Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29124
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='fibi:)']to był wyjazd w rodzinnej sprawie i niezależny ode mnie,o którym się dowiedziałam w niedzielę ok 18. więc jak mogłam Cię o nim uprzedzić w dniu przywiezienia Luny? jasne, na upartego mogłam ją odebrać po 18 jak już wiedziałam , zostawić w Świerczach i już od dwóch dni by była w schronisku. jak chcesz to mogę to zrobić nawet zaraz, skoro "zostawiłam Cię z problemem" przykro mi bardzo że nawet na czas dojścia do siebie nie mogłam jej wziąć do siebie, ale mieszkam z rodzicami. mój ojciec ma taki stosunek do tego co robię jaki ma..... i nie życzyłby sobie 3 psa na DT za żadne pieniądze..... zresztą pisałam już od początku samego wątku że nie moge pomóc jako DT![/QUOTE] A nie sądzisz, że zamiast atakować Nutusię, powinnaś jej chociażby podziękować, że nie zostawila Cię z problemem suni? Zwierzaków potrzebujących pomocy jest całe mnóstwo. Ludzie pomagają sobie wzajemnie, bo każdegop chwyta ze serce inna bida. Ty miałaś problem z Luną i pewnie ciężko byłoby Ci żyć ze świadomością, że nie mogłaś jej pomóc. Dzięki Nutusi masz spokojny sen, a to bardzo dużo. Przyzwyczaiłam się do tego, że jeśli ktoś zaczyna sprawę jakiegoś psa, to cały czas ją pilotuje, szuka finansów, pyta o ogłoszenia. Ty piszesz wcześniej, że żeby nie było, że nie pomagasz, to oferujesz suni transport:-( Smutne to bardzo, ale uczy na przyszłość, żeby pomagać tylko tym, do którycvh ma się zaufanie...
  2. Spajkuś wygląda rewelacyjnie! I jak fajnie bawi się z sunią:-)
  3. Obiecałam Ani zaopiekować się wątkiem Rufusa podczas jej nieobecności, podrzucam więc chłopaka na pierwszą:-)
  4. Jestem, czytam i cieszę się, że nie jest gorzej:-)
  5. [quote name='wiga138']Wolno !!! trzymam też mocno kciuki :)[/QUOTE] No widzisz, jeszcze parę kciuków i może domek wyczarujemy;-)
  6. Dla mnie ona jest jak Iskierka albo Migotka:-) albo [B]S[/B]trzałka;-)
  7. [quote name='ronja']kurde, Sonia też jest na S... ale z wyadoptowanych na S jest Simonka:)[/QUOTE] Dobrze, że Kaluch nie jest na S;-)
  8. Podrzucam chłopaka, może go ktoś dojrzy, zechce pomóc albo dac DS? A co, pomarzyć nie wolno?:-)
  9. Nie cukrują, tylko prawdę piszą:-)
  10. Marta, a co z sunią koleżanki? Znalazła się?
  11. Może myślał, że jak zrobi slalom, to mu z nieba smaczek spadnie:loveu: Moje kochane Kaluszątko:loveu: A tak poważnie Marta, to kawal doskonałej roboty. kaluch przy nodze, to widok bezcenny:loveu: A ile czasu wytrzymuje na siedząco, tylko ogonek lata bez przerwy, niezależnie od pozycji, jaką przyjmuje:-) To cudowne widzieć go takim szczęśłiwym:loveu: Ja naprawde uwierzyłam, że on zacznie chodzic na smyczy, że dojdzie do tego, że pójdzie sobie na dłuuugi spacer do lasu i tak mi z tym dobrze:loveu: Dziękuję!!!!!!!!! Nie zapomnij tylko dac znać, kiedy, bo muszę to zobaczyć Mysza:lol:
  12. [quote name='Jasza']Super! Wątek pełen dobrej energii![/QUOTE] Na wątkach Nutusi zawsze przepływa dobra energia:-)
  13. [quote name='ronja'][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/269/48148703.jpg/"][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/7122/48148703.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Ależ ona jest podobna do mojego Semika:-) Śliczna jest i taka wesoła:-) A z literą S coś rzeczwiście jest nie tak, Spajk małej_czarnej tyle miesięcy szuka domu:-( Jeszcze sobei przypomniałam..... moja ukochana eska [B]S[/B]emik też stracił poprzedni dom, tyle, że tego nie moge akurat uznać za pech, bo moim skromnym zdaniem nikt go w życiu nie będzie tak kochał i rozpuszczał, jak ja:-)
  14. [quote name='Jaaga']Mały jest samodzielny, ale bardzo mama jest z nim związana, więc go nie chcę jeszcze odłączyć. Idealnie byłoby, gdyby ktos chciał oboje. Pewnie świetnie pilnowaliby domu. Jak myslicie, warto spróbować ich tak ogłosić, czy raczej nie ma szans?[/QUOTE] Ona musiała bardzo przeżyć tą nocną rozłąkę z małym. Nagle nie miala jak do niego wrócić. Pewnie dlatego nie spuszcza go z oka. Za 2 - 3 tygodnie to się powinno zmienić, taka już psia natura. Skoro poprzednie maluszki wynosiła sama z działki, tym razem też powinna pogodzić się z rozłąką, ale na nią pewnie jeszcze za wcześnie.
  15. [quote name='Nutusia']Sterylka - 330 zł Podkłady, które wczoraj kupiłaś - 10zł wizyta u weta - 50 zł [SIZE=3][B]razem 390zł[/B][/SIZE][/QUOTE] Nutusiu, masz pierwszy post, działaj więc:-) Trzeba chyba zmienić jego treść, co? Super, że mtf zalesie wyśle Ci kaskę, to trochę poratuje fundusz Lunki, dziękujemy bardzo!!!
  16. [quote name='mmd']Ewa, jeśli masz się jakoś gimnastykować, to nie ma co - ja też mogę pożyczyć jakiś grosz z opcją umorzenia części pożyczki ;)[/QUOTE] Kochana, ja też myślałam o umorzeniu części pożyczki;-) Gimnastyka w zasadzie żadna, bo wystarczy wyjąć kartę i zapłacić za zakupy. Te miesiąc mam masakryczny po prostu. Ubezpieczenie samochodu, do tego przegląd i podbicie dowodu rejestracyjnego i w końcu przepisanie mojej przyczepy na mnie, bo to wisi od ubiegłego roku. Muszę więc zamówić tłumaczenie, załatwić jej przegląd itp. i stąd takie kłopoty z kasą:-(
  17. [quote name='Nutusia']A z refundacją sterylki też nic nie wiem :( Napisałam do mtf zalesie, bo to ona chyba zgłaszała Lunetę, ale odpowiedzi brak :( Gdzie jeszcze mogłabym zapytać? Bo poniekąd czuję się odpowiedzialna za uregulowanie faktury u naszego Doktora - tak wyszło :([/QUOTE] Nutusiu, a możesz narazie zapłacić za sterylkę z tej zebranej kwoty? Co jeszcze jest potrzebne dla suni na już? Mam w tej chwili sporo wydatków i wpłacić nie bardzo mam co, ale mogę pożyczyć Lunce w razie czego 200 - 300 zł, żebyś miala na bieżące wydatki, a jak się kaska dla Luny uzbiera, to mi oddasz, co? W każdej chwili mogę przelać Ci kaskę, zakupy zrobię w razie czego na kartę kredytową. Smutne dla mnie jest to, że w sumie zaoferowałaś pomoc na 2 dni, a w rezultacie zostałaś z sunią w domu, chociaż wyraźnie pisałaś, że nie może u Ciebie zostać. Lunka ma szczęście, że trafiła na ludzi o wieeeeelkich sercach, którzy nie są w stanie oddać małej do schronu, ale tak nie powinno być niestety. Oczekiwałabym choćby pojawienia się fibi na wątku i wsparcia Cię w tej sytuacji:-( No nic, kilka osób w każdym razie jest tutaj z Tobą i nie zostawimy Cię na pewno:-)\ Dobrze, że Lunka spokojnie zostaje w domu i że wytrzymuje tyle bez siusiania.
  18. [quote name='wiga138']Wysłałam dla Rufusa za dwa miesiące :)[/QUOTE] Bardzo pięknie dziękuję w imieniu Ani i Rufcia:-)
  19. Bosko się czyta takie wiadomości:-) Aż się łezka w oku kręci, kiedy czytam, że Pani w zasadzie nic nie przeszkadza i kocha maluchy:-)
  20. Nutusiu kochana, lepszy taki areszt domowy, niż poniewierka nie wiadomo gdzie albo kojec bez człowieka:-( Tu przynajmniej wracacie i może się wyprzytulać ile wlezie:-) Poza tym myślę, że większośćc zasu przesopała sobie. Może warto jej zostawić jakąś kostkę albo zabawkę, żeby miała co robić?
  21. Kochani, do czwartku z ważnych powodów rodzinnych Ania będzie nieobecna na wątku Rufusa. Bardzo proszę nie zapominajcie o Rufusie, on potrzebuje wsparcia!
  22. Ale tu się kłębi:-) Byłam od rana na szkoelniu bhp i aż mnie nosiło, żeby dowiedzieć się, czy ktoś Cię Nutusiu wspiera, ale na szczęście kilka osób nie zawiodło:-( Niestety stało się tak, jak sądziłam, że się stanie, że jak weźmiesz sunię to zosytaniesz z nią. Niewiele mogę pomóc, poza wsparciem psychicznym, rozsyłaniem wici po znajomych, że potrzebna kasa, a najbardziej DS dla suni. Trzymaj się kochana, mam nadzieję, że Luna prześi te 10 godzin i w domu zastaniecie wszystko w porządku.
  23. Ale Małpy;-) Nie wierzą w potencjał Kalucha:-) Potem będziecie odszczekiwać pod stołem u Marty;-)
  24. Kochana Nutusiu, to oczywiście piękne i wspaniałe, co robisz, ale ja osobiście jestem zła, że jakby nie patrzeć zostałaś postawiona pod murem:-( Dla suni, to wspaniale, ale Twoje stadko jest spore, do tego Sławek w końcu nie wytrzyma.... Mam nadzieję, że dopóki choć 2 tymczasy nie znajda domu, nie przygarniesz kolejnej bidy, co?
  25. [quote name='unixena']Cioteczko danavas jak to dobrze ,ze tu jestes .Tak cichusio liczylam,ze moze da sie Lunke dac do pana Henia ...moze zrobi nam jakas znizke na bidule ..w koncu bylby to juz nasz 4 pies ...u niego .[/QUOTE] A jakie warunki oferuje Pan Henio? Czy to DT domowy, czy psy są w kojcach? Ta sunia zdaje się bardzio proludzka jest, nie odtsępuje Nutusi na krok...
×
×
  • Create New...