Jump to content
Dogomania

agnieszka24

Members
  • Posts

    3706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agnieszka24

  1. A może zapytajcie Kaśkę z niebieskiego (Murzyńska_Lydka), ona jest z Lublina - kiedyś pomagała przy transporcie asta. Nawet se przypomniałam którego - Piczki :evil_lol: Toż to od jej Pieczarki piczka się urodziła :lol: Tak mi się tylko skojarzyło...
  2. albo gościu jest niepoważny, albo zakręcony ;)
  3. hmmm... a dzisiaj dzwonił do andzi i prosił o zdjęcia Dyzia..
  4. Lepiej niech mały zbyt długo u mnie nie siedzi, bo potem nie będę chciała go oddać ;) Mało brakowało, a Aronek by został u mnie. To był mój największy i najukochańszy pupilek :loveu: Straszne było rozstanie z nim. Nie chce drugi raz tego przechodzić..
  5. Ale bidusia z Figusi :( Biedactwo strasznie spuchło... Oby antybiotyki pomogły. To silna dziewczynka- poradzi sobie z infekcją. Trzymam kciukasy, coby obrzęk zaczął znikać i obeszło się bez czyszczenia. Mizianko dla królewny!
  6. Wielkie dzięki Ci za to poświęcenie!! :) Podesłałam Panu jeszcze kilka fotek Dyzia, bo pisał do mnie na maila. U malucha nie ma śladu po opuchliźnie :) Chyba faktycznie musiał coś polizać albo wsadzić mordkę nie tam gdzie potrzeba ;) Łobuzuje, gryzie okrutnie i ciągle poszczekuje na Hienę wołając ją do zabawy. Oba psiaki przespały dziś prawie cały dzień, bo lało jak z cebra. Teraz najedzone szykują się do spania. Jutro porobię nowe fotki Dyziowi, bo sporo urósł - to w końcu 3 kg pieska :D
  7. Tak, to Duda :multi: Tez zawsze Hienie podjadałam :evil_lol: Teraz daję jej witaminki z masłem (ale musi być prawdziwe, bez dodatku oleju, bo inaczej nie zje ;)
  8. Fioneczka dobrze mówi - ten serek z biedronki jest super, bo jest mielony i kleisty (rewelacja na naleśniki, bo nie go długo ugniatać :p Poza tym bardzo dobrze sprawdza się serek topiony i pasztetowa (polecam wątróbkową - psy za nią przepadają - ta z biedronki jest superowa, ale zapomniałam jaki to producent robi :roll: Taka w folijce, jest pasztetowa firmowa i drobiowa. Zawsze tą kupowałam Hienie, żeby zjadła witaminki ;)
  9. Czy nadal jest potrzebny transport dla pekinki do Warszawy? Ania102 napisała na wątku starachowickim, że 2 września wybiera się do stolicy. Może mogłaby zabrać sunię? [url]http://www.dogomania.pl/threads/135846-STARACHOWICE-bezdomne-porzucone-niechciane-potrzebuj%C4%85ce-pomocy-i-dom%C3%B3w?p=15292437#post15292437[/url]
  10. Na nowe fotki będziecie musiały poczekać ze dwa dni, bo już nie mam nerwów do mojego starego sprzęciora i czas najwyższy go wymienić :cool3: Już sobie upatrzyłam fajny i niedrogi aparacik :p Teraz tylko zabrać sponsora pod pachę i ruszać na zakupy :evil_lol: Dyzio jest senny po zastrzyku, tak jak mówiła wetka, ale bawił się troszkę ze mną i nareszcie nie płacze :lol: Uszkami coraz rzadziej trzepie, ale zakrapiamy ucholki prze najbliższe 5 dni. Jedno nadal jest podpuchnięte. Zapomniałam się pochwalić, że mały wczorajszej nocy nauczył się wchodzić na łóżko w sypialce - tak bardzo płakał i chciał przyjść do mnie, że w końcu wspinaczka mu się udała. Teraz już mogę zapomnieć o przespanych nocach :razz: Dyzio śpi grzecznie tylko w swoim koszyczku, a łóżko uznaje za najlepszy plac zabaw i nie ważne że jest 4 nad ranem...
  11. lady Swallow bardzo dziękuję za allegro dla Dyzia :loveu: Więcej fotek malucha jest na pierwszych dwóch stronach i tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/191294-Ma%C5%82y-astu%C5%9B-celestyniak-ju%C5%BC-w-dt-u-Agnieszki-szuka-super-domku%21?p=15243275&viewfull=1#post15243275"]http://www.dogomania.pl/threads/191294-Ma%C5%82y-astu%C5%9B-celestyniak-ju%C5%BC-w-dt-u-Agnieszki-szuka-super-domku!?p=15243275&viewfull=1#post15243275[/URL] Może się przydadzą ;)
  12. Z niedrogich a dobrych preparatów wzmacniających stawy polecam Arthrofos: w tabletkach [URL]http://www.krakvet.pl/dolfos-arthrofos-preparat-mineralno-witaminowy-psow-90tab-p-8328.html[/URL] albo w proszku: [URL]http://www.krakvet.pl/dolfos-arthrofos-forte-preparat-mineralno-witaminowy-psow-700g-p-8329.html[/URL]. Moja sunia ma dysplazję w lewym stawie boidrowym - podaję jej Arthroflex, ale duża butla kosztuje 150 zł. Andzia69 poleciała Arthrofos, bo podaje to swojej Bubie, która ma duże problemy ze stawami.
  13. Maluszek czuje sie całkiem nieźle. Był bardzo śpiący po zastrzyku z clemastyny. Teraz wstał i wcina kolację :) Wetka podejrzewa reakcję alergiczną kontaktową, bo na pokarmowa to jej nie wyglądało. Urządziłam w domu wielkie sprzątanie, pousuwałam z zasięgu ząbków wszystkie środki czystości, odświeżacze powietrza itp. Pozmywałam podłogi i wyszorowałam wszystkie kąty. Muszę bardzo uważać z detergentami, płynami, proszkami bo podobno nawet niedokładnie opłukana miseczka czy kocyk mogą powodować takie reakcje. Podłogi mam myć tylko czystą wodą. Bo mały jest teraz na etapie brania wszystkiego do pyszczka, zbierania z podłogi i lizania. Prawdopodobną przyczyną puchnięcia mogło być polizanie resztki jakiegoś niedopłukanego detergentu, odświeżacza powietrza w żelu, pudełka od proszku do prania, płynu do płukania czy tego typu rzeczy, albo ugryzienie owada. Przyczyna nie jest do końca znana. Ale alergia kontaktowa jest najbardziej prawdopodobna. Opuchlizna z pyszczka zeszła, z uszek jeszcze nie. Po zastrzyku z clemastinum wszystko powinno wrócić do normy.
  14. Rozmawiałam w wetką. Stwierdziła, że to reakcja alergiczna albo od ukąszenia owada. Nie wiem czy to np. od jedzenia Hieny, bo mały wczoraj jej wyjadał z miski. :shake: Zjem obiad i jak nic się nie poprawi, to jedziemy na zastrzyk antyhistaminowy (clemastinum). Może mały ma alergię pokarmową?? Hiena jada mieloną wołowinkę ze ścięgnami. Jeden ze szczylków z nowego jest uczulony na wołowinę, więc może maluszek też??
  15. Niestety wcale nie jest lepiej :shake: Wróciłam z Hieną ze spaceru, a Dyzio ma zapuchniętą prawą stronę mordki :( Chyba wsadzę go w autobus i pojedziemy na Skalistą. Może tamta wetka wpadnie na pomysł czym jest spowodowana taka reakcja...
  16. Napewno jest lepiej niż wczoraj wieczorem, bo maluszek nie piszczy ciągle. Całą noc marudził i popiskiwał, naokrągło kursował łóżko-pokój-balkon- łóżko i tak do rana. Nie pospał sobie wcale. Teraz jest spokojny. Nie płacze, położył się i zasnął :) Mam obserwować i w razie czego przyjść z nim do weta. Mam nadzieję, że mu szybko przejdzie.
  17. Dyzio nadal ma lekko zapuchnięte uszka i trzepie łepkiem. Stanu zapalnego nie ma, uszka są lekko zaczerwienione i napuchnięte.. Chyba mniej go boli, bo nie piszczy ciągle i zasnął wygrzewając się w słoneczku. Prawdopodobnie coś go ugryzło. Ale nie mam pojęcia co to mogło być. Dostał kropelki do uszu Dicortineff. Kupiłam mu Canifos dla szczeniaków, bo te witaminki wszystkie szczeniaczki uwielbiają :) Wapń jest mu potrzebny - jeśli to reakcja alergiczna, to tym bardziej. Poza tym uzupełnimy niedobory witamin, bo mały jest na gotowanym jedzonku. Dyzio waży 2,7 kg :) Za tydzień powtórzymy odrobaczenie a ok. 13 września idziemy na pierwsze szczepienie.
  18. Dyzio nie spał pół nocy.. Piszczał, kręcił się, łaził po domu, skakał na okno balkonowe.. Zasypiał i znowu się budził. To była długa noc.. Dopiero teraz maluch umordowany zasnął. Zaraz idziemy do weta, bo Dyzio strasznie się umęczył przez te zapuchnięte uszka :(
  19. Boli go napewno, bo muczy ciągle i biega jak poparzony :( Trzepie małym łepeczkiem i szuka sobie miejsca. Mam nadzieję, że uda mu się w końcu zasnąć. Niestety na ten moment nie jestem w stanie nic mu pomóc... Musimy wytrzymać do rana.
  20. No i mamy problem z uszami :( Zaczynają puchnąć. Może to zapalenie ucha środkowego? Mały ciągle trzepie główką. Cały wieczór był marudny, chodził i jojczył. Nie może sobie znaleść miejsca. Ukopuje sobie ciągle spanko, wierci się, kręci, łazi i zasnąć nie może :( Wzięłam go do siebie na łóżko i jest to samo - łazi mi po głowie, kręci się i tak w kółko. Mały ciągle mruczy i popiskuje. Biduś malutki.. Oj, ciężka noc przed nami... A z samego rana idziemy do weta.
  21. A tak sobie moje psiska spały przed chwilą :) [IMG]http://i38.tinypic.com/2z59h7c.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2n07bph.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/34dr8zd.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/kdr9nd.jpg[/IMG] :loveu:
  22. Mam i wapno i zyrtec (antyhistamina) - jeśli to od uczulenia to mogę podać po 1/2 tabletki. Nie widziałam, żeby go coś ugryzło, a jadł to samo co wczoraj. Sama nie wiem co się dzieje. :( Wapno napewno mu nie zaszkodzi.
  23. zapuchnięte fafle :( ta fotka troche przekłamuje, ze względu na cień.. [IMG]http://i35.tinypic.com/2zolrmq.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2wq4k95.jpg[/IMG] pół godziny temu - zapuchnięte oczko [IMG]http://i37.tinypic.com/30cn1bs.jpg[/IMG] niewyraźne, ale widać jak oczko zapuchło :( [IMG]http://i37.tinypic.com/2h7qxw4.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/24o3xg4.jpg[/IMG]
  24. Dla porównania wcześniejsze fotki. Dyzio ogląda mecz e telewizji [IMG]http://i38.tinypic.com/2dt0mk7.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/1s1fyu.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/ighsmd.jpg[/IMG] dziś rano [IMG]http://i36.tinypic.com/2mzz3oo.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/soxptt.jpg[/IMG]
  25. Abrakadabra - poprosiłaś na watku sterylki o refundację 50 zł, tzn. że skarbonka zwróci tylko 50 zł, a stówkę musicie dołożyć z własnej kieszeni. Jako deklarowicz możesz prosić o refundację 100% czyli 150 zł ;)
×
×
  • Create New...