[quote name='zuzlikowa']Ja też,ani troszkę...ale Zuzia stale się dziwi!Albo tak udaje,bo jak tylko Bercik wychodzi na siku,to robi taki raiwach,że na osiedlu słychać.
Niechby tylko jęknął,to swoim kurc galopkiem przyleci i nie uspokoi się nim go całego nie obwącha.
Jak wraca od weta jest dokładnie to samo- musi sprawdzić,czy wszystko jest w porządku!A Bercik spokojnie poddaje sie jej wąchaniu...nawet na warkoty panny nie specjalnie teraz reaguje.[/QUOTE]
no wiesz... Zuzia jak to kobieta... trochę przekorna ;-)