Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29242
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Gdzies się zagubił Elu, ale znajdziemy go w końcu Nie zamartiawm się za bardzo, bo wiem, że Viki jest dobrze w hoteliku. Sierść piękna, błyszcząca, zęby w końcu nie bolą. To najważniejsze
  2. Rozmawiałam wczoraj z Anecik. Viki jest bardzo nastawiona na człowieka. Śpi z Anetką i generalnie żyje w zgodzie z innymi psami. Czasmi jednak pojawi sie pies, za którym Vikunia nie przepada i wtedy potrafi zawarczeć i pokazać ząbki. Na szczęście to malizna, więc to nie powinno stanowić problemu przy adopcji. Tak spędza czas:)
  3. Bardzo serdecznie dziękujemy Magence1 za wpłatę 20 zł stałej na lipiec Opłaciłam pobyt Brawurki w lipcu i Simparicę. Razem 740 zł. Nic się nie dzieje na wątku Brawurki, bo też u niej nie ma żadnych zmian, a telefon milczy jak milczał. Tym bardziej jesteśmy wdzięczne darczyńcom za to, że nadal z nami jesteście
  4. Przepiękny film W życiu bym nie powiedziała widząc tylko ten filmik, że to taki dzikusek.
  5. Bardzo serdecznie dziękujemy Malwie za wpłatę stałej na kwiecień, mai, czerwiec i lipiec. razem 200 zł
  6. Bardzo serdecznie dziękujemy Almie591 za wpłatę 60 zl (stała na czerwiec i lipiec)
  7. Bardzo serdecznie dziękujemy Kado za wpłatę 30 zł stałej na lipiec i Rafałowi za wpłatę 200 zł dla Brawurki
  8. Bardzo serdecznie dziękuję elficzkowej za wpłatę 30 zł stałej na lipiec i Rafałowi za wpłatę 300 zł dla Viki
  9. Bardzo serdecznie dziękujemy siostrze elficzkowej za wpłatę 30 zł stałej na lipiec
  10. Zdjęcia są piękne, ale wraz z nimi przyszły bardzo, bardzo smutne wieści:( Alaskan dostała taką wiadomość z domku Dakoty: Na Nasza Dakotka choruje bardzo poważnie i nieuleczalnie. Ma duże problemy z kręgosłupem. Właściwie ma problemy z chodzeniem, wstawaniem.... Jesteśmy po badaniach - licznych w Klinice Ortopedycznej w Bohuminie u dr Novaka. Potwierdzono także chorobę genetyczna, która uniemożliwia operację kręgosłupa. W poniedziałek mamy wizytę w celu wstrzykiwania zastrzyków do kręgosłupa. Choroba przyszła nagle, właściwie z dnia na dzień. Zaczęła podwijać prawą nogę i nie stawać na nią I każdego dnia gorzej. Badanie rezonansem wykazało wypadające dyski i narośla na kościach, które blokują ruch.To z choroby genetycznej. Choroba rozwija się ekspresowo... Gdyby to był tylko kręgosłup to można by operować. Po rezonansie ujawniły się te narośla i stwierdzono możliwość choroby genetycznej. Zrobiono badania i się potwierdziła Operacja byłaby tylko niepotrzebnym bólem, bo przy takim postępie choroby z 3- 6 miesięcy Dakotką przestałaby chodzić Nie wiemy co będzie Obecnie wyleguje się w ogrodzie. Jest w stanie wstać, przejść kawałek, podejść do miski. Jest szczęśliwa i zaopiekowana. Nie chcemy dopytywać o szczegóły, o pełną diagnozę, bo oni są załamani i wszystkie siły kierują na pomoc suni. Doktor Novak, to absolutny autorytet. Pojechali specjalnie do niego do Czech. Jesteśmy wstrząśnięte tymi wiadomościami. Młoda sunia, zaopiekowana, szczęśliwa i taki straszny pech:(
×
×
  • Create New...