To właśnie usłyszałam podczas pierwszej rozmowy z kierownikiem schroniska. Może nie dosłownie ale wyraźnie powiedział, że psa da się leczyć, że można go postawić na łapy.
Wydawało się, że facet wie co mówi i w to wierzy.
Więc co się stało?
[url]http://images40.fotosik.pl/120/ab857598988aa3d3.jpg[/url]
To jest wyczyn. Niesamowity skok :lol:
[url]http://images43.fotosik.pl/124/d5ed1ceaae68e7c1med.jpg[/url]
Śliczny :loveu:
[QUOTE]Widzisz ile Ty sie rzeczy dzieki mnie dowiesz? :evil_lol:
[/QUOTE]
Co ja bym bez Ciebie zrobiła :evil_lol:
[QUOTE]Wykoncza mnie te skaczac posty :roll:- juz chyba pchly na psie mniej skacza [/QUOTE]
:roflt::roflt::roflt:
[quote name='Darianna']W skład tej natury wchodzi również wchodzenie do KAŻDEJ napotkanej wody - kałuży, bajora, rzeki, stawu.... Nie zawsze to jest praktyczne :diabloti:[/quote]
Ale jakie przyjemne :evil_lol:
[url]http://images43.fotosik.pl/124/eb936f9b49473399med.jpg[/url]
Zajączek to ja :krolik:
[quote name='aina155']Wystarczy zdjec? [/quote]
Cóż to za pytanie? Oczywiście, że nie :eviltong:
[url]http://images37.fotosik.pl/120/db0dcef13e69e379med.jpg[/url]
Co tam zobaczyła? Pewnie jakąś zwierzynę łowną :evil_lol:
[url]http://images44.fotosik.pl/125/9e3336745aa64566med.jpg[/url]
Biedronki smaczne nie są ;) Lekko ją wykrzywiło
Dziewczyny pomózcie z tą briardką z Częstochowy. Ja nie wiem jak i gdzie ją ogłaszać. Pisałam, że zapłacę za ogłoszenie tylko żeby je ktoś zrobił.
Może chociaż ona znajdzie nowy dom
Ja nie mówię, że mi nie wierzysz, nie zrozumiałyśmy się. Jestem tak samo zaskoczona tą sytuacją :shake:
Jest mi strasznie przykro, że tak się to skończyło
Wyraźnie mi powiedziano, podczas moje drugiej rozmowy z kierownikiem schroniska, że briard nie żyje. Zastrzyk dostał rano, po tym jak został znaleziony nieprzytomny w budzie.
Dlaczego mieliby mówić nieprawdę?
[quote name='aina155']Mam nadzieje. Zobaczymy. W kazdym razie jesli uda mi sie ktoras wyadoptowac to na pewno zamieszcze jej zdjecia.[/quote]
No myślę ;)
A kiedy będą zdjęcia Fionki :mad: