Zulugula poprostu mi jej szkoda, że śpi na polu na dodatek w ciąży wkońcu nie jest już lato ale jesień, że jest zimno. Wiem, że może za bardzo się przejmuje tym faktem ale jakoś niemogę przestać o tym myśleć.
Czyli macie zamiar złapać sunię?
bo już sama nie wiem o co chodzi z tym uśpieniem?chcecie ją uśpić tymczasowo i ją gdzieś przewieźć?ogólnie kiedy będziecie ją łapać?
Ale chyba nie jestem sama jednak możemy się złożyć na hotelik albo chociażby można by było ją odwieźć do schroniska, przynajmniej by miała daszek nad głową i jedzenie. Nie ma takiej opcji ze schroniskiem?
Rozumiem, a ona ma na tym polu miejsce gdzie może się schować przed deszczem? czy tak śpi w szczerym polu?
Wiem,że napewno jest to trudne bo pies niechce "pomóc" ale nie można jej tak zostawić trzeba jej znaleźć hotelik i dać ogłoszenia może cegiełki na allegro?
Czy ktoś z was wie gdzie jak i z kim załatwiać hotelik?
Dobrze,że nie ma teraz brzydkich pogód to może nie jest jej tak zimno...
Ale ona jest w ciąży? qrczę oszczeni się na polu i jeszcze ona biedna to jeszcze jej dzieci :(
Pamiętaj o niej,żeby ją zabrać.
Bardzo ładne pieski, weszłam tutaj bo zaintrygował mnie tytuł:)
Od czasu do czasu czytam ten wątek i jestem pełna podziwu dla Twojego oddania dla tych piesków.
A co do tego co Cię niedawno spotkało byłaś bardzo odważna i uratowałaś tą sunię ale szkoda,że Ciebie takie coś spotkało ale jak tacy ludzie nie mają szacunku dla innych to jak mogą mięć dla zwierząt?najchętniej sama bym takim ludziom coś zrobiła:mad: wracaj szybko do zdrowia.
pozdrawiam.