Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. [quote name='Aimez_moi']Nastepna......no nie ....Funiu TY jestes mloda Babeczka Tobie maja stac na bacznosc![/QUOTE] Tez mi się tak zdaje ,ale bez cyckonosza wiszą jak cycki Indianki z plemienia wyleniałych antylop:evil_lol:
  2. Chyba trzeba po prostu zadzwonić do psanatorium gdzie pracuje Maciek i zacząc jakiekolwiek rozmowy ...setki razy to było pisane ,ale nie urodzimy co miesiąc 450 zł .
  3. Myślę,ze gdyby udało się coś utragować to pewnie by napisała....Chyba nie ma na co liczyć . Ale nie mam pojecia kto uzupełni tą brakującą kwotę .... Oj .Ksenia .Ksenia .... A co z wątkiem ,ze miałaby pojechac do tego hoteliku gdzie pracuje Maciek 77
  4. Obserwuje działanie tego specyfiku co bierze Argo i widzę ,ze jest naprawdę fajnie .Kuleje co prawda nieznacznie ,ale jest to chyba wcale niebolesne Serce mi się raduje bo jak on szedł i popiskiwał to aż mnie bolało ....Kurcze zauważyłam ,ze Argo gruby się zrobił ...To niedobrze przy tym łokciu bo obciąza go i wtedy błędne koło .
  5. Maysiu a czy teraz na 19 z góry są pieniadze ?
  6. Reniu te nerwy skierowane są na chory system i bezradność :roll: Ps .Zbieram się z bazarkiem z Twoich fantów (wspaniałych ) i dnia mi brakuje .ALe już ,już
  7. Dorotko czy mozesz rzucić okiem chirurga na tego guza u psa ...To obraz wczorajszej interwencji ... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250023-Psi-los-na-polskiej-wsi-bardzo-chor******-jeden-z-guzem-drugi-sparali%C5%BCowany-pomocy%21?p=21733908#post21733908"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250023-Psi-los-na-polskiej-wsi-bardzo-chor******-jeden-z-guzem-drugi-sparali%C5%BCowany-pomocy%21?p=21733908#post21733908[/URL]
  8. [quote name='bianka0']Dziękuję Tobiaszkowi i całej jego Wspaniałej Rodzince.:loveu: Mam dobre wiadomości. Dzisiaj Goliatek ( tak wołali na niego w klinice ) biegał za piłeczką na wszystkich czterech łapkach. :multi: Nie załatwia się już na podkładach, musimy go wynosić na dwór. Kiedy byliśmy w piątek u kontroli, lekarze nagrali film z Goliatkiem. Nie mogli uwierzyć, że miesiąc po operacji już porusza się samodzielnie na czterech nóżkach. Wózeczek nie będzie potrzebny.:lol:[/QUOTE] Niesamowite !!!Cieszę się bardzo :multi:
  9. Oprócz tego ,ze obydwa psy są chore to jeszcze warunki w jakich zyja są okropne. Owczarek ledwo chodzi ...wywraca się .A wejscie do budy jest dosyć nisko i on biedny musi tak się męczyć zanim złapie równowage i uda mu się tm znależc.Serce boli jak się patrzy .
  10. Marysiu przytulam i modlę się byś siłę i zdrowie miała bo odejscie i rozpacz strasznie osłabia organizm .tym bardziej ze ostatnio trochę tych stresów u Ciebie było :shake:
  11. Cały czas podczytuje ze sciśnietym sercem i gardłem .... Bardzo współczuje Marysi bo wiem jak to boli .... Łatusiu jesteś już w miejscu w ,którym zaczekasz na nas .. Marysiu dziękuje za miłość jaką go otoczyłaś .
  12. O ,jezu jakie to trudne ....
  13. strasznie przykre...jestem z wami jak zwykle.
  14. WIdze ,ze ten,, aniołek,, leży na takiej samej narzucie z jysk-a:razz: którą i ja posiadam ;)
  15. U nas ze strzelaniem to tak w miarę jest .Pojedyńcze puknięcia.ALe wieczorem na pewno się zacznie jak co roku niestety ... PS.Karma jeszcze jest .Dam znać jak bedzie na dnie.
  16. [quote name='Aimez_moi']Funiu....jak tam chlopak po tym preparacie sie miewa? I ile jeszcze zostalo?[/QUOTE] Z moich obserwacji wynika ,ze preparat działa.Jeszcze jest sporo .Podaje 5 ml dziennie.WIęc na razie wszaystko jest zabezpieczone .
  17. Ale widoki .........Cudnie .Czy to Ty raniasku :cool3:
  18. Dziekujemy za życzenia !A zdjęcia .....po prostu brak słów ....Dziewczyny trafiły do raju !!!!!!! Przekaż Tolu Państwu wielkie podziękowania i życzenia noworoczne od nas .
  19. No właśnie ,jak tam u was Dorotko?
  20. WIem już od Toli .Ciesze się ogromnie bo myślałam ,ze jednak sąsiadka bedzie musiała być urabiana..Dobrze ,ulzyło mi ;)
  21. Wspaniały i odpowiedzialny dom !!!!!!!!Łza się w oku kręci . Rumba trzymaj się zdrowo suniu .
  22. [B]3 X czy pies jest kastratem ??[/B]
  23. Poproszę jeszcze na wszelki wypadek nr tel. do ludzi u których jest nasz czekoladowy psiak . Z tym schroniskiem zamojskim to bym nie ryzykowała .Pies moze szybko pójść ale nie tam gdzie byśmy chciały ....Tzn.adopcje przypadkowe i łańcuchowe.ALbo pseudochowe. Zero wolontariatu .A więc i nadzoru brak . Kiedyś zanim mnie wypieprzyli miałyśmy iinfo z pierwszej ręki ,swieże zdjęcia i daty .Nikt nas nie zagiął .A teraz ....szkoda gadać .. Plakaty to podstawa .trzeba je zrobić . Proponowałabym tylko zadzwonić do schronu i powuedzieć ,ze znalazło się takiego psa i podać nr do kontaktu w razie gdyby własciciel szukał . Z doświadczenia jednak wiem ,ze oni się tym nie przejmują .
×
×
  • Create New...