"akcja odbijania" udała się dzieki Wam Kochane Dogomaniaczki!
beam6,Ania-tygrysiczka Trzymałyście kciuki-dawałyscie cenne rady a Dorka była gotowa jechać na interwencje:mad:.Babsztyl się wystraszył i Margolcia odzyskana:multi:
A tu na dogo ile ludzi o wielkim sercu:loveu:,że aż nie moge w to uwierzyć!
Brysiu:loveu: jeszcze raz dziekuje za ogłoszenia.
Zdjęcia uczylam sie wstawiać z topiku"wklejanie zdjęc dla opornych na wiedze":oops: ale widze,że się rozchodzą na caly monitor:roll:-obiecuje poprawe;)
A Margol zaczyna łapać,że toaleta jest na zewnatrz.Niestety czasami posikuje ze strachu-wystarczy do niej podejśc a ona kuli się i popuszcza po pare kropli...pierwszy raz sie z czymś takim spotkałam.
Odpchlilam ja Fiprexem,do oczek zapuszczam Gentamicin 0,3% bo strasznie jej łzawiły,uszka wyczyściłam,jedno było zaognione-zapusciłam Surolan i jest znacznie lepiej.
Jutro dam jej tabletki na robaki bo dzisiaj widziałam jak jeżdziła dupka po dywanie.A w poniedziałek ma mieć zdjęte szwy,to myśle,ze ja zaszczepie.
I może śmigać do domku:multi:
Z charakterku to straszna przylepa,taki misio do tulenia,zostawiona sama w domu idzie na posłanie i spi sobie grzecznie,nie niszczy,nie dokucza.A na spacerze nie odstępuje człowieka na krok.