[quote name='malibo57']Dzień wcześniej Krysia miała robione usg, żeby sprawdzić, czy nie jest w ciąży - nikt słowa nie powiedział o jakichkolwiek problemach.
W czasie operacji u Krysi NIE znaleziono macicy ani jajników - i nie w tym rzecz, tylko, że szukano godzinę, grzebiąc w psie bez sensu. Jestem wk....na. Obawiam się skutków.[/QUOTE]
Rany... Jak to, było USG i co???