-
Posts
276 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dziadziowa
-
Powiem szczerze- NIE CZAJE LUDZI i ich zamiarów!!! Rany- on od dawna byłby w jakimś miłym, ciepłym miejscu a tak...dupa:shake:
-
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
dziadziowa replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Oj Nelciu- niedobra ze mnie ciotka. Oczywiście całuski w pychola (od tajemniczego wielbiciela Dziadzia też;)) -
Ej no masakra!!! Jakim prawem one decydują że jemu się tam podoba??? Przecież jakby mu było tak źle w domu to mogłyby go zabrać z powrotem (choć to wyjście do kitu) co one- właścicieli całego schroniska do diabła??? Szlag mnie trafi. A ta niemiecka fundacja?- przecież to raj dla takich piesków.:angryy::angryy::angryy:
-
:roflt::roflt: :roflt:przez chwilę miałam wrażenie że zsikam się z śmiechu ale powstrzymała mnie obecność dziadka i obawa że naprawdę to podłapie. Ale za to mama prawie dostała zawału jak spadłam z krzesła ze śmiechu. Musiało być gorąco- tak się roztapiać:cool3: dobry humor mam zapewniony na najbliższe kilka miesięcy:megagrin:
-
O rany- Dziadziuś dziś miał w planach pozbyć sie mnie na amen. 5 razy w ciągu nocy lataliśmy na kupkę i nie jak każdy normalny pies- wypiąć się i zrobić co trzeba. 10 minut polatać, następne 5 powiercić i dopiero.Chodzę dziś na wpół śpiąca i padam na twarz. Ale opanowaliśmy sztukę wychodzenia na dwór za potrzebom:lol:
-
O rany- Dziadek kilka dni temu zastawkę w płocie przewalił i uciekał a Dziś spokojnie leży na dwórku i ani myśli wiać, spokojnie daje wytrzeć oczka ze śpiochów i nareszcie...jest w domu. Też sie zastanawiałam czy dobrze że go wzięliśmy, że może jest nieszczęśliwy ale to dodaje siły do przekonania go że tu ma rodzinę, dom i kochających przyjaciół którzy jego mokry nos i niezbyt świeży oddech przyjmują jak najsłodszą pieszczotkę. Nie można wątpić w słuszność tego co robimy- choćby piesek przekonał sie o tym dopiero ostatniego dnia życia. Ufff- ale sie nagadałam, aż mnie język boli:eviltong: Czarek- do domu:Dog_run:
-
Dziadziu wybacza i też pozdrawia:hand: a wogóle niespodziewanka- Dziadziu woli suchą karmę niż coś innego. Zaskakująco dobrze radzi sobie bezzębnymi dziąsłami nawet z takimi twardymi, dużymi pasztecikami psiowymi. I bardzo mu smakują:eating: A siusianie na dworku ma prawie opanowane. Sam już wędruje do otwartych drzwi a jak są zamknięte to kręci sie dając umówiony znak-sygnał;)
-
NIEŚMIAŁA SUCZKA W TYPIE COLLIE - Puma zamieszkała w Wałczu!!!!
dziadziowa replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja tam nawet nie imion ale i twarzy nie pamiętam do 15 spotkania:lol: psinki do domków:painting: -
Czy tych ludzi w schroniskach pogięło??? Dandi też mógłby być w domu a ponoć baby ze schroniska to uniemożliwiły!!! Wariactwo:angryy::angryy::angryy:
-
No co ty? Jak to? Co się stało???:crazyeye:
-
NIEŚMIAŁA SUCZKA W TYPIE COLLIE - Puma zamieszkała w Wałczu!!!!
dziadziowa replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Acha- i pomyślałam że zdradzę wam tą potworną tajemnicę- MAM NA IMIĘ KAMILA:roflt: -
NIEŚMIAŁA SUCZKA W TYPIE COLLIE - Puma zamieszkała w Wałczu!!!!
dziadziowa replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jasne- mogę sie tam wybrać:) a w jakim terminie? I poproszę o adres:lol: -
Dowiedziałam się że Dandi jest w schronisku AMI w gminie Ursynów. Założycielka wątka zrezygnowała ze względu na ciężką współprace z pracownikami schroniska. Ale pewnie Dandi wciąż tam jest.
-
No właśnie napisałam do jednej osoby i zobaczymy co odpisze. Pisze dalej:) dobrze że się tu znalazłyśmy:lol: