[quote name='orpha']nie czytałam całego watku , byc moze ktos juz wysunął taka mysl , jesli tak to bedzie dubel
Mysle sobie ze dobrze by bylo gdyby osoby dzialajace na rzecz zwierzat zaczely sie dobijac do szkol i robic pogadanki na temat bezdomnosci zwierzat , bezmyslnosci ludzi wobec nich , o przypadkach bestialstwa , namawiac szkoly ze robily mlodziezy wycieczki do schroniska w ramach lekcji bilologii. W szkolach pogadanki ma policja , straz, seksulolog ,weteran z AK to dlaczego nie Ci ktorzy pomagaja zwierzatom.
Nie wszyskie dzieci w domach sa uczune obcowania ze zwierzetami i mysle ze trzeba to nadrobic , niechby mialo to uwrazliwic na niedole zwierzakow tylko 2 czy troje , ale to zawsze te 2 , 3 wiecej[/quote]
Ja to robię w szkole gdzie pracuję!
a plakat bardzo by mi się przydał!
Anashar- siekiera jest może wymowna ale wg mnie trochę komiczna jak w kiepskim filmie grozy :(