Mi też jest smutno jestem rozgoryczona i zła kiedy patrzę na oczy Pata, któremu mogę tylko łagodzić cierpienie - wzroku mu nie zwrócę - a wystarczyło kiedyś zakraplać oczy :angryy::angryy::angryy::angryy:
Fąfel musi znaleźć osobę która nie przestraszy się kosztów karmy i ewent. leczenia.