krótki tekst bez wdawania się w szczegóły
"Czy schronisko dla psów to naprawdę schronienie , czy dalsza gehenna udręczonego bezdomnością psa ?
Marley - bezdomny pies powinien w schronisku otrzymać pomoc a przyszło mu przez pół roku żyć w piwnicy ....
Przez ten czas pies coraz bardziej wycofywał się z życia ; chudł , chorował , dziczał....
Parę tygodni temu odnaleziono go w schroniskowej piwnicy i zabrano do domu tymczasowego , gdzie jest leczony , odkarmiany...gdzie przekonuje się na nowo, że życie z człowiekiem to nie tylko ból strach i cierpienie "
może Wam się przyda .... potem można napisać że potrzebna jest pomoc finansowa itp. ...