Jump to content
Dogomania

GoskaGoska

Members
  • Posts

    11244
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by GoskaGoska

  1. wiecie jeszcze jesli jest tak, ze np mąż zonie chce dac psa - i żona tez będzie obecna przy adopcji i jest tego swiadoma, ale rodzice dzieciom i są w pelni odpowiedzialni przyjąć wychowanie psa i njlepiej jak juz mieli kiedy psa i są przyzwyczajeni to obowiązkow to niech i to tak nazywają, co innego jak piesek ma byc niespodzianką :shake:
  2. No to Bezuniu jeszcze dzis i jutro , zas pojutrze WIELKI DZIEN :lol: w czw od razu ciotka Kikou będzie z karmą.
  3. piesek jest ladnieszy niz sié wydawało - sluchajcie a nie mozna by kogoś w schronisku ubłagać aby do dali na głowną stronę schroniska - tak Seniorek znalazł domek - to moze podmienic za Seniorka tego pieska i napisac ze pilnie potrzebuje domu :-( kurcze to tak nie dużo a czasami może tyle psu pomoc. Błagajcie te kobiety z biura, zeby dały go na jego miejsce.
  4. Gorka ma allegro, wczesniej zrobilam jej paré ogloszen, ale wiesz co ona juz tak pospadaly na dol, ze nie ma ich co liczyc :shake: nawet ja sama nie moge znalesc na portalu, bo tak daleko, napewno jest na ojej.pl - ale tez spadlo i do tego jest jeszcze nr erki. Wiec myslé, ze Gorce procz allegro przyda sié caly nowy pakiecik
  5. Bianka wrzuci jakies zdjécie Dody
  6. NA PEWNO ogloszen potrzebuje Gorka z dzialki. Sluchajcie a co z tym dwom suczkami z pod hotelu Dida i jeszcze druga- jechaly na sterylke i odpoczywaly chyba u p.Ani i wlasnie co z nimi?
  7. w razie potrzeby przyklejam jakby byl jakis allarm: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotel-dla-psow-brodnica-woj-kuj-pom-niesiemy-pomoc-dogomaniackim-psiakom-126059/#post11351216[/URL]
  8. Kokunia trafila na stronę schroniska hurra moze jej to pomoze, ale.....ale dostala jakies takie brzydkie zdjęcia, ze nie wygląda zaciekawie :shake: na tym zdjęciu, czy zadna ciotka nie moze wpłynąc na to, ze jak juz ta Kokunia jest na tej stronie, to zeby ładne zdjęcie miala ? jestem pewne, ze z ładny foto parę ludzi by o nią pytalo i kto wie moze by wreszcie domek znalazła
  9. Kikiego dalam na interentową auto giełdę, ale za 3,9zl drukują jak by ktos mial ochotę, zaraz jeszcze go gdzie wrzucę , bo chyba cos nikt znow nie dzwoni :shake:
  10. tak na powaznie to on wyglada tysiác razy lepiej teraz :cool3: domek mu potrzebny jejeje tylko skąd domy wyczarowac
  11. wiesz co Koperku to ja ci proponuję wejdz tam rano - zamiast kawy dla podniesienia cisnienie polecam poczytac. Biedna Pani - na wyjazd wydaje wszystko, ze nawet nie moze oddac NAM kosztow transportu , A JUZ DAC COKOLKWIE NA HOTELIKI ZAPOMNIJ. [B]SZLAG MNIE TRAFIA[/B] - JAK GO NIE ODBIERZEMY, WEZNIE GO ODDA DO SCHRONISKA - NIC NIE MA CO PONIEJ JEZDZI BO JESZCZE NA ULICĘ GO WYWALI ALBO USPI U WETA, POCZEKAJMY AZ PIES BĘDZIE BEZPIECZNY. NO WLASNIE DZIEWCZNYKI POTRZEBNA POMOC BY MOC RATOWAC RUDZIKA: JAK KTOŚ MA MOCNE NERWY TO PROSZĘ: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/znowu-na-bruku-pomocy-rudzik-ze-slabym-serduszkiem-116722/[/URL] - [B]POTRZEBNA BAZARKI , TRANSPORT ZE SZCZECINA DO KLUCZBORKA (WOJ OPOLSKIE) WPLATY COMIESIĘCZNE, WPŁATY JEDNORAZOWE WSZYSTKO CO MOZE POMOC!!!![/B]
  12. ja nawet tego nie skomentuje , bo juz nerwow szkoda, pisac ze wyjazd pochalnia wszytskie pieniądze , to tak jaby traktowac nas jak przedszkolaki, co jak co, ale to ze pokrycie kosztow transportu psa nie jest w Pani mozliwosc to przepraszam , ale lekkie przegięcie i traktowanie nas jak polgłowki. Skoro zmiania Pani stanowisko itd rozumiem, ze nie jest Pani objęta zasilkiem spolecznym zas chociaz pokrycie częsciowych kosztow nie doprowadzil by do Pani bakructwa. żenujące jest tratkowanie psa tak podmitowo. Dla mnie pies to członke rodziny, a nie dodatek w mieszkaniu. I kiedy się bierze pod opiekę psa, to staje się za niego odpowiedzialny, oddanie psa, to jak oddanie dziecka do domu dziecka (wlaściwie to zle porownanie, bo w domu dziecko dzieci mają pelną opiekę) to bardziej jak oddanie krowy do rzeżni - bo starsze psy w większości są usmiercane, i to daletego , ze mam się inne plany. I nie ma tu tu roznicy, jesli pisze Pani o oddaniu psa do schroniska - to tak jaby skazala go Pani na śmierc i przygladala się temu ze stoickim spokojem. Nic na siłę, skoro się Pani wypieła na życie psa, to Kikou zadzwonic do Pani w czwatek i omowi kwestie odbioru psa. Piesek jesli Emila się zgodzi to wroci do wiosny a my jakos będziemy sobie musily radzic. Niewiele osob, jednak wierzy w tak nagle zmiany planow, bo nie jesli byla by taka prawda jasno by Pani napisala , ze psa zabierze za te 6 miesięcy, i wiele kwesti tu jest wątpliwy....coz nie chce Pani Rudzika to proszę nie traktować nas jak dzieci i opowiadac dziwne historie o braku srodkow finansowych, o nagly zdarzeniu w pracy itd. Nic na siłe nie zrobimy i juz nie ma co wdawac się z Pani wdyskuje, bo jeszcze za chwilę się okaże , ze Rudzik zerwał się ze smyczy i nagle uciekł. proszę więc jeszcze te pare dni wytrzymać z naszym Rudzkiem do czasu az zorganizujemy transport, bo widac liczyc i w tym temacie na Panią nie możemy. A teraz, co kto moze - to niech pomoze, bo ten nasz Rudzik szczęscia nie ma. Prosimy o bazarki, i cokolwie co pomoze nam uratowac Rudzika.
  13. ulv proszę napisz cos - kiedy będziesz brac BEZUNIE :-(????
  14. znaczy Sonia na stronie schroniska jest w dziale adpotowanych psow czyli jako adoptowana, tylko, ze Roma tez tam jest a przeciez Roma domku nie zdązyła mieć :-( . Rudzik - Pani ponoc dostala propozycje pracy zagranicą i 10 czy 16 grudnia leci zagranicę. Mozesz poczytac na jego wątku, bo się ta Pani tam odezwała :shake:. Martwi mnie, ze Beza dalej będzie w schronie liczyłam ze jednak to nastąpi jutro :-(
  15. nie wazne jak się domek znalazl ważne , ze jest :loveu: moze to tez zasluga ze Seniorek znalazl się na stronie schroniska, szkoda , ze tak zadko aktualizowane są psiaki schroniskowe na oficjalnej stronie i nie ma ich za duzo, bo wiele osob tam zagląda myśląc o adopcji. Bąbelek do domu teraz ty
  16. oooo to super skąd się wziąl domek wiadomo może??? Kurcze to jeszcze Bąbelek
  17. dzis cioteczk ludwa przela jeszcze 36zl :loveu: wypatrzyla já na bazarku. Przelalam jeszcze 160zl kikou . Oczywiscie bazarki trwają - bo za miesiąc znow będzie karma potrzebna, a w między czasie moze jakies leki Bezuni trzeba będzie jeszcze kupić. Kasiu jesli mam jeszcze dopłacic na karmę to daj znać. Wszytskim ciotkom wielkie dzięki - nie ma rzeczy nie możliwych :loveu: rozumiem, ze Bezunia jutro wyciągana jest ze schronu.
  18. dziewczny jak zwał tak zwał, i nie ma co snuć domysłów jest jest pewne, że Rudzik stracił dom i trzeba coś zrobić - bo nie moze trafic do schroniska, zaś stracił swoje miejsce w hoteliku. Wiec zaczynamy od zera. Prosimy się wypowiedziec czy reflektuje Pani w pokryciu kosztów utrzymania psa, czy poprostu chce Pani oddać psa i umyć ręce. Kikou moze jak pojawi się na wątku, to moze cos wymyśli choc szczerze to nie wiem co ?????? Bo ani finansow , ani wolnych miejsc w domach tymczasowych nie ma. No nic trzeba myśleć co robić, bo Rudzik ma tylko nas.
  19. WIECIE moze ktos adpotowal SOnie - ona byla dlugo w schronie i ciekawe czy faktycznie ją ktos adoptowal: [IMG]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/ad_p/do_2008_11_25/20080319_497_08_160.jpg[/IMG][B]497-08[/B] Sonia 7 lat, dość duża, a właściwie długa. [B]Oddana przez paskudnego właściciela, który adoptował ją 4 lata temu ze Schroniska. Znudziła się[/B]. Jest [B]spokojna, mądra i bardzo sympatyczna[/B]. Świetnie nadaje się [B]do domu z ogrodem[/B] [B]2. wiec , ze Roma ktora zostala uspiona, jest zapisana jako adoptowana :angryy: chyba przez psie anioly jest adoptowana[/B]
  20. Tylko ze my w tym momencie tez nie bardzo wiem co zrobic, psa do schroniska absolutnie moze mozna odddac, bo tam będzie uspiony. Jak Pani wie, my nie jestesmy jakąs instytucją, tylko prywatnymi osobami ktorym los psów nie jest obojętny. Coz w tym wszytskim tyle dobrze, ze choc ma Pani poinformowała nas Pani o tym. Coz nie rozumiem tylko tego Pani zwrotu " Moje obecne psy ktore mam... " przeciez Rudzik to tez Pani pies. My ciułając z domowych finansów przeznaczamy ostatnie pieniądze, by psom ratowac życie - jak trzeba bylo to Rudziki dostawał nawet karmę weterynaryją zeby jego serce podrepetowac, na to by pies mogł pojechac do Poznania musiałyśmy rownież uzbierac 200zl - ale liczy się cel - starszy piesek ma dom - więc jak trzeba to wystawiamy na sprzedaz rozne rzeczy z naszych domow - bo liczy się los psa. A potych wszytskich staraniach jakie dajemy , zaanagazowaniu wielu osob i po szczęsciu adpocji - nagle zostaje nam wylany kubeł zimnej wody. Pani wyjezdza a my mamy cos zrobic z psem. Coz dobrze , ze pani nas poinformowala, ale dla mnie oddawanie psa , bo....nie ma dla mnie wytlumaczenia. Powiem szczerze, i coz z tego ze Rudzik mial psie Spa i posłanie swoje, skoro teraz ma być wywałony znow na bruk. Teraz taki piesek to dopiero przeżywa odtrącenie. Ja ma pustkę teraz w głowie i bol w sercu , ze psa kolejny raz spotkał taki los :-(
  21. dzis zaksiegowala się wplata na kamrę Bezy 20- kosu32 oraz 40zl kaas1 a takze 75zl z bazarku od figi33. Bardzo dziękujemy:loveu:
  22. we Wroclawiu to raczej nie ma szans, bo nie wiele tu wroclaskich ciotek a te co są to raczej zabrac nie moga:shake:
  23. 1. Kamra Bezy, 2. operacja polamanego ( ale jeszcze nie wiadomo ile trzeba będzie więc jak masz więcej rzeczy na bazarki to moze poczekaj , bo jak sie okaze ze potrzeba 1000tys :placz: to trzebą będzie bardzo dużoooo bazarkow na jeden cel . 3 Rudzika Pani oddaje :angryy: moze 3 tyg byl w domu :mad:i teraz znow hotel :placz:
×
×
  • Create New...