Nikt Was nie posądza, o to ,że chcecie oddac Kore do schronu, po prostu, czasem są sytuacje bez wyjscia. Apel był z Waszej strony dramatyczny, ze ma czas tylko do konca maja. Nikt nie mial nic złego,na mysli, Wszyscy martwimy sie o śliczna sunię , ale o domy stałe jest trudno, niestety.