Dobrze piszesz Rudzia :) z tego co wyczytalam tak wlasnie jest, bo sunia nie zna za bardz mieszkania jako mieszkania , ale moze gdzies do ogrodka by się nadawała. :roll: Oczywiscie nie zna jej , ale skoro jakos funkcjonuja na zakladzie i z innym psamie, to moze tak strasznie z nią żle nie jest. Tylko proszę dziewczyny zadzwonic do Erki pracy i powiedzcie , ze psami się zajmiecie , zeby czasami im cos z rana nie zrobili.