bullterrierka
Members-
Posts
1091 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bullterrierka
-
wczoraj ją chciałyśmy zawieść do schroniska ale stwierdziłyśmy,że ze względu na przepełnienie nie ma sensu,że będziemy ją karmić i coś wymyślimy dzisiaj chyba zmieniam zdanie bo leży mokra,zmarznięta,jedzenie jej zaniosłam ale miski w której wieczorem postawiłam jej wodę nie ma już komuś przeszkadzała teraz wydaje mi się,że w schronie obejrzy ją dr Karol,wysterylizuje,dostanie jeść,nikt nie kopnie już sama nie wiem
-
[quote name='Andzike']Bylam dziś u chomiczka :) Boska jest :) Generalnie to ona chce na rączki i juz !!! Nie ma przebacz :) siedzi na kolankach, zupelnie nie zauważalna, przytulona i szczęśliwa, że ma ludzia obok... I to jej "żebranie" - zupełnie po cichu policzyła mi chyba wszystkie kęsy ciasta, które zjadłam ;) Nie wytrzymalam i dostała troche karpatki ;) Jak odmówić takiej ociupince?[/QUOTE] No proszę a Luśka miała się odchudzać:evil_lol: [quote name='E-S']No, to ja poznałam chomiczka Lusię i nosiłam na własnych stópkach pod płaczem na spacerku :) Mała jest boska - strasznie wymaga bezpośredniego kontaktu z człowiekiem. Lubi dzieci.Śpi w łóżku i nie ma przeproś, czy że boli, a stres jest w nocy, że się ją przygniecie. No nie wyspałam się, nie powiem. O 6 rano wyjeżdżałam i mała wyczaiła, że idę, koniecznie chciała ze mną, wpakowała mi się do torby :D miałam problem z wyjściem od Madalleny, bo uciekała za mną i była rozpacz, żeby tak na spacerki chciała chętnie chodzić, ale bynajmniej.[/QUOTE] Niedobra ciocia pojechała do domu a chomiczek tak bardzo chciał żeby została i jak ładnie się na kolanach u cioci prezentowała:loveu:
-
Zmoczyłam sobie cały kaftanik. Mamusia musiała zdjąć i uprać. Ale fajnie! będę mogła wreszcie ściągnąć sobie to, co mi tak w skórze wystaje. [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/338/e81579c25033391emed.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Nana łypała okiem ze swojego posłanka. Oczywiście że weszła tam, żeby wyschnąć po spacerku! [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/197/e2f4f23f418cb4admed.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Ciocia siedziała przy komputerze a ja jej pomagałam: [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/310/d223089521177d47med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/338/e857af22433d4945med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Wreszcie rzuciłam ciocię z krzesełka i poszłam spać po moją nową różową podusią: [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/310/0e3472a818b365b2med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Później jednak chciałam spać w dużym łóżku. Tylko powiedziałam cioci, żeby uważała w nocy na mnie. Ciekawe czy się wyspała. Ja napewno! Leki biorę syetematycznie, 2 razy dziennie. Oprócz tego na padaczkę mam jeszcze antybiotyk posterylkowy. Ataków padaczkowych nie miałam... Powoli się rozkręcam. Już lepiej się czuję. Muszę jeszcze nauczyć wszystkich domowników, że nosi się mnie na ręce a jak jest brzydka pogoda na spacery nie lubię wychodzić i będzie ok Acha. Mamusia ułoży tekst o mnie i .. ogłaszamy. Ale ja nie chcę iść do nowego domku nigdzie daleko! Tylko tu w Warszawie! Koniec i kropka!
-
Wiem! Jak stałam pod stołem i się gapiłam wymusiłam trochę bitej śmietany! Teraz też tak zrobie. Będe staa i się gapiła: [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/310/cfa0ccbb3bd8686emed.jpg[/IMG][/URL][/IMG] O tak to ja mogę spacerować! One kaloszki mają i płaszczyk przeciwdeszczowy więc ja też to na siebie "założę" i możemy spacerować! Przynajmniej stópek nie zamoczę! [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/338/0038978aaa89a6b8med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Ja nie chciałam iść na ten deszcz a one mnie na siłe! Prosiłam, błagałam, wzieły mnie na ręce i wyniosły. Jestem na nie wściekła i mam nadzieję, że tym dam im nauczkę. O Tym, na środku kuchni!: [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/338/4f01f46e55686db5med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] I jak ja czegoś nie chcę to nie! Nie lubię jak się mnie do czegoś zmusza! Zgłodniałam trochę, mamusia dała jedzonko. Mi na cały tydzień, Nanie na 1 posiłek: [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/339/1364c67b4229ec35med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Jednak zdecydowanie cudza miska lepsza! [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/339/59cb56bfe3290f47med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Tylko kto na tym lepiej skorzysta? [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/338/3ea964e3d6d64350med.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
Wieści od Madalleny kopiuje z [url]www.bernardyn.org[/url] :loveu: Ale wczoraj było fajnie! przyjechała nowa ciocia. Ciocia przyjechała z daleka również po to, zeby przywiezc mi ubranko takie w sam raz na mnie. przyjechala ale ubranka zapomniala! Fajna ta ciocia. Siedziały sobie przy stole i gadaly i mialy takie fajne ciasta. A ja lubie slodycze! Stalam pod stolem i patrzylam sie na ciocie! Caly czas! Mamusia mowila ze musze schudnac! Co ona tam wie! Wcale nie musze. Nowa ciocia dala mi po kryjomu kawaleczek ciasta. Zjadlam, byl pyszny! Krzyknelam wiec, zeby dala mi ten z bita smietana. Dala! Jakie to proste, wystarczy stac i sie patrzec. Dziala! Ciocia z daleka taka fajna ze kazalam wziac sie na kolanka. I gadalysmy sobie przez telefon.Bardzo bylo fajnie. Siedziałam sobie na kolankach. Było tak miło i przyjemnie. A one nagle, że mam iść na spacer. Nie chciałam, w domu jest fajnie i ciepło i sucho i trawa nie kłuje w stópki. Założyły mi jakieś czarne coś, za duże było! i wyciagnęły na spacer. Kazały IŚĆ! Musiałam iść co nie bardzo mi się podobało. [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/339/371e5b73c64277a9med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Poszłyśmy na jakąś łąkę, bo Nana musiała pobiegać z koleżankami i kolegami. Jedna z koleżanek strasznie chciała mnie poznać. Cały czas do mnie przyłaziła a ja nie byłam w nastroju do zapoznawania. [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/338/621ef2881d71ab32med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/334/15a5051fbd2020a8med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Chciałam już iść do domu. Przecież przeszłam się kawałeczek, więc co one chcą? żebym tu zrobiła pakiecik? Na tym mrozie? NIGDY! Ja chcę na rączki! Nie brały, postanowiłam działać. Wzięłam je sposobem. Najpierw okręciłam ciocię smyczą: [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/338/67fc126389ac22fdmed.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Nie podziałało... Schowałam się zatem pod płaszcz przeciwdeszczowy, nie powiem, trochę padało... Zgadnij gdzie jestem?: [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/334/cd0d1ded1c5971e6med.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
[quote name='monia3a']No tak wszystko rozumiem ale jeśli mała nie ma padaczki to szkoda ją faszerować lekami tym bardziej, że nie są one obojętne dla organizmu. Po nich mogą pojawić się problemy z wątrobą czy nerkami. Mam nadzieję, że babka odda książeczkę zdrowia i powie całą prawdę o małej. Mam nadzieję, że się poprostu znudziła a nie jest chora ...[/QUOTE] Wiem,że leki nie są obojętne dla organizmu ale nie można jej teraz narażać na atak niech chociaż się rana po sterylce wygoi. Ona i tak ma już dużo wrażeń.
-
[quote name='monia3a']Macie już może jej książeczkę zdrowia?? Zastanawiam się cały czas nad tą jej padaczką, czy wogóle ona ją ma ??[/QUOTE] po książeczkę pojadę dopiero w weekend mam nadzieję,ze baba ją odda,postaram się dowiedzieć jak najwiecej A to czy faktycznie ma padaczkę sprawdzimy tylko jeśli odstawimy leki.A tego na razie zrobić nie można,mała ma i tak bardzo dużo stresu,cały czas zmienia miejsce,nowie ludzie,nowe otoczenie,teraz jeszcze boli ją brzuszek,szwy ciągną a to taka typowa rozpieszczona kanapowa sunia. Myślę,że trzeba jej leki podawać nie jest to duży koszt ok.12zł/mc i czekać. Niunia jest w najlepszych rękach pod czujnym okiem Madalleny niech szybko wraca do siebie :)
-
Drop - wyżłowata piękność (Radom) - już w swoim domku!
bullterrierka replied to red's topic in Już w nowym domu
Aniu byłaś w Radomiu? -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
bullterrierka replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiking042'][B]Monday[/B], Twoje 116zł już na koncie. :lol: [B]Beata M[/B], przesłałem Ci 600zł na hotel na wrzesień. [B]Lilith27[/B], rozliczenie zrobię, jak dotrą do mnie jeszcze ostatnie deklaracje. [B]Anhata[/B], napisałem Ci PW.[/QUOTE] przekaże Magdzie kasę w weekend -
Nadia i Natasza pojechały do swojego domu:-)
bullterrierka replied to Goś's topic in Już w nowym domu
przepraszam za off ale zapraszam miłośników takich dużych puchatych miśków na watek Kreci [url]http://www.dogomania.pl/threads/192175-przejecha%C5%82a-po-niej-samochodem-i-.......zostawi%C5%82a-3-mc-sunia-mix-azjaty-SZUKA-DOMKU[/url]! -
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
bullterrierka replied to Goś's topic in Już w nowym domu
na żywo jest jeszcze ładniejszy niż na zdjęciach i taki ogromny się wydaje a na posesje to Wam na pewno nikt nie wejdzie raczej wszyscy będą szerokim łukiem omijać:evil_lol: -
DUŻAbiałaSUKA-ZNALAZŁA SIĘ MOJA FIONECZKA
bullterrierka replied to pbkkatka's topic in Już w nowym domu
[quote name='pbkkatka']jadę umysł podpowiada uspokój się ale serce wali jak młot ...pani z urzedu po zobaczeniu zdjeć powiedziała że bardzo podobna ze to moze byc ona[/QUOTE] jedziesz zobaczyć psiaka? trzymam kciuki aby to było Fiona -
[quote name='AnnaA']Melunia dzisiaj została wykąpana. A wczoraj jak wyszłam na grzyby to Mela też wyszła i czekała na mnie na skraju lasu. Dzisiaj już została zamknięta w klatce, żeby jej do głowy nie przyszło też iśc na grzyby. A grzyby są. Zapraszam. Na Święta Bożego Narodzenia napewno się nazbiera.[/QUOTE] ale się Mela do Ciebie Aniu przywiązała
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
bullterrierka replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
telefon milczy?