludzia to kocha i jest przytulaśna .Ale chce tylko dla siebie .
  8. Marcel dzisiaj był jakiś taki inny smutny .... nie chciał po południu wyjsc z boksu .Zaszył się w swojej budzie .Prosilam ,głaskalam niestety bez efektu .Zobaczymy jutro ,zmartwił mnie bo zwykle drze gębe i wszędzie go pełno a dzisiaj nasz dziadulo jakos oklapł ....Mam nadzieję ,ze to po prostu gorszy dzień starszego Pana i jutro będzie tak jak zwykle .
  9. Wizyta uwówiona na jutro na godz 17 . Wizyte zrobi zbanowana :shake: E-S .Ewentualny odbiór Misi z hoteliku umówiony na sobote na godz 18 .;)
  10. No Heniek widzisz jak fajnie .Podnosimy sie u CIebie na duchu i jest fajowo .Co za fajny watek .Musimy po wyadoptowaniu Henryka na alkoholizacje sie umówic ....Tylko nie wiem czy w Toronto czy w Płoskim ?
  11. Dzisiaj Argo był w wyśmienitym humorze .Biegał tak jak by go z torpedy wystrzeliwano.Wariował z Zyta tak ,ze miałam obawy czy wyhamuja przed ogrodzeniem ....Pozwalał na bardzo wiele dreczącej go Mai .Patrzyłam i widziałam jak wiele okazał im cierpliwosci bo nie dawaly mu z Kają spokoju . Uwielbia chwile ,kiedy ma mnie na wyłacznośc .Mógłby stac długo .Przytula do mojej twarzy swoją mordziawkę i jest w siódmym niebie ..Dzisiaj mial czesanie więc przyjemne z pożytecznym .
  12. Miałam fajny tel.w spr.Misi .Pani niedługo wejdzie na watek .Jest bardzo zainteresowana .
  13. Akrum nie przekreslaj marzeń .....Nigdy .Ja gdyby mi ktos kiedys powiedział ,ze bede miala dom i wielki sad to bym go wyśmiała .CZasami w życiu splataja sie rózne fajne przypadki ,zdarzenia i mozliwosci ze dzięki temu właśnie to co wydaje nam sie nieosiągalne jest w zasięgu naszych mozliwosci . To tak jak z naszym Heńkiem ( zeby nie było ,ze piszemy nie na temat )CZy on liczył kiedykolwiek na uratowanie ? Nigdy ,nikt swaidomie nie wział by go .NIKT .Niestety ,ale był nieadopcyjnny totalnie .Chory ,brzydki ,dziki . A jemu zmienił sie całkiem świat .Dzieki dogomaniakom .
  14. Wysłałam potencjalnym chętnym link do watku .
  15. Zmartwiłam sie bardzo .Filonku kochany wróc do formy ,sliczny chłopaczku .
  16. A tak właściwie to gdzie Szarotka mieszka ...w Anglii ?
  17. Moze ja juz sie gubie .Czy mozesz Mari w wolnej chwili napisac mi tamta wcześniejsza fakture na ponad 200zł co byla tez płatna do lecznicy .Za co one były .Wiem ,ze surowica plus leczenie .
  18. Nowy tytuł swietny Wierszyki zarabiste ,co tu dodac ....Wątek Heńka jest swietny . To co z jajkami, kiedy mu to zrobimy ?
  19. [URL="http://img686.imageshack.us/i/p7302175.jpg/"][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/7835/p7302175.jpg[/IMG][/URL]
  20. Henio wychodzi ze schronu: [IMG]http://i47.tinypic.com/dng3eh.jpg[/IMG]
  21. Dzwoniła Pani również do mnie .Rozmowa z pania była czysta przyjemnoscia . Pani przez miesiac gości u siebie brata z psem ,dlategotez zastanawia sie czy wziąc teraz czy jak brat pojedzie . Powiedziałam Pani jak sprawa z Misią wyglada ,ze jest juz sporo lepiej z psychika ale jeszcze to nie jest psia przytulanka .Potrzeba jej jednak jeszce troszke czasu i uwagi .Mam wrazenie ,ze ona była bita bo zawsze się wzdryga jak moja ( lub domowników ) dłoń ja głaszcze . Ja uwazam ,ze jeśli Pani sie zdecyduje to w razie nie przewidzianych okolicznosci Misia moze wrócic do mnie .( chociaz nie byłoby to dobre dla jej stanu psychicznego)
  22. Tak jest ,link jest nieaktualny ...
×
×
  • Create New...