-
Posts
4927 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Inez de Villaro
-
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A moje stado zawsze gotowe do drogi... ;) Ale na szczęście nie jest gorąco, chyba tak jak teraz jest lepiej, nieduszno...Viki miała dobra podróz dzieki temu. -
Szczeniaczek mastino ma dom !!!
Inez de Villaro replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Dunaj_']Choć tyle mogę dla nich zrobić :)[/QUOTE] "Aż" tyle...chyba sami wiecie wszyscy, jak ważne jest wsparcie duchowe i obecność na wątku...to sprawia, że nie czujemy się osamotnieni i pozostawieni sami sobie z "problemem" , takie odwiedziny innych to wielka dawka energii...przynajmniej ja tak to czuję...dziekuję wszystkim za obecność! -
Szczeniaczek mastino ma dom !!!
Inez de Villaro replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
Dziękuję ciotce Dunaj za nieustanną wartę u naszych sierotek ;) -
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='tygielek']to i ja zajrzę, choć póki co nie mam jak inaczej pomóc, jak tylko zaśmiecać wątek podnoszeniem ;)[/QUOTE] Dziękujemy sredecznie za takie "zaśmiecanie" i prosimy o więcej...:) -
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj Viki (tak dostała na imię) zjadła wszystko bardzo ochoczo, kupa dobra, na dwór jednak nie chciała iść...poczekamy aż się zadomowi. JUtro przyjedzie do niej wet. Zrobimy podstawowe badania. -
Buba znowu straciła dom - wróciła do Szczecinka
Inez de Villaro replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Bubę widziałam dzisiaj, śliczny zadbany pies...ale chętnych jak widac nie ma :( -
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kaszanka']jak co to pamiętajcie o mnie ;) a ja będe pamiętała o niej :)[/QUOTE] Pamiętamy....ale jakby co ? ;) -
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='_Dunaj_']To spokoju i powodzenia życzę[/QUOTE] Na pewno bedzie potrzebne...trzeba ja gruntownie przebadać ....takie wyniszczenie organizmu może być krytyczne dla jej zdrowia -
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
KOchana, ona dzis przyjechała ze schronu, trzeba jej dac trochę czasu na zadomowienie, w tej chwili boi się wszystkich i wszystkiego, za parę dni będzie wiadomo więcej o jej charakterze, a kotów u nas pod dostatkiem, więc się z nimi zapozna na pewno...na razie potrzebuje spokoju i poczucia bezpieczeństwa, powoli bedziemy wprowadzać ją w normalność :) Dziękuję za zainteresowanie. :) -
Szczeniaczek mastino ma dom !!!
Inez de Villaro replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
Benia, zmienię tytuł...a tym czasem pokazuję do czego mozna doprowadzić psa...rasowego psa...zamienić w szkielet- Viki nasza nowa podopieczna...płakac sie chce...:( [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/684/dsc0110eyk.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/9794/dsc0110eyk.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] błagam o rozsyłanie wątku!!! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226810-DDB-Bardzo-zagubiona-BORDO%C5%BBKA-z-toru%C5%84skiego-schronu-%28[/url] -
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Została odłowiona pod Toruniem, cycuchy sa duże, ale na fotach nie widać, chipa nie ma...pies jest wyraźnie zaniedbany fizycznie i psychicznie...nie pochodzi z normalnego domu to pewne! -
Przepraszam Goniu, że tutaj...ale chciałam Wam pokazać, że ludzie stale doprowadzają do tak okropnego stanu psy...nawet rasowe. Oto nasza nowa podopieczna, Viki- skrajnie zagłodzona...jak szkielet. Jest u nas w hoteliku :( Na żywo pierwszy raz zobaczyłam psa w takim stanie...ale Vini dobrzeje, więc może uda nam się ją też uratować... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/684/dsc0110eyk.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/9794/dsc0110eyk.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uploaded with ImageShack.us http://imageshack.us/photo/my-images/193/dsc0109hc.jpg/ Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Cóż mam napisać??? Chyba tylko tyle, że tak zagłodzonego psa nażywo NIGDY nie widziałam...Sunia jest prawdziwym bordogiem, nie oczywista mieszanką, ale wydaje się mixem, gdyż nie ma na niej grama tłuszczu, nawet głowa , która w stosunku do ciała jest ogromna nie ma tłuszczu, wydaje się wydłużona, ale tak nie jest. Psa można łatwo podnieść, bo jest leciutka...nie wiem ile waży, nie chcieliśmy jej stresować dziś. Dostała ogrzewany pokój wewnątrz budynku z poslaniem i kamapą...A co mnie najbardziej zadziwiło, że ten kłebuszek nerwów zaraz po przyjeżdzie dorwał się do miski i zajadał... w wielki stresie, ale zajadał...tak jest wygłodzona. Psychicznie jest źle, ale nie beznadziejnie. Bardzo boi się wszystkiego, ale pozostawiona na chwilę zaczyna się zaciekawiać, obserwuje, bada teren, więc będzie dobrze za kilka tygodni, jak się zadomowi. Bardzo boi się wszelkich ruchów człowieka...sądzę że była BARDZO źle traktowana...pewnie bita smyczą, bo wszystko, co ma człowiek w ręku jest dla niej źródłem lęku... Boi się, ale wiem, że można ja z tego wyprowadzić. Wielkie wyzwanie to jej SKRAJNE wychudzenie...to szkielet odciągnięty skórą. Ma jakieś rany na łapach, skóra kiepska... Teraz trzeba jej spokoju...a otworzy się, jestem pewna, to zupełnie inny pies niż Dorcia. Jak sie ja widzi w realu, można się rozpłakać...taka kruszynka, bezbronna i wystraszona...taki aniołeczek...chwyta za serce...POMÓŻMY jej stanąc na nogi, znaleźć miłość, której nie zaznała na pewno!!! -
Szczeniaczek mastino ma dom !!!
Inez de Villaro replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
Bardzo zapraszamy, bo na razie tylko ja i Iwonka tam jesteśmy...:( nawet nikt z bordożego forum nie zajrzał... -
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pusto...nawet nikt z bordogów nie zajrzał...częśc nawet z forumowiczów nie weszła na wydarzenie na FB, odrzucając moje zaproszenie..nawet tak nie mogą pomóc? -
Brawo!!! Brawo!! Udało się!! Chociaz raz psy nie pojada do mordowni!
-
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeba będzie porozsyłać po znajomych... -
[quote name='Ryniu123']Można prosic o zmianę kontaktu w pierwszym poście? [TABLE="width: 0"] [TR] [TD="class: dogName, colspan: 2, align: left"]MAJA i GUCIO[/TD] [/TR] [TR] [TD="align: left"]wiek:[/TD] [TD="align: left"]6-7 tygodni[/TD] [/TR] [TR] [TD="align: left"]województwo:[/TD] [TD="align: left"]śląskie[/TD] [/TR] [TR] [TD="align: left"]telefon:[/TD] [TD="align: left"]697-472-609 po godz. 17-tej[/TD] [/TR] [TR] [TD="align: left"]e-mail:[/TD] [TD="align: left"][email protected][/TD] [/TR] [/TABLE] [URL]http://soshusky.pl/formularz/maja-i-gucio/[/URL][/QUOTE] Ups , a ja dzwonie cały wieczór pod ten poprzednio podany nr tel. który juz został usunięty z postu Rynia123
-
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A co tu tak pusto??? -
Szczeniaczek mastino ma dom !!!
Inez de Villaro replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
[quote name='sayuri13']zaglądam :)[/QUOTE] A zagladaj...:) -
Będe śledzić wątek.
-
Szczeniaczek mastino ma dom !!!
Inez de Villaro replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
Podrzucamy :) ja kagańca niestety nie posiadam ...popytam znajomych. -
VIKI(*) 5.07.2012 przegrana walka o jej życie ...
Inez de Villaro replied to sayuri13's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekam na sobotę i zapraszam na wątek:)