Jump to content
Dogomania

Ra_dunia

Members
  • Posts

    13930
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ra_dunia

  1. Nawet nie wiecie ile emocji przewinęło się przez chwilę gdy nadrabiałam zaległości w wątku Elzuni... Od nieprzebranego smutku (jak samotna musiała być Elza jako szczenię, pozbawiona wszelkich bodźców...), poprzez lęk (wstrzymywanie moczu, totalna obojętność Elzuni), aż do radości (pierwsze wyjście, wspaniałe zdjęcia...). Bez dogo Elza byłaby bez szans. To wspaniale mieć świadomość, że wspólne działanie pomogło uratować tę przerażoną sunię. Elza dostała szansę - szansę na nowe życie... I to dzięki Wam (nam ;)) wszystkim :loveu:
  2. A ja zanim dzisiaj doczytałam, że Emi zrobiła niespodziankę - to już zdążyłam właśnie przelać pieniążki :evil_lol: Oczywiście Agusiu nic nie zwracaj. Zawsze się mogą zdarzyć dodatkowe wydatki - np transport do nowego domu :roll: Swoją drogą bazarek na Emi i Znajdka był bardzo szczęśliwy - Emi nie musi mieć starylki, ząbki ma czyste, więc będzie miała zapas na kącie, a Znajdkowi prawdopodobnie kasa w ogóle się nie przyda - bo znalazł dom :multi: i jak tylko dojdzie do siebie po kastracji jedzie do swojej rodziny :loveu: Mam nadzieję, że i Emi szybciutko znajdzie swój kącik w czyimś sercu i domu :loveu:
  3. Ja też patrząc na tytuł o mało zawału nie dostałam... dom się szykuje, a Kajtek chory?? :crazyeye: No na szczęście to "tylko" nadal kolorowe wydmuszki :eviltong: które widocznie czerwone bardziej się naszemu Kajtkowi podobają ;) MyrkurDagur - domek już sprawdzony :) czeka na Kajtka - Znajdka :multi: Masza - na kiedy planujecie transport?
  4. Matko... jak on się tuli, jak ufa człowiekowi :-( Skarbek kochany :-( Powinien dostać najwspanialszy dom pod słońcem.
  5. No to cichutko przyszłam na wątek Radarka (rudzinki :loveu:). Ja banerkowo - bazarkowa jestem. Ale chłopaka podrzucę chociaż.
  6. Radarek śliczny, tylko ja nie mogę mieć więcej psiaków :placz: ze względu na częste wyjazdy. Wiecie jakie to przykre, że nawet DT dać nie mogę :placz: buuu... Tylko awaryjny i to nie zawsze :shake: Jak widzę, jak tu wszyscy pomagają, przygarniają te biedactwa, to aż mi głupio. Ale ja normalnie to żadnej ankiety adopcyjnej bym nie przeszła :oops: Mój Melcio to powinien dostać medal dla najbardziej tolerancyjnego psa (praktycznie żyje na dwa domy - ale przyzwyczajony od szczeniorka, więc zupełnie się nie przejmuje). Tosieńko, Radarku - jakie wy szczęście psice macie, że takie cioteczki się wami zajmują...
  7. A póki co Aguś powędruje na górę pokazać się reszcie dogomaniackich ciotek i wujków ;)
  8. Bo Tośka wie, że rude jest piękne :) Ja tam mam słabość do rudych psiaków ;)
  9. Charakterna panna czeka na cudowny dom :)
  10. na szczęście ja też dopiero dzisiaj wszystko przeczytałam... i miałam wszystkie emocje w pigułce ;) (chyba kiedyś na zawał na dogo normalnie zejdę)
  11. Agusia, ale cudo wyszukałaś... ciekawe jak ta mała? Może domek mógłby ją przygarnąć?
  12. Agusia - cudnie by było jakbyś zrobiła Moni gratkę... :loveu:
  13. Jak przykro, że taka kochana i radosna psina, przez to, że ma problem z czynnościami fizjologicznymi nie może znaleźć domku... :( Gdyby tylko ktoś w domkiem (nie mieszkaniem) i wielkim sercem zakochał by się w słodziźnie... Mich - jak stoicie z finansami?
  14. Czyli jeszcze na transport brakuje? No to ciotka dawaj na PM numer konta na jaki wpłacać. Przecież nie mogę nie pomóc skoro Elzunia zajęła miejsce tej cudownej kruszynce...
  15. To ja się na zmianie... nie wiem jakiej melduję ;) Też uważam, że lepiej niech się dziecko od razu z dogomanią oswaja :eviltong: W końcu wnusia przy takiej Babci nie ma innego wyboru tylko dogomaniakiem zostać :evil_lol:
  16. Nie zdawałam sobie sprawy, że Elzunia aż tak zestresowana i przerażona... Wiosenko - Kuba przy niej duszą towarzystwa?? O matko... Elzuniu - teraz już tylko będzie lepiej, nie bój się... Co ta psina musiała w życiu przeżyć :-(
  17. [quote name='Ajula']może ktos z Poznania by podjechał? z Poznania do Piły to tylko godzina jazdy autem[/quote] Z Poznania do Piły jest conajmniej 1,5 godziny jazdy samochodem. Ajula - nie wiem, czym ty jeździsz i z jaką prędkością... ale ja dzisiaj jednak tę trasę (łamiąc większość przepisów co do prędkości) zrobiłam trochę w ponad 1,5 godziny (zwłaszcza, że są remonty...). Weronia jest z Poznania i nie ma samochodu, ale widzę, że dziewczyny z Piły już się zgłosiły :) Bardzo się cieszę, bo już myślała, że będę jutro wracała... no przecież bym się poświęciła dla Kajtka - Znjadka ;) Także jakby co w przyszłości - to ja co drugi tyrzień jestem w Pile ;)
  18. [quote name='Maszaberla']Cioteczki, nie wiem co sie dzieje, oczywiscie pozytywnie :multi: Byly dzisiaj 3 telefony w sprawie Kajtusia Wszystko niestety bardzo daleko Ale jedna oferta jest idealna - starsze malzenstwo, wiekszosc czasu spedzaja w domu, mieszkaja w bloku Dzwonila Pani, powiedziala ze wlasnie ogladaja zdjecia naszego chlopaka Zmarl im pies Cezar i chcieli miec innego bardzo podobnego optycznie, duzego, madrego i wypatrzyli naszego Znajdziula Zapraszaja na wizyte w kazdej chwili, powiedzieli ze mozna sie nawet wypytac sasiadow na ich temat Domek jest niestety w...Pile a Piła jest daleko, chyba ok 300 km od Warszawy Znacie kogos z tych rejonow kto moglby obejrzec dom?[/quote] Noż cholera jasna - że ja tu nie zaglądałam wczoraj :-( Piła to moje rodzinne miasto i dzisiaj do godziny 15tej w niej byłam... Piła jest raczej 400 km od Warszawy, ale 100 km od Poznania...
  19. To jestem na zaproszenie ;) Ale widzę, że chyba wszystko już na dobrej drodze :multi: Pieniążki są uzbierane, czy jeszcze czegoś brakuje? Ja teraz jestem na dogo tylko z doskoku, ale obiecuję zaglądać i jakby co - pomogę ;)
  20. Biedna, przestraszona Elzunia... Na pewno będzie coraz lepiej, ale długa droga przed nią...
  21. Oj tak - opis skorpiona... 99% prawda. Zwłaszcza te romanse :evil_lol: Kubusiu - dobrze, że ty nie wiesz co się na twoim wątku wyprawia... :roll:
×
×
  • Create New...