Jump to content
Dogomania

Iv_

Members
  • Posts

    14444
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iv_

  1. [quote name='Jasza']Iv - zainspirowałaś mnie tą baletnicą...może będzie na bazarku :p[/QUOTE] O proszę! :p Dla mnie baletnica musi być w ruchu, zwiewna, efemeryczna, pełna wdzięku i czaru ;) i myślę Jaszeńka, że potrafisz taką wyczarować :loveu: [quote name='Elisabeta']Iv_, dziękuję za inspirację dla Jaszki. ;) Ja też lubię baletnice...:mdrmed:[/QUOTE] Elisabeta, nie ma za co :p :evil_lol: No wiesz są baletnice i baletnice :roll: może akurat takiej "mojej" nie polubisz :eviltong: Ja przejrzałam jakiś czas temu baletnice na Allegro i oleje i akwarele i .......... jakieś były mało beletnicowate :shake: no i w ogóle jakieś śmakieś :roll::roll:
  2. Obie piękne, ale ta "normalna" rozczulająca :loveu: więc w takim guście ;) Mi Jaszeńka wszystko pasuje, każdy warunek :p
  3. [quote name='Jasza']Ja maluję cały czas i drę i wyrzucam i zniszczyłam cały blok ostatnio, a nie powstał ani jeden obrazek, więc nie wiem co ci mam odpowiedzieć :razz: Sowę mogę stworzyć - spróbuję. A baletnicę - to chyba za sto lat... [SIZE=1]P.S. Szykuje bejdulowo-ptasi bazarek dla Tiny, tylko najwcześniej w lutym.[/SIZE][/QUOTE] Nie wyrzucaj no coś Ty :crazyeye: Trzeba odkładać, może za jakiś czas zacznie się podobać :razz: Ja bym chciała sówki, ale tak jak pisałam wielkości połowy A4 czyli jeden karton przeciąć na dwa :cool3: i tym samym mamy materiał na dwie sówki, taki komplecik :evil_lol: Mojej dziecię cierpi ostatnio na sówkomanię :roll::roll: Oj tam za sto lat :eviltong: Coś mi się ubżdziło na baletnicę i już :roll: :roll: więc szukam :p
  4. [quote name='Jasza']To ja Reksio. Wiśniowe ciastka są dobre, ale ciasta z truskawkami są jeszcze lepsze, tylko mniejsze, ale mają pokratkowaną, chrupiącą skórkę i się tak nie kruszą. Te kruszące trzeba zbierać z podłogi częściowo i w tym czasie ten grubas, znaczy Misia, dostaje porcję poza kolejką. A to jest oszustwo. Bo spadnięte okruszki się nie liczą jako cały kawałek. I się nie liczą te zabrane z talerza jak pani sięga po kubek. I też się nie liczą, te przechwycone w locie które spadną. Misi. A jak pani krzyczy: Reksio, jesteś złodziej, to ja mruczę i walę łapką w stół i się w ogóle tym nie przejmuję. No bo co w końcu. I mogłaby pani kupować trochę więcej tych ciastek. Bo co to jest - dwa takie małe - na trzech! A jeszcze czasami pan chce gryza, to wtedy jeszcze mniej zostaje. Do podziału. Mówię wam. R.[/QUOTE] Bezcenne są takie chwile, gdy coś czytamy i wywołuje to uśmiech na twarzy :loveu::loveu: Jaszeńko, ja tak przelotem, ale w sprawie ;) Chciałam zapytać czy malujesz sowy? Takie na połówce A4 :evil_lol: I jeszcze takie eeeeeee może dziwne pytanie - czy malujesz/malowałaś ..... Baletnicę? :p
  5. Rozczulający filmik :loveu:
  6. Śliczne te "zapyziałki" :loveu:
  7. [quote name='mama_Alfika']Wydatki: 1. pierwsza wizyta u weta ..... -jeszcze nie odebrałam paragonu (około 70 zl) 2. pobyt w ARCE 139,00 zł [URL="https://lh4.googleusercontent.com/-LcBreKJJQME/Un_5JhmLDHI/AAAAAAAADgw/ZR995-GOlO4/w363-h484-no/SAM_1518.JPG"]KLIK[/URL] 3. Karma, żwirek 24,37 zł [URL="https://lh4.googleusercontent.com/-sheo7_OwC9o/Un_5J8-2LaI/AAAAAAAADg4/S78DM5Tgl1A/w363-h484-no/SAM_1519.JPG"]KLIK[/URL] [B][COLOR=#000000]Razem 163,37 zł[/COLOR][/B][/QUOTE] Dzień dobry kocia Alfikowa :loveu: To ja może tak pragmatycznie spytam, kto zapłacił ten rachunek? A jeśli Ty, to czy ktoś Ci odda pieniądze? jakaś fundacja, stowarzyszenie itp?
  8. Wiola, masz prześliczną córeczkę, gratuluję :loveu::loveu: A co do pewnych rzeczy co tutaj przeczytałam, to jestem hmmm aż sama nie wiem co napisać... Nigdy nie zrozumiem jak można komuś życzyć zła, cierpienia, bólu itp i w dodatku zrobiła to osoba o której zawsze miałam bardzo dobre zdanie. Poznałam ją zaraz jak zalogowałam się na dogo, na wielu bazarkach jej brałam udział, wspierałam jej różne akcje, miałam jak najlepsze zdanie, a teraz .... jestem zdruzgotana, moja wiara w człowieka znowu się zachwiała. Muszę sobie znowu przewartościować to i owo. Myślałam, że tutaj spotykają się ludzie szczególni, dobrzy, wrażliwi, oczywiście mający swoje wady, bo każdy je mam, ale szanujący się nawzajem i pragnący jednego - dobra zwierząt. Niestety ten portal coraz bardziej pokazuje, że tak nie jest. Szkoda :( Dobrze, że na wątkach pisze się o takich niegodziwościach, bo tym samym możemy zweryfikować swoje opinie o innych i wiedzieć czy mamy z kimś ..... po drodze, czy nie :shake:
  9. Moja Mika zjada opłatek :cool3:, ale Gonzo nie lubi, bo mu się przykleja :roll: Oczywiście obydwoje cały czas asystowały pod stołem wigilijnym, bo może coś komuś upadnie na ziemię i będą mogły pożreć :evil_lol:
  10. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-cxIeh2YJCYs/UNNGFyVnRTI/AAAAAAAACS4/5GpU_fREoew/s640/SAM_1135.JPG[/URL] ale boskie :loveu::loveu:
  11. [quote name='Aga76']Będę jak niedźwiedź albo ta [B]pantera co grasuje po Polsce i straszy [/B]:evil_lol:[/QUOTE] Poważnie :crazyeye: nie słyszałam :shake: Będziesz nowoczesny niedźwiedź/pantera, bo zmechanizowany :cool3:
  12. [quote name='Aga76']Zakładam łańcuchy na koła od roweru i pedałuję do Tomcużkowej :diabloti: Może na obiad się załapię :cool3:[/QUOTE] Tylko czapę, szal i rękawice załóż :evil_lol: :evil_lol:
  13. [quote name='Jasza'][COLOR=#000000]Pięknie jest. Biało. Śniegowo. Czysto. Niestety osiedle opanowały strrraszliwe bałwany. Wytrzeszczają czarne, kamienne oczyska i rozczapierzają gałązkowe, palczaste witkoręce. Nie boją się głośnego szczekania, powarkiwania, podskakiwania, stukania noskiem, a nawet, a nawet...żółtego siknięcia! W głowie się nie mieści...[/COLOR][COLOR=#808080] [COLOR=#808080][I](To pisałem ja, Reksio).[/I][/COLOR][/COLOR][/QUOTE] Ot jakie bałwany! :roflt::roflt:
  14. [quote name='Jasza']Iv_ - Boże broń! trzy godziny w zmarznięciu i nawet nie kaszlnę! :diabloti:[/QUOTE] Oj Jasza Jasza :cool3: w dodatku poczucie humoru posiadasz :diabloti:
  15. Masz dużą wrażliwość Jasza ;)
  16. :crazyeye: psy mordercy :shake: ale wataha :diabloti: [url]http://images10.fotosik.pl/2948/318805292b8941d9.jpg[/url] Alusia, śliczne zdjęcia, kapitalnie wyszły psiaki :loveu:
  17. [quote name='Jasza']Tfu, no tak, pomyliło mi się :roll: Moja Mama ma dzisiaj urodziny :loveu: Namalowałam dla Niej sikorke ( jedna z Mamy ulubienic). Pierwszy mój kolorowy ptak :oops: [URL]http://digart.img.digart.pl/data/img/vol7/93/24/miniaturki400/7270756.jpg[/URL][/QUOTE] Fiu fiu :siara: :diabloti: pierwszy kolorowy i od razu taki udany :loveu: :p A dla Mamy proszę przesłać Wszystkiego Naj Naj Najlepszego :Rose:
  18. Piękne zdjęcia :loveu: a jakie akrobatyczne pozy :evil_lol: :cool3:
  19. Misia jest boska :loveu: Wybrała metodę na chybił trafił :diabloti: nieważne przecież w tym wypadku jakie metody, tylko że cel osiągnięty, świetnie sobie poradziła :happy1: Jest bardzo przebojowa w tym co robi :D A mam epidemiologiczne zapalenie spojówek :roll: objawia się tym, że mam jedno oko, a drugiego nie :evil_lol: zniknęło pod zapuchniętymi powiekami i zapuchniętą całą okolicą, tzn mam spuchnięty nawet łuk brwiowy i policzek. Wyglądam jak Cyklop:D :cool3:
  20. [quote name='ania shirley']Misia nie jest niedorajda!!:mad::mad::angryy: Pierwszy watek jaki czytał na dogo , to był watek Misi. Po przeczytaniu, wytarłam nos i sie zalogowałam.[/QUOTE] Wiem :eviltong: czytaj ze zrozumieniem :siara: :diabloti: Już samo imię "Misia" ma dla mnie wielki wymiar :loveu: a w wolnej chwili (czytaj jak no oko przejrzę :evil_lol:) zapoznam się z historią Misi ;)
  21. [quote name='magda222']Iv_ poczytaj cały wątek od początku. Nie pożałujesz. A tak wogóle witamy :) Obejrzałam filmik :) Reksio to spryciarz :)[/QUOTE] [quote name='Jasza']Cześć Iv_ :-) Dzisiaj będzie lekcja Misiowa, ale nie liczcie na spektakularny występ :diabloti:[/QUOTE] Miło mi :loveu::loveu: Magda, z chęcią poczytam, ale za jakiś czas ;) teraz mogę siedzieć po 5 minut przy kompie (mam chore oko) ;) Jasza, ależ to brzmi, że niby co? Misia jest niedorajda czy jak :mad: na pewno sobie radzi w akcji "twister" ..... na swój sposób :evil_lol::cool3:
  22. [quote name='Jasza']Mamy Twistera! Szaleństwo! Moje dwa małe ogonki miały dzisiaj pierwszą lekcję, po której sprzęt trochę się sfatygował, obśliniony dokumentnie. Musiałam go po pół godzinie schować, bo nawet opróżniony doszczętnie stanowił pokusę nie do odparcia i ogony nie chciały uwierzyć, że już naprawdę nic a nic w nim nie znajdą. Oczywiście zaczęliśmy od etapu zero...wyciągnięte wszystkie blokady, coby płytki się ruszały swobodnie ( jak na razie etap drugi wydaje mi się być oddalony o lata świetlne i raczej wydaje mi się, że pozostaniemy barrrdzo długo na tym pierwszym, ale co tam ;-) ). Jest feler. Twister ma małe gumowe nóżki, które na kaflach "trzymają" się podłogi, a na panelach, po pacnięciach psiowych łapek, jeżdżą po pokoju. I muszę trzymać. Oraz podpowiadać. Oraz się zachwycać entuzjastycznie. Oraz palcem wskazywać i dopingować. Drugi feler - to to, że psy są dwa a Twister jeden i ciężko im wytłumaczyć, że muszą się bawić kolejno.:roll: O wspólnym myszkowaniu nie ma mowy, bo Miśka warczy kladąc się prawie całym ciałem na Twiserze i krzyczy" Moje! Moje! Bawią się więc kolejno, najpierw jeden uczeń do tablicy, drugi w tym czasie przestępuje z nogi na nogę ( Misia) i próbuje podkradać to co wypadnie w ferworze walki ( Reks). Przetrenowaliśmy okruszki ciastkowe i dwumilimetrowe płatki świńskiego uszka. Pycha.:p Misia wali łapką na wszystkie strony, nie zwraca jeszcze uwagi na szczegóły, wpadła na to, że gdzieś tam pod spodem jest jedzonko i jak będzie drapać i odpowiednio wiele razy walnie łapką w kostkę, to cos się odsunie i smakołyk będzie jej. Muszę kręcić Twisterem jak dochodzi do połowy, żeby ją troszkę naprowadzić. Niech na razie będzie miło, łatwo i przyjemnie, żeby się nie zniechęciła, no nie? Reksio. No cóż. A tak w niego wierzyłam..:evil_lol: Zaczął od tego, że wciskał nosek w szczeliny między płytkami ( musiałam mu te płytki rozsuwać, chmm :roll:). Potem się wkurzał, jak to on i drapał łapką ale nie po płytkach, tylko po brzegu, więc efektu nie było. Wreszcie kręcąc Twisterem obróciłam go tak, że pacnął łapką odsuwając płytkę..i chyba załapał. Więcej się przy tym nasteka, namarudzi, namruczy niż Misia, ale daje radę. Moje szkolone, inteligentne pieski.:loveu: Wypiły potem michę wody i zasnęły. Pierwsza klasa, oby nam starczyło zapału. Zdjęcia bedą, tylko nie wiem kto je zrobi, bo ja muszę trzymać s p r z ę t ;-)[/QUOTE] Z akwarelkowego zajrzałam tutaj, bo było zaproszenie na obejrzenie akcji" twister" Przyznam szczerze, że dawno się tak nie uśmiałam, jak czytając opis lekcji Misi i Reksia :evil_lol: A tak w ogóle to jestem tu pierwszy raz :oops: Dobry wieczór :loveu:
×
×
  • Create New...