-
Posts
4341 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Abrakadabra
-
Iljova, mam nadzieję, że Ty na codzień nie jesteś w takim kieracie i nie jest to dla Ciebie normą??? Ja jeszcze niedawno narzekałam ( i chyba grzeszyłam....), ale grunt to widzieć plusy w każdej sytuacji :) Daleko od domu, ale jaki widok z okna... [IMG]http://i48.tinypic.com/2efsxs7.jpg[/IMG] Jedzonko super, hotel przyjazny psiakom, pogoda świetna. Jest OK. PS. Sądzę, że nasze pobożne życzenia raczej nie wpłyną na zachowanie Diary.
-
Super psy - psiaki z Korabiewic proszą o ogłoszenia
Abrakadabra replied to Astaroth's topic in Już w nowym domu
Jest jeszcze taki śliczny psiaczek, ok.2 letni, sięgający grzbietem to połowy łydki, max.10kg. Był bardzo nieufny, a teraz wiedzie prym przy siatce, prosząc o głaskanie i pieszczoty. Na smyczy daje radę poza obrębem boksów. [IMG]http://i48.tinypic.com/2pqq4qt.jpg[/IMG] -
[quote name='Ty$ka']Ja uważam, że nie ma co gdybać. Owszem, szczyle powinny być do 8tygodnia życia przy matce, ale w normalnych warunkach tak jak wspomniałaś. Teraz one dziczeją i ich los nie jest aż tak bardzo pewny, więc trzeba znaleźć im DT.[/QUOTE] Ja też uważam, że nie ma na co czekać w tym przypadku i nie podlega to żadnej dyskusji. One jak najszybciej powinny znaleźć się wśród ludzi, w jakimś cywilizowanym miejscu. Czy Monika może dowieźć do Wwy choćby te 2, którym Ludwa znalazła DT?
-
7kg Lutek ma 100 lat i MUSI na CITO znaleźć nowy tymczas! POMOCY!
Abrakadabra replied to mru's topic in Już w nowym domu
Inga, dzięki za fotki! Mnie się wydaje, że żadna stymulacja nie przyniesie spektakularnych efektów w przypadku Lutka... Ale jest na swój sposób słodziutki i rozczulający... -
[quote name='Neris']Wczoraj rano kojec buraka zasłany kłakami, tak linieje że nie nadążam wyczesywać. Wczoraj po południu trochę ją poczesałam i wydaje się, że pies z powrotem jest krótkowłosy. Niestety charakter bez zmian, na widok suki wali łapami w drzwi kojca usiłując je otworzyć. Zastanawiam się czy któregoś dnia da radę złamać spawany kątownik.[/QUOTE] Jeśli złamie, to mam tylko jeden plan. Niestety.
-
7kg Lutek ma 100 lat i MUSI na CITO znaleźć nowy tymczas! POMOCY!
Abrakadabra replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']neris, krokodyla w każdym momencie moge ci podrzucić, tylko musiałabys podpisać umowę adopcyjną z fundacją. nie wiem, czy wiecie, ale mój tymczas lisław ma ksywe forfiter. zatem czy oficjalnie moge dac znac fundacji, że jest chętny dom?[/QUOTE] Moja Droga... zmieniasz zeznania! Krokodyla miałaś przywieźć za free. O żadnej umowie nie było mowy... -
[quote name='ludwa']ano. Liczny przychówek, więc lepiej tak owocną sukę wysterylizować;) Czy jest ktoś z tamtych okolic, kto by miał do czynienia z gminą? Moze by się udało coś od nich uzyskać? Niechby nawet odrobaczyli i poszczepili towarzystwo...Bo żaden hotel ich nie weźmie jakby co. Są szanse na tymczas kla kolejnego malucha. Jutro będę wiedziała. Macie jeszcze jakieś pomsły?[/QUOTE] Na pomocną dłoń i zrozumienie tematu ze strony TEJ gminy raczej bym nie liczyła... Mają umowę z hyclem, który odławia, umieszcza tymczasowo w kojcach, a co dalej z psami... nie wiem. Przynajmniej tak było w ub. roku. Z drugiej strony - może coś się zmieniło? Tylko czy jest ktoś, kto może tam pojechać i naświetlić sprawę? Ola, właścicielka działki może to zrobić? [B]Obraczus, Tripti, SBD [/B]- pamiętacie - w tamtym roku miałam bardzo podobna sytuację, tyle, że z drugiej strony W-wy. Całą rodzinkę (8 szczeniaków + matka) udało mi się ogarnąć, zaszczepić, odrobaczyć i wyadoptować w ciągu miesiąca (z przygodami - nie powiem :) . Nie ukrywam, że [B]Kundelkowa Skarbonka i kilka fajnych osób [/B]"maczało" paluszki w pomocy finansowej. Dzięki Bogu na działce obok przebywała sensowna rodzinka, która w ciągu tygodnia dbała o to, żeby karma, którą dowiozłam (zafundowana przez Dorcię44) trafiała codziennie do brzuszków maluchów. Ja jeżdziłam tam w weekendy. Maluchy miały masę ogłoszeń i praktycznie w ciągu 4 tygodni wszystkie trafiły do nowych (sprawdzonych przeze mnie )DS. SBD - czy ta działka jest ogrodzona? Czy jest możliwość, że towarzystwo nie rozlezie się po świecie? Może w pobliżu mieszkają ludzie, którzy dadzą radę dokarmiać maluchy? Bo patrząc na nie, mam wrażenie, że mama za chwilę powie "dość - radźcie sobie same". W tym czasie można porobić im sensowne zdjęcia i uderzyć z ogłoszeniami. Ja mogę załatwić szczepionki i preparat na odrobaczanie po przysłowiowych kosztach, ale logistycznie ogarnąć całej akcji od A do Z - absolutnie się nie podejmuję... pamiętam ubiegłoroczny hardcore.. :) Oczywiście najbardziej idealną sytuacją byłoby, gdyby znalazły się BDT. Rozmawiałaś z Moniką?
-
Super psy - psiaki z Korabiewic proszą o ogłoszenia
Abrakadabra replied to Astaroth's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']dom jest na wsi, gospodarstwo rolne, piesek do domu, ale z wybiegiem po ogrodzonym podwórku. Dwoje dzieci w wieku szkolnym. Założyłam watek na Przygarnę psa: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226738-Dom-dla-małego-dorosłego-pieska-mazowieckie[/URL][/QUOTE] Po pierwsze - zaznaczam wątek ... (Astaroth, wysłałam Ci fotki) Po drugie: Malagos? Czy to musi być piesek? Mamy przecudną 4-letnią sunię, kochającą ludzi, dzieci i inne psy. -
[quote name='tripti']Abra, zagraj w totka, bo minęłyśmy się przy niedźwiadkach, a ja dopiero załapałam po czasie, że to mogłaś być Ty :) a kudłatek, foxia to są "wyłowione" z domu M.Sz?[/QUOTE] Tripti.. nie gadaj! To Ty byłaś? ??? To też zagraj w Totka, bo Cię nie poznałam :) Kudłatek, foxia (płeć męska- ostrzyżona przez Mru i jej siostrę Kasię) to psiaki od Magdy Sz. .
-
[quote name='Astaroth']tak będę ogłaszać wszystkie te najbardziej adopcyjne małe, jutro mam plan założyć im wątek i wydarzenie na fb, podeślę Ci to mi powiesz czy masz jakieś zdjęcia i czy ciągle są bo słyszałam że dzisiaj byłaś więc pewnie masz inf z pierwszej reki[/QUOTE] Byłam... I wcale nie chciało mi się stamtąd wyjeżdżać...:) Mam masę zdjęć pojedynczych psiaków. Za każdym razem (sorry, że nie mogę za często) staram się wyciągać na spacerki inne malizny i robić im zdjęcia. A najbardziej mnie cieszy, ze z każdym dniem te psiaki są bardziej otwarte :) Nawet te, które w tą pamiętną ulewę okupowały podłogę pod łóżkiem potrafią wyjść na zewnątrz i nawet polizać po ręce :) Ps. Dostałaś fotki tego kudłatka, foxia i Nutki?
-
[quote name='cancer43']Parno,duszno i burze owszem,ale deszczu ani kropli !!!![/QUOTE] Oj tam... Czepiacie się :) Każda aura ma swoje plusy i minusy... Z racji wykształcenia nie powinnam dziwić się niczemu... A jednak cały czas się dziwię :) Jak byłam małą dziewczynką, zapisywałam w podręcznym notatniku tzw. "złote myśli". Cancer - lepiej się nie przyznawaj do pobytu w szpitalu... , gdyż: Cyt.:"Forum dogomania to nie jest forum ludzi o osłabionej odporności, tylko normalnych, zdrowych ludzi." Wkleiłam autentyczny wpis z jednego z wątków :)
-
Widzę, że całą energia idzie w "siostrzany" wątek :) Astraroth, DadaM - podesłałam Wam zdjęcia tego czarnego a'la rosyjskiego "terrierka ":) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/333/ba8066cb71a6ecc5med.jpg[/IMG][/URL] I tego "szorściaczka" [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1539/9ea25eeaa8077064med.jpg[/IMG][/URL] Natalia, będziesz robić ogłoszenia pozostałych psiaków?
-
[quote name='Iljova']Dlaczego wszędzie wokół burze deszcze a tutaj nic gorąc ... godając to jest porno i duszno[/QUOTE] Ilona, nie wierzę, że dzisiaj u Ciebie nie chlusnęło deszczem! W mazowieckiem pogoda sktecznie uniemożliwiła nam zdjęcia plenerowe psiaków ze schroniska w K. Dobrze, że rozpadało się dopiero po 17.00.