-
Posts
13567 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by _ogonek_
-
[quote name='kuba123']jak go brałam ze schronu dostał ''usypiacza''... nie odjechałam daleko a spryciarz zdjął sobie kaganiec... wróciłam na poprawkę i lekarz dał mu drugiego usypiacza... czekałam na ''przerzut'' a miś dochodził do siebie... z auta już potem ''wysiadł'' sam , ale nawet nie warknął... miał opory prze wejściem do drugiego auta, ale się udało... tyle, że wtedy właśnie zdjął sobie kaganiec(znowu)... cały czas jednak był pod lekkim wpływem ''głupiego jasia''... dokładniej dowiemy się co z tymi nogami jak już go całkiem ''puści''[/quote] No to czekamy z niecierpliwością! :loveu:
-
hopkasa!!!!!
-
[quote name='truskawa144']Kontakt tak jak podała Fizia. Nie wiem dokładnie jak jest w bezpośrednim kontakcie bo w boksie jest sama ale tylko ze względu na to żeby było jej wygodnie bo jest duża. Ale przez kraty na inne psy nie zwraca za bardzo uwagi,ona przede wszystkim reaguje (bardzo pozytywnie) na ludzi i kiedy nas widzi to inne psy nie istnieją.[/quote] dzięki :loveu:
-
[quote name='walerka']Jednak to o czym piszesz Lacrima jest fajne, taka rodzina zastepcza dla pieskow, bardzo mi sie to podoba i mysle ze moj chlop by sie zgodzil na cos takiego pod warunkiem ze psy nie mieszkalyby w domu. A mam fajny kawalek ogrodka odgrodzony od reszty ogrodu, ze 100m tam jest wiec tworzy jakby ogromny kojec, jakbym tam postawila ze dwie budy to [B]bym mogla brac po dwie takie psie bidy na wyprowadzenie. [/B]Tylko to od sierpnia najwczesniej.[/quote] To jest super, ekstra fantastyczny pomysł :loveu::loveu::loveu:
-
Chora miłość do zwierząt (?) *Genowefa i Jan*Police*Szczecin*
_ogonek_ replied to MagYa^^'s topic in Już w nowym domu
No właśnie, czy sprawa została jakoś rozwiązana? -
Szybkie jesteście szybkie :crazyeye: :loveu:
-
Pilne: Cudem uratowany jamnik trafi do schronu . ma dom!
_ogonek_ replied to amalena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Daria_13']Nie nie pytałam. Kastracji będzie załatwiona po kosztach dopłacimy poniżej 100zł. Aha pieska zawieziemy osobiście i przy okazji zobaczymy warunki w jakich piesek będzie mieszkał[/quote] Dla mnie brzmi to super :loveu::loveu::loveu: -
3-letni BERNARDYN będzie uśpiony!!! [zachodniopom.]
_ogonek_ replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Greven pisze: Jak mozna zrobic wizyte adopcyjna, jesli to jego prywatny pies. O ile w ogole jeszcze tam jest. Poza tym nie mam pojecia gdzie on mieszka. Ech.. :-( -
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
_ogonek_ replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Zapisuję się na wątek, i jestem wstrząśnięta pierwszymi stronami :-o. Szkoda, że mu się nie udało tym razem, ale liczę na to, że jednak odnajdzie swoje miejsce na ziemi. -
Pilne: Cudem uratowany jamnik trafi do schronu . ma dom!
_ogonek_ replied to amalena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Daria_13']Jezuu Cudak ma super dom!!! tylko teraz tak: trzeba psiaka w tym tyg. wykastrować, pani sama przyjedzie po psa i podpiszemy z nią umowę adopcyjną a potem zrobimy wizytę poadopcyjną. Potrzebne pewnie będą pieniążki na kastrację... pani w ogóle nie przeszkadza to, że Cudak niszczy w domu, kiedy zostaje sam[/quote] Super!!!! A pytałaś panią czy może by się dołożyła troszkę do kastracji? -
Erica wcale się nie wcinasz w sumie to spadlas dziewczynom z nieba ;) . A dogo to prawda, szaleje
-
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
_ogonek_ replied to paros's topic in Już w nowym domu
Olena a nie wiecie dalej gdzie ta stajnia? Przepraszam za tę dociekliwość, ale moja ciekawosc mnie pozera doslownie.. :oops::oops: -
Erica, jesteś b. szybka :loveu: W takim razie ja już nic nie załatwiam :lol:
-
Bytomskie koty, pokażcie się!!!! Patsi, a możeby zakładać każdemu kociakowi osobny wątek na dogo? Mogę się tym zająć ja, jeśli chcesz.
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
_ogonek_ replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4'][quote name='justynavege']Grazia z tym telefonem do peudo to chyba żart? A,wiesz ze nie Justynko , jedna z dogomaniaczek obraziła sie kiedy napisałam cos mało pochlebnego o tym Panu i zwrócila mi uwage ze tam psy maja kanapy na których spią,sa leczone za ciężkie pieniądze i Pan je oddaje za dziekuje.Ze sobie od ust odejmuje aby nakarmić te biedaki i ze mogę tam zostać wolontariuszka aby sie o tym przekonac ...wiec moze coś sie zmieniło?:crazyeye:[/quote] Nie wiem... Ale pierwsze słyszę o "schronisku" w Pieszycach... :roll: -
Dobra postaram coś załatwić...