Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. [quote name='E-S']Ano właśnie, czy ktoś się orientuje jak długo się czeka na te niemieckie wyniki ?[/QUOTE] Z tego co pamietam to chyba mowa była o terminie do tygodnia .
  2. czekam zatem na decyzje finansowe i działamy .Rozumie ze jak najszybciej trzeba zrobić badanie krwi . Jesli wet zadecyduje bedziemy mu podawać leki juz teraz .nie ma problemu . Chciałabym w końcu zobaczyc go podtuczonego i z ładną sierścią Jesli chodzi o jego kondycje to jest w porzadku .Biega ,gra w piłke . Patrzac teraz na niego a na psa ,który przyszedł to tak jakby porównywac dwa rózne psy .
  3. Siostry mają się bardzo dobrze .Poli pokazała jaka z niej bestia :-o.. . dziabnęła wczoraj koleżankę w noge .Oczywiście nic sie nie stało bo była grubo ubrana i miała kozaki .MA dziewucha charakterek:diabloti: Rozi nie wykazuje takich zapędów jak jej siostra .Bawią sie tak jak normalne szczenięta .Apetyt dobry .Ale cwaniary wolą gotowane:eviltong: Po niedzieli trzeba zaszczepić . Zdjec nowych nie mam .Postaram się zrobic .
  4. Skoro nie ma wiadomości to ja chociaż jako jego opiekun napisze .W 70 % to trzustka .Tylko tyle napisze aby nie siać fermentu . Dzwoniłam dzisiaj do Pani kilka razy .Nikt nie odebrał telefonu :roll:
  5. [quote name='Tola']Funiu - Ty sie zastanawiaj, bo moze wcale nie trzeba wznawiac aukcji Tosieńki:cool3: Ja jak miałam Zulę na tymczasie i dziewczyny robiły jej ogłoszenia, to Bianka1 cały czas pisała, zebym sie zastanowiła, bo jak oddam Zulkę to kiedys będę bardzo załowałać. Zulka została u nas i nie wyobrazam sobie, zeby jej nie było:loveu:[/QUOTE] JA to wszytko wiem tylko na miejsce Tośki są na wybiegu Luna .Maja które za mna świata nie widzą i jak sie jje weżmie do domu to zadna nie chce isc z powrotem .Bo kazda z nich mysli ,ze jestem tylko ich . Tylko tamte daja sobie rade lepiej a Toska gasla ,przyygnębiona wśród innych .Ona po prostu nie nadaje sie zupełnie w gwar innych bawiacych sie psów .Za to pieknie bawi sie w kameralnym gronie .Jej zabawy są delikatne i takie grzeczne . Mój maz mówi ,ze ja przesadzam i uważa ze Toska tak jak i tu u nas zaklimatyzowąła sie tak i u innej osoby ,która ja pokocha zrobi to samo .Oczywiscie musi byc super zabezpieczona bo Tośka uciekac bedzie . Ale powiem coś na koniec .Prowadzę rozmowy podjazdowe z moim męzem i staram sie co dzień drążyć temat .Zobaczymy kropla drązy skałe .Ale czekamy cały czas na odzew z ogłoszeń .
  6. JA juz wiem bo dzwoniam .Ale konkrety napisze Zadra nie chce nic przekrecic .
  7. SZansi skradła moje serce .Jest kochana i grzeczna ,wyczekuje mnie i cieszy sie ogromnie . A w niedziele przyjdzie nam sie rozstac ....
  8. To jak robimy z Jaskiem ? Moze zacznijmy z watkiem ....Czy ktoś jest chetny poprowadzic go ? Drugi krok ,zastanowimy sie co z nim zrobic .Jakby go wykapaac i podstrzyc to mówie wam znalazłby dom szybko . Ja moge zasponsorowac mu 30 dni u siebie z wyżywieniem .W razie gdyby po tym czasie nie znalazł domu to .....No włąsnie co mozna dalej pomyslec ?
  9. Zawiezione .Czekamy .swiezutki parujący kał . Cały dzień wyglądany:razz: Marzenie dla badającego :evil_lol: Pani dzwoniła dzisiaj znowu.Czeka z niecierpliwościa na wyniki badań i chce przyjeżdzac po niego do mnie .
  10. Robale miał jak kobyły jak do mnie przyszedł to fakt .Ale został odrobaczony wymaganym cyklem.Ale wiem ,ze to nie daje gwaraancji .Marcel jak przyjechal do mnie w tamtym roku z kliniki gdzie go stawiali na nogi i mial odrobaczenia to pomimo tego wymiotował robakami .Zastosowałam u niego Dolpac i jest ok . W Huntera kupach nie widziałam robali .ale to nie świadczy o tym,ze ich nie ma .... No nic ide zaraz robic polowanie na jego wiecie co .....
  11. Niegdzie nie ma tak aby lecznica była pod nosem ,Zawesze troszke trzeba podjechac .Ja również mam do jednego ( bo korzystam z usług dwoch )ponad 15 minut jazdy w jedną strone . A jak jest ruch to jade ponad 25 minut . Płace róznie .120 zł plus 20 zł posterylkowe zastrzyki od bólu . Albo 180 i w tym juz jest wizyta na drugi dzięń . Cena zależy od wagi psa .Jezdziałam wiecej na lubelską oni robili za 120 zł przewaznie .Ale kolejki tam i bardzo wczesne pory sterylek niestety wyłączyły mnie troszke z tamtej lecznicy . Ostatnio jezżdze na Sienkiewicza bo tam moge zasze wybrac godzinę dla mnie najlepszą .A to dla mnie olbrzymi komfort.I jestem zdowolona . Bywalo ,ze na zastrzyk po sterylce musialam stać w kolejce 2,3 godziny .( na lubelskiej ) masakra .Nie moge sobie pozwilic na taki czas wysiedziany pod drzwiami .
  12. dzwoniłąm około 19 .Jest wszystko Ok .są zauroczeni i bardzo mi dziekowali za niego . Corka i syn wspaniałe młode osoby wrazliwe i ciepłe .Jak dzwoniłam to Jasiek lezał na dywanie .A wczesniej asystował Pani w pracach na podwórku . Za jakis czas podjade bo zostawilam smycz i obroze ..
  13. dziewczyny pomyslcie ....Po co sunia ma siedzieć 8 tyg w hoteliku i czekac na dom ,który juz ma ? Raz ,kasa Dwa mogłaby juz byc u swoich .A trzry moze przeciez pojechac po najgorszej fazie cieczki aby nie latały za nia psy . Wiem,ze dogomania nie wydaje suk z cieczka i nie sterylizowanych .ale wiecie gdzie idzie .Dom dobry .Mozna zapisac dodatkowy punkt w umowie . To oczywiście moje zdanie . Jak przyjdzie odwilż to sprawy sie potocza z gorki .
  14. To ,ze jest kolejka to akurat nie ma wiekszego znaczenia bo ona ma razem z cieczka i okresem po cieczce 8 tyg ,co najmniej .Przez ten czas gdyby nie wiało i sypało wsztstkie suki by sie wycieło ....Tu chodzi tylko o to ,ze brak dojazdu . Ps.Uwazam przeciwnie niz przyszły domek ,ze sunia lepiej zawiązalaby kontakt bedąc po sterylce już w swoim domku .Wiem bo sama tyle tego przeszłam i sunie bardzo zżywały się ze mną podczas troskliwej opieki i rekonwalescencji . E-S karma od Ciebie bardzo jej smakuje .
  15. No tak ,tak myślalam ze zaraz mnie tu zechcecie wrobic w adopcje:evil_lol: Na razie niech sie operuje dziewczyna a pózniej zobaczymy .U mnie takich potencjalnych a weż sobie ja bo ona taka fajna nie brakuje ;)I to jest ten ból :roll: Najgorsze te chwile kiedyb trzeba oddać psa ,który u Ciebie jest ,ufa ci i myśli ze to jego dom a ja go wywoze do nowego domu .To jest dla mnie trudne bardzo. Mam wielki dylemat z Toska ,która u mnie rezyduje .Ja nie nwiem jak ona to zniesie .Jest taka szczęsliwa .Ona promienieje ,kocha nas .Jest z nami nie jest w grupie psów bo tam gasła i była niesczęsliwa .Teraz jest jak z innej bajkki ale ta bajka sie skończy bo ona szuka domu . O inne psy sie tak nie martwie bo maja inną psychike ale Toska uważa ,ze znalazła swój dom na zawsze ....
  16. Suytacja wyglada tak ,ze Azja jest 4 w kolejce do sterylki u mnie .A jedno miejsce w domu na pooperacyjna suke i tylko jedna moze byc bo nie damy rady zając się dwoma .Za duza odpowiesdzialnośc i ryzyko . Jedna suka przzebywa 10 dni do zdjęcia szwów w domu i wtedy robimy kolejna .Kazdy z hotelowanych psów ma swoją kolejke o ,która jestem często podpytywana czy pamietaam , Pierwsza idzie Maja ,Pestka , saBA i dopiero Azja . Własciwie już mogłyby lecieć te sterylki ale jest jeden problem za to wielki .Zawiewa i zasypuje jak cholera non stopem .Odsnizamy co kilka dni Pługo -koparka ( jeden przelot z odkopaniem 200 zł ) .Odcinek około 300 m .Bo zawiewa najbardziej na 300 m. Teraz nas po prostu na to nie stac bo odsniezony odcinek zasypany zostaje zakilka godzin ,I robota Syzyfa ..... Teraz wozimy wszystko na sankach po kolana w zaspach dzisiaj yło najlepiej od kilku dni bo nie wwiało .ALe na razie nie planujemy odkopania .Musiamy jakoś Wytarzymac bo innego wyjscia nie ma . Pisz to dlatego ,ze nie moge ryzykowac tym ,ze gdy coś sie bedzie działo (a róznie bywa ) nie doniose psa do auta .Bo jest to nierealne .
  17. No ja przepraszam nie jestem wetem ale łapka + sterylka to chyba za wiele .Tym bardziej ,ze to psina biedna po schrronie .Nie jestem zwolenniczką robienia sterylek za wszelka cene ...No ale jak lekarz sie tego podejmie to ja juz się nie odzywam . Szansi pieknie macha ogonkiem do mnie na powitanie .Chyba wam jej nie oddam:eviltong:
  18. Zdjęcie bonzo przypomnialo mi cały poczatek ,az się popłakałam .Tyle lat schronu staneło mi przed oczami .Tych strasznych .... Tola ty sie chyba orientujesz ,który to piesek ten od bezdomnych ludzi prawda ? Czy mogłabys wstawić jego zdjęcie ? Cały czas o nim myśle i nie mogę przestać .... Moze jakoś wspólnymi siłami uratowałybyśmy go .Co ?
  19. Widzę ,ze dobre dusze poratowaly Heniute ,ja również dziekuje darczyńcom bardzo . Dzisiaj znalazłam za lewym uchem placek bez siersci ......ładny nie czerwony ani nie zaogniony ,ale placek ......Jego wczesniejsze choroby mogą nawracać ( nie daj boże) .Zdjęlam obroże aby zaobserwowac czy to aby nie uczulenie na klamre .Popryskałam antybiotykiem w sprayu i zobaczymy .Bede obserwowac bo pewnie trzeba bedzie zrobic zeskrobiny .... Reszta futra jest ładna ,rzekłabym piekna tylko wiadomo troszke podbrudzona bo jak go teraz kąpać . Miejmy nadzieje ze to tylko jakaś błahostka
  20. Wczoraj miałam akcje pod tytułem złap gówienko ....Niestety jak na złosc jej nie zrobił .Zwykle wybiega i pierwsze co robi to kupe .Z rana musi zrobic .Jak tylko dorwę ten prezent to zaraz zawioze do weta na oględziny . Miałam super tel.od Pani z okolic Warszawy .Mieszka w bloku w 90 m mieszkaniu Bardzo podoba jej sie Hunter i chciałaby go .Po trosze nakresliłam jej sytuacje i powiedziałam ,ze w tej chwili czekamy na wyniki badań .Pani nie zrazona powiedziała ze czeka na tel. Mówiła ze nie ma doświadczenia z chorymi psami ,ale ma nadzieję jak my wszyscy ze to nic powaznego . Pani spędza aktywnie czas i Hunter pod wieloma wzgledami odpowiadałby jej . Gdyby ,ktos chciał tel do tej osoby podeśle na pw. Ps.Jeden normalny tel w jego sprawie .Nikt nie chciał go na polowania i łaspanie sczzurów .....
  21. Dzisiaj jestem umówiona z pania chetna na Jaska .JAde około 10 ,30.Z wstepnych rozmów wcześniejszych rysuje sie obraz odpowiedzialnej rodziny .Zgadzaja się na wizyte i umowe .JAsiek mieszkałby na przedmiesciach Zamościa od strony Tomaszowa Lubelskiego .Domek jednorodzinny i wydaje sie ,ze ludzie z sercem .Jak zostawie zasrańca to napisze jak było i czy wogóle go tam zostawiłam bo wiecie same ze róznie to z tym bywa . Na razie kciuki trzymajta i obgryzajcie paznokcie ....
  22. Znalazłam dzisiaj u Heńka takiego nieładnego strupka w okolicy cycuchów miedzy przednimi łapkami ....Nie wiem ,poobserwuje to jeszce i zobacze . czy trzeba jechac do weta bedzie ..Moze gdzies się zadrapał ,moze otarł .Jezu aby to nie był nawrót wiecie czego.....Nie chce głośno wymawiac ....Ja już moze przewrazliwiona jestem ...
  23. DZięki Isadoro .A tak na marginesie to jak to zrobiłaś ?
  24. [URL=http://img813.imageshack.us/i/p1012422.jpg/][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/9402/p1012422.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Przepraszm ,ale komputer mi wysiada i cuda się dzieją .Nie moge odwrócić dwóch ostatnich zdjęć :oops: Szkoda mi było nie wrzucić .... Tośka jak pączek w maśle .Zdrowa ,wesoła i tylko by się pchała do czułości i na kolanka :razz:Taka z niej miłośnica .;)
  25. [URL="http://img821.imageshack.us/i/p1012425.jpg/"][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/8527/p1012425.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img59.imageshack.us/i/p1012423.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/6380/p1012423.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
×
×
  • Create New...