-
Posts
2501 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sybel
-
Filodendron - ideały nie są złe. Zarzucanie wszystkim tu obecnym ignorancji na KAŻDY temat od ekologii przez teologię, biologię, chemię, anatomię, po filozofię zdyskredytowało ją tak, że aż furczy. To od dawna nie jest dyskusja. Mi jest głupio, ze dziś jej aż ubliżyłam, ale serio wyprowadziła mnie z równowagi, kiedy z całego postu zdołała zarzucić mi jedną pierdołę stylistyczną, a nie umiała się ustosunkować do żadnego twierdzenia. Tak swoją drogą - narzędzia są złe, uprzemysłowienie jest złe, ale według projektu Venus, o którym tak tu trąbiła, pracę za ludzi mają wykonywać cudy technologii, a ludzie mają się realizować w swoim powołaniu, pasji, czy tam czymś. Gdzie tu logika?
-
Po prostu podpisali z wilkami umowę najmu terenu i wilki wiedzą, że swoich się nie rusza, bo mogą ich pociągnąć do odpowiedzialności cywilnoprawnej :)
-
O to mi właśnie chodzi. Mozna to zrobić tak, że pies mysli, ze sam tego chciał, a mozna to zrobić w stylu CM.
-
Nie, odpowiedzieć, jak człowiek dojrzały, a nie gówniara z papką zamiast mózgu. Sory, ale naprawdę zaczynasz mnie wkurzać swoją tępotą.
-
[quote name='pienikoira']wklejam linka do dog whisperer online [URL]http://www.free-tv-video-online.me/internet/dog_whisperer/season_1.html[/URL] W Stanach taka samą metodę szkoli się konie, widziałam efekt takiego szkolenia na żywo i nie mam słów! Myślę, że początkowe przejawy agresji w stosunku do Cesara to walka psa o przywództwo w dwuosobowym stadzie Cesar-pies. No bo niby dlaczego pies miałby od razu zaakceptować jakiegoś obcego faceta, którego widzi na oczy pierwszy raz w życiu, jako przywódce? Mnie też smieszył bełkot o energii kiedy słyszałam to siedząc na koniu! ale wierzcie mi to serio działa. Myślę, że my europejczycy mamy trochę inne podejście od krajów anglosaskich w kwestii szkolenia zarówno koni jak i psów. Tam stosuje się metody naturalne właśnie a'la Millan, u nas wojskowy dryll, tresura, w przypadku koni bat i ostrogi. Póki co osobiście jestem przekonana do jego metod. Podoba mi się jego podejście i dążenie do zrozumienia psychiki i tego co stara nam się przekazać nasz czworonog, a nie zmuszania go do zrobienia czegoś na siłę, ponieważ my tak chcemy.[/QUOTE] Tyle, że Cesar bardzo często zmusza psy do wykonania tego, czego od nich oczekuje.
-
[quote name='bezag']Muzułmanin, a Islamista to to samo...[/QUOTE] I na całą wypowiedź masz do powiedzenia tylko tyle? Serio?
-
Bezag, islam to nie tylko terroryści, o tym wiadomo powszechnie. Mam islamistów w rodzinie, więc coś tam o nich wiem, z muzułmanami również pracuję na codzień. Mam też świadków Jehowy, katolików i adwentystów, więc dyskusje biblijne wychodzą mi bokiem, ale na ten temat również sporo wiem. I stwierdzam, ze wszystkie te święte pisma są takie same - zwykłe wytyczne dotyczące moralności, bez której społeczeństwo runie, w bonusie opakowane w rózne podania i legendy o dżinnach, aniołach, ludziach i nieludziach, cudach i zwykłym życiu. Jesli chodzi o wilki, nie mam wielkiej wiedzy, wiem, ze Rosja chce wytłuc lub wytłukła chyba 70% populacji od stycznia na Syberii - i tak, to jest dziadostwo, ktoś pewnie zapłacił za polowania z helikoptera, sama z dziką chęcią bym tym bydlakom łby urwała i wypatroszyła. Ale nie o tym teraz. Dyskusja, w której wiecznie dewaluujesz wiedzę rozmówcy sama się nią nie popisując jest raczej parodią dyskusji. Tak wiec jesli mamy Cię brać na serio, zacznij nas traktować na serio.
-
Bezag... No pliz... [QUOTE]Bardzo słabe masz pojęcie o wilkach[/QUOTE] [QUOTE]Co do religi radziłabym naprawdę zapoznać się z świętymi pismami i historią najwiekszych religii świata[/QUOTE] Nikt o niczym nie ma pojęcia, o nasza wszechwiedząca Gwiazdo Zaranna.
-
Dla jasności - podobną wiadomosć otrzymałam na PW od uzytkownika [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/146845-Magda26"][B]Magda26[/B][/URL] Odpowiadam tu i w PW tak samo: Bardzo proszę o zejście z tonu. Pisanie na stronie tekstów typu "elitarno-królweskie pochodzenie" bez podania skanu rodowodu jest niepoważne i samo wystawiło Państwa na śmieszność. Poza tym jakim cudem ma Pani rodowód rasy, która nie jest nawet zarejestrowana jako rasa w FCI i Polskim Związku Kynologicznym? Usunę link do Państwa strony, co nie zmieni faktu, ze link ten znalazłam w innym wątku o pseudohodowlach. I bardzo serdecznie zapraszam do zaprezentowania na stronie rodowodów Waszych piesków, mam nadzieję, że mają więcej pozycji, niż tylko ojciec i matka pieska.
-
Ivetta, to chyba jest moment, żeby podać nazwę fundacji - w ten sposób może uda się np. monitorować ich działania, jesli są aktywni na dogo. Może krytyka ich działań skłoni ich do bardziej odpowiedzialnych zagrywek.
-
Talk to the hand :) Ok, poddaję się, grochem o scianę.
-
Są też wierzenia mówiące, że jak gość się wysadzi i przy okazji zabije stadko niewiernych, dostanie w zaświatach 70 dziewic. Są miliony ludzi twierdzących, ze słyszą głosy, a są i tacy, którzy wierzą, że mieszkają z nimi krasnoludki, kosmici lub różowe słonie. To znaczy, że mam wierzyć na słowo wszystkim, nikomu, czy tylko wybranym? Były plemiona, które zjadały wątrobę pokonanego wroga, bo w niej siedziało męstwo, dusza, czy co tam kto uznał za stosowne.
-
Nie, nie lekceważę Cię. Po prostu rozumiem, że jeszcze nie wiesz, jak bardzo ośmieszasz się swoim głupim zadęciem. Gdybyś miała jakiekolwiek sensowne argumenty, można by fajnie podyskutować, ale masz klechdy i legendy ludów takich, czy innych, nienawiść do własnego gatunku, infantylizację krów, świń i innych gatunków, które usiłujesz zbawić (krówki, swinki, kurki - ugh), a do tego poglądy typu "to dobre, to złe i koniec, tup".
-
To skocz z mostu, może w następnym wcieleniu będziesz miała więcej szczęścia i zostaniesz dżdżownicą. Na razie widzę, że masz spory problem z akceptacją samej siebie, skoro kipi z Ciebie nienawiść do własnego gatunku. Smutne, może czas na terapię? [SIZE=2] Uh, do 19 w pracy, przynajmniej mam rozrywkę :)[/SIZE]
-
Bezag, naprawdę moje klapki sa bardziej inteligentne. Podałam konkretny przykład konkretnego programu popularnonaukowego, który udokumentował opisywane zjawisko. Ty podałaś "jakiś dokument" i "podania ludów afrykańskich" bez konkretnych źródeł. Funny girl :D Takie małe fiu bździu z rzerzuchą w makówce :)
-
Aysel, dinozaury wyginęły, bo człowiek je na steki przerobił - nie wiedziałaś? To po prostu jakiś spisek mięsozernych mediów, że nam wmawiają coś o epokach lodowcowych, deszczach meteorytów i ewolucji-srucji :P
-
Bezag, weszłam na Twój deviantart. I już wszystko jasne - ile masz lat? 16 na oko, naiwna dziewoja, która o swiecie wie tyle, ile jej jakiś "guru" jeden z drugim napakuje do łepetynki. Tez taka byłam. Minie, nie martw się. Razem z trądzikiem, trzepotaniem serca na widok jakiegoś gościa ze starszej klasy i kieszonkowym od rodziców. Na razie pląsaj wśród pączkujacych gałązek i ciesz się dzieciństwem, jeszcze Ci rzeczywistość przydzwoni nie raz :) A co do dokumentu - chociażby w Dzienniku wielkich kotów na Animal Planet był odcinek z małą gazelką. Własnie to, o czym pisałam. Filmowane na bieżąco, włącznie z oglądaniem przez tych paskudnych, pozbawionych etyki ludzi mordowania gazelki przez pół dnia.
-
Pytanie panbazyl jakieś 2 strony temu chyba co do kundelków rozmnazanych jako ogar polski. Poszukaj, a znajdziesz. Te gazele adoptowane przez lwy były zwykle po kilku/kilkunastu dniach zjadane, ale najpierw podduszane, puszczane do ucieczki, podduszane ponownie itd. I tak to zabijanie trwało np. kilka godzin.
-
Ależ odczep się Gwiazda od tej nieszczęsnej etyki, uwzięłaś się na słowo, którego nie rozumiesz. Jesli niejedzenie mięsa jest takie zdrowe, to dlaczego wegetarianie [U]muszą[/U] się suplementować? Jedzenie mięsa w rozsądnych ilosciach jest zdrowe. Mięso uwielbiam, również kroić surowe, przypuszczam, ze gdybym musiała, zwierzaka też bym spokojnie zarżnęła bez wyrzutów na tle etycznym, czy innym. I nie jestem psychopatką, tylko normalnym wszystkozercą.
-
Tak, to, ze LUBI się mięso i jedzenie go JEST przyjemnością - to jest wytłumaczenie zabijania. To, że naturalne jest jedzenie mięsa, jak się jest człowiekiem - to też jest wytłumaczenie zabijania. I wsio.
-
No to super :) Fajna klucha z niej :)
-
I oto argumenty bezag. A to, że dziecinne, a to, że średniowieczne, a to, że jaskiniowe, a to, że brak wiedzy, umiejętności czytania ze zrozumieniem, a to, ze psychopaci. I tak dalej. Jak to ma kogokolwiek z nas zachęcić do rozważenia Twoich "argumentów"? Wybacz, ale kiepsko wypadasz. Coraz słabiej nawet.
-
Bezag... Albo nie skomentuję, bo przydko się na klawiaturę ciśnie :|
-
No ale dlaczego nie mogą zjeść dziczyzny, skoro smakuje im bardziej, niż hodowlane? Poza tym w sumie to jest bardziej fer - zwierzę żyje tak, jak powinno, potem ma szansę uciec, bo jeden strzał na ileś kończy się trafieniem, a na koniec jest zjadane, a więc się nie marnuje. Nie cierpi na fermie, nie jest zaganiane do zagród, do samochodu, transportowane, rażone prądem itd. Jest 1 na 1 - myśliwy vs zwierzę.
-
adziambo, a była odrobaczana? Na tych fotkach po kąpieli ma jakby brzuszek wydęty, więc chyba warto na wszelki wypadek ją odrobaczyć po konsultacji z wetem :) A swoją drogą piękna jest :D