Jump to content
Dogomania

bianka0

Members
  • Posts

    10475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bianka0

  1. Przed chwilą spotkała mnie niespodzianka.:cool3: Nasza szylkretowa koteczka która przychodziła do drewutni na kolację od lata gdzieś zniknęła. Zastąpiła ją strasznie dzika czarna kotka. Nie staram się oswajać kotów, chcę żeby dla bezpieczeństwa pozostały dzikie. Ale koteczka od 2 miesięcy stała się bez mojej zachęty wybitnie towarzyska, wybiega po mnie i pcha się na ręce do głaskania. Ale tylko do mnie, od innych nadal dzika ucieka. Mąż w drewutni wstawił jej wiklinowy koszyk psa, okrył go z zewnątrz folią, w środku wyłożył poduszeczkami. Od pewnego czasu zauważyłam, że kiedy przychodzę z jedzeniem dla kotki, w koszyczku siedzi łepek jeszcze innego kota. Karmię ją zawsze w nocy o 23-ciej, jest zupełnie ciemno. Kilka dni temu wzięłam latarkę, żeby obejrzeć kotkę, jest czarna, ale z rudymi pręgami i rudą stopą w tylnej łapce. Nawet głaszcząc ją byłam zdziwiona, że taka chuda, codziennie znika bez śladu porcja jedzenia dla dobermana, a ona taka zasuszona. Dzisiaj wzięłam latarkę, sprawdzić czy koszyk dobrze okryty, a tam w środku....trzy łebki. Dwa rude i jeden czarny. To jej dzieci z jesiennego miotu. Nie wytrzymałam, włożyłam rękę do koszyka, a one nawet nie uciekały. Musiała je ze 2 tygodnie temu tu przyprowadzić. Czyli mam cztery koty. :evil_lol:
  2. [quote name='funia']On ma podobne zdanie . Ps.CZy odpowiada Ci ta forma tzn.chodzi o zapłate za jajka?[/QUOTE] Sama wiesz funiu, że najbardziej by mi odpowiadało gdybym mogła sama to zrobić. Pięć minut roboty dla mnie i bez żadnych kosztów. Jedynym problemem jest nie ten gatunek zwierzęcia :roll: Więc nie wybrzydzam, ta opłata za jajka mi odpowiada.
  3. Myślę że sobie funiu z nim poradzisz. Czas i kastracja zrobią swoje. Powierz Melvina Suchemu, on ma rękę do jamnikowatych, wie jak z nimi postępować.
  4. [quote name='JamniczaRodzina.']Bianko one najgrzeczniejsze w porze snu.:lol:[/QUOTE] Właściwie moje też są spokojne w porze snu i wtedy można im porobić zdjęcia. Ale ciągle śpiące jamniki są monotonne. Kiedy próbuję im robić fotki kiedy się bawią, widząc aparat wszystkie uciekają, odwracają mordki, albo wkładają kufy w obiektyw. Nawet te zdjęcia Waszych jamniczków w kapeluszach, u mnie nie byłyby możliwe, bo zaraz by je zdjęły. Widocznie nie umiem robić zdjęć, ani ich do nich zachęcić. Podziwiam to z piłeczką zastygłą w ruchu. Jest tak świetne, że je skopiuję, a nie zamienię na link, warto na nie jeszcze raz popatrzeć :cool3: [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/3107/dsc02294q.jpg[/IMG]
  5. Jak to robicie że one są u Was takie spokojne. Takie grzeczne i pięknie pozują do zdjęć. Najpiękniejszy widok na świecie: DUŻA ILOŚĆ JAMNIKÓW.
  6. No to jeszcze nasz rekonwalescent. Spuścił trochę z tonu, pół go zostało. Ledwie uszedł z życiem w ostatniej potyczce. [IMG]http://images38.fotosik.pl/619/6c57efddab78f455med.jpg[/IMG] A tu odkryłam nową rzecz dla Oleńki. Po wyrwaniu ząbków ona w ogóle nie umie pić wody, połowa płynu wycieka bokiem mordki. Znalazłam specjalną miseczkę dla plujących piesków. Oleńka właśnie ją demonstruje. [IMG]http://images41.fotosik.pl/621/30065bcfe960e038med.jpg[/IMG]
  7. [quote name='Mika31']:evil_lol:uwielbiam tą biankową bande[/QUOTE] Zgadzam się, ja też ją uwielbiam :p
  8. I tak mamy całą obsadę Trylogii. Za Małego Rycerza może robić Joguś, tylko chwilowo jeszcze niedysponowany, z powodu kontuzji jaką odniósł w obronie Jamniczego Grodu. Baśka - blondynka była, ale pojechała do Dąbrowy Górniczej.
  9. Zagłoba też się znajdzie [IMG]http://images37.fotosik.pl/581/07078cdbcdf994demed.jpg[/IMG] Tuptuś najbardziej pasuje w roli Bohuna [IMG]http://images50.fotosik.pl/627/33de53f0bcbd12dcmed.jpg[/IMG] No i piękna Helenka do kompletu [IMG]http://images37.fotosik.pl/581/9c1b76a9e66d9348med.jpg[/IMG]
  10. On został celowo ucharakteryzowany, Kmicic nie może być lalusiem.
  11. Kmiciców ci u nas dostatek. Oto jeden z nich.:cool3: [IMG]http://images45.fotosik.pl/628/9ffca07c96410b54med.jpg[/IMG]
  12. Nasza Oleńka pomimo zdegustowanej miny, jest na pewno bardziej Bilewiczówna niż M.Braunek. :cool3:
  13. [quote name='Mika31']ona jest zdegustowana!![/QUOTE] Raczej jest zaspana :evil_lol: Tylko wtedy można jaj zdjęcie zrobić, poza tym nie lubi już teraz ubranek. Jak widzi, że otwieram szufladę z ubrankami to zwiewa. Nie wspomnę, że w żadne już się nie mieści.
  14. Mąż nazywa Polę - Ola I to jest jego pomysł.:diabloti: Przedstawiam Oleńkę Bilewiczówną. [IMG]http://images50.fotosik.pl/626/9b628df14d2c94famed.jpg[/IMG]
  15. Ja miałam zawsze jamniki jak jeszcze mieszkałam w bloku, ale szczekały na osoby przechodzące klatką schodową, których nie lubiły. W godzinach kiedy pracowałam, tylko na dzwoniących do drzwi. Po południu, na prawie wszystkie poruszające się po klatce. Kiedy zostawały same, większość dnia przesypiały. Ich ADHD zaczynało się po moim powrocie do domu.
  16. Tosię, Tayę i Lizę od Murki już podesłałam.
  17. [quote name='Arktyka'].Tobi z tego dwupaku jamnikow przy Murzynku nalezy raczej do tych bardziej zrownowazonych....[/QUOTE] Arktyko, czy możesz opisać coś więcej, o jego charakterze. Czym objawia się to niezrównoważenie ? Wolę uprzedzić chętnych do adopcji o jego wadach. Israel pisał wcześniej, że bardzo lubi jeździć samochodem. Czy on reaguje na jakiekolwiek polecenia, czy wraca na zawołanie ?
  18. Nie chcą szczeniaczków, zastrzegli to w rozmowie. Evita ma ok 8 kg i była za duża dla nich do bloku. Szukają pieska mniejszego, nie musi być ratlerek, ale raczej malutki. Szukają pieska w okolicy Lublina, bo chcą podjechać zobaczyć pieska, więc w grę wchodzą okolice Lublina. Dzisiaj podjechali do Chełma, ale prosili, żeby to było gdzieś niedaleko.
  19. Dziękuję, tym ewentualnym wyciem najbardziej byli zaniepokojeni.
  20. [quote name='ladySwallow']Można jakiś kontakt do Państwa czy wysłać Tobie psi opis i parę zdjęć?[/QUOTE] Podam na pw maila do pana.
  21. [quote name='bianka0']Tak. Był wczoraj telefon od starszych ludzi. Mieszkają w bloku, są na emeryturze. Często odwiedzają ich wnuczęta, 3 i 7 lat. Oni również często jeżdżą do dzieci, córka ma 2 koty perskie. Mają mnóstwo pytań, będą jeszcze dzwonić. Jak Tobi porusza się na smyczy, w miejscu gdzie mieszkają, większość spacerów musi się na niej odbywać. Jak Tobi reaguje gdy widzi dzieci, już nawet bez konkretnego kontaktu z nimi. Oczywiście też chcą wiedzieć czy Tobi nie reaguje agresją na koty. Również bez bliskiego kontaktu, ale nie może szaleć na ich widok, bo wtedy jego adopcja nie będzie możliwa. Często jeżdżą na święta do córki. Jak Tobi zachowuje się na smyczy na ulicy, przy dużym ruchu samochodowym. Oraz jak jeździ samochodem. Chcą też wiedzieć czy pozostawiony sam w domu wyje. Państwo często wychodzą z domu nawet na 8 godzin ( prowadzą jeszcze swoją firmę) i muszą mieć pewność, że Tobi nie będzie zbyt głośny w bloku. Poinformowani o możliwości zrobienia kupki w domu, nie byli zrażeni. Będą dzwonić po niedzieli.[/QUOTE] Ponawiam pytania, jest to minimum informacji potrzebne do adopcji. Były 3 telefony i ciągle są pytania o te same wiadomości. Będą dzwonić po niedzieli, muszę podać chociaż cokolwiek o Tobim.
  22. Nie określili dokładnie wielkości, myślę że to nie jest aż tak ważne. Evita jest dość masywna i po prostu szalona. Piesek będzie w bloku, państwo są po 50- tce.
  23. Zgłosiła sie bardzo przyzwoita rodzina z Lublina po Evitę. Ale Evitka to nie była ta sunia której szukali, natomiast pan później utrzymał kontakt prosząc o pomoc w szukaniu pieska. Szukają pieska lub suni niedużego, spokojnego do bloku, raczej z mikropiesków. Mieli ukochaną sunię w typie ratlerka, która odeszła ze starości. Evita to wulkan nieposłusznej energii, więc uczciwie uprzedzili, że nie będą mieli zbyt wiele możliwości, żeby z nią aż tyle pracować. Może macie jakiegoś psiaka, ludzie bardzo w porządku.
  24. Nie, nie ma się co złościć. Pan podszedł bardzo uczciwie do adopcji. Tak jak zaznaczył sunia musiałaby spędzać kilka godzin sama w bloku. A Evita jest młodą roarabiarą, potrzebującą dużo ruchu i obecności człowieka obok niej. Jest bardzo wesoła, ruchliwa, wymaga dużo spacerów. Państwo doszli do wniosku, że przy swoim trybie życia i pracy nie mogli by jej tego zapewnić. Potrzebują pieska starszego, spokojniejszego. To bardzo mili i kontaktowi ludzie.
  25. Niestety Evita nie spodobała się panu, jest za żywa do bloku. Szuka pieska spokojniejszego.
×
×
  • Create New...