Wspólczuje Ci bardzo Czarodziejko, to takie smutne, ze musiałas go pozegnac, ze nie nacieszył sie zyciem i wolnoscia u Ciebie.:-(
Uwazam,ze dziewczyny z Fundacji powinny bardziej przyjrzec sie tej lecznicy. Poza tym, podobno odwiedzali Kronosia wolontariusze. Nic nie zauwazyli? Nieprawdopodobne...:shake:
Znowu za ludzka obojętnosc zapłacił pies, tak jak niedawno temu Hugo:-(
Taki smutny dzien dzisiaj....
Czy masz jakies nowe wiesci o Herze Czarodziejko?