Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. [quote name='ab-agnieszka']Nie poginely tylko dogo nawala i strony sie otwieraja strasznie powoli:mad: Czekamy az cioteczka fioneczka bedzie u chlopakow.[/quote] będzie będzie jutro po południu .... tylko czeka jeszcze na adres tej mófci czy jak jej tam było coby kasiorkę odebrać psiową :mad::mad::mad: oj odbiorę ...
  2. czyli co jest grane ... przecież gdyby była tak bardzo chora wyniki krwi byłyby fatalne .... qrcze co jest tej małej biduli :-( czy u psiaka można zrobić markery nowotworowe ... takie z krwi ?? cholera ja się na tym nie znam :oops: ale moze takie badanie coś powie
  3. [quote name='florida_blue'][URL="http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,6377047,Prokuratura_zbada__jak_skrzywdzono_psa_Tytana.html"]Prokuratura zbada, jak skrzywdzono psa Tytana[/URL][/quote] czyli jego cierpienie być moze nie pozostanie bez echa oby tego zwyrodnialca dosięgła "reka sprawiedliwośći" ... choć tak naprawde chętnie bym go sama dosiegła :angryy:
  4. [quote name='rufusowa']a macie amiderm? to maść z antybiotykiem, ktorą smarowałam zaczerwienione plamki (takie jak miała Fionka) i bardzo szybko przechodziło. Niestety dostępna jest tylko w gabinetach wet. niestety nie mamy i nie stosowaliśmy :shake: nikt (żaden vet) nawet nam o tym nie wspomniał :shake: jednak u Fionki problem polegał na tym że ona cała pokryta była tymi plamkami ... CALUTEŃKA jak już wcześniej napisałam plamki zaczęły znikać tak same z siebie a "doprawił" dzieła steryd ... który niestety póki co lalka bierze w tej chwili najwiekszym problemem jest swędzenie oczu ... ale już coś działamy ... na noc neomecyna, na dzień dicortinef ... jednak nic lepiej ... może zbyt krótki okres kuracji
  5. :-(:-(:-( ..... nie wiem co powiedzieć .... tyle w życiu wycierpiała a teraz .... :-(:-(:-( Boziu dlaczego???
  6. [quote name='agaga21']wszystko super...ale ja nie wyobrażam sobie żeby on całe życie spędził w stajence....z tego co było wcześniej pisane kasia do domu zabrać go nie mogła.:shake:[/quote] wiesz a ja myślę, że przy kochającym, odpowiedzialnym włascicielu nawet stajenka jest dobra psy latami mieszkają w kojcach, przy budach a człowiek przychodzi tylko po to żeby wrzucić coś do miski ... w tej stajence jak widać nie jest mu źle, ma świeżą słomę, może mieć też budę, dostaje dobre posiłki, leki ..... a przede wszystkim serce, chodzi na spacery .... moim zdaniem u Kasi byłoby mu najlepiej ... ale to tylko moje zdanie
  7. [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/6308/navigosrebrnywysany068yo1.jpg[/IMG] ja pojecia nie mam jakiej rasy może być Bubolinka (czasem moja rotka tak na zdjeciach wychodziła :evil_lol:) .... jednego jestem pewna .... extra z niej babka .... znaczy Bubka :loveu:
  8. [quote name='mariamc'] Czy będą nowe zdjęcia "Serduszka naszego kochanego":lol:[/quote] jasne ze bedą - nawet swojego nadwornego fotografa zabieram :evil_lol: wiecie co .... ja sie za tym małym normalnie steskniłam :oops:
  9. buziaki dla Bubci .... stałego koczownika domku tymczasowego stałego :evil_lol:
  10. Aguś ja nie jestem wspaniała ja jestem taka zwykła i normalna :oops: (znaczy może nie do końca :evil_lol:) ... jestem identyczna jak wiekszość nas tutaj ... kocham swoja psiurę i nic tego nie moze zmienić
  11. Fioneczka ma się lepiej ... zmiany na skórze prawie zeszły (chyba wynik działania sterydu) jeszcze się drapie i bardzo swędzą ją oczka ale juz mamy maści, kropelki itp Wczoraj rozmawiałam z dr. Popielem - wyniki z krwi już sa - dr powiedział że gdyby on miał takie wyniki to skakałby z radości ... czyli wątroba, nerki, trzustka ok teraz tylko ta nierówna walka z roztoczami itp w sobotę papużki idą do nowego domu .... zamieszkają u p. Grzegorza, kierownika domu samotnej matki w naszym miescie ... mieszkają juz tam nasze rybki (dwa akwaria) wczoraj rozmawiałam z Panem i powiedział że na sobote wszystko będzie przyszykowane na przyjecie nowych lokatorów :multi:
  12. jeszcze dwie doby i pójdziemy na spacerek :multi: ciekawe jak teraz zareaguje Zeusek na moją Fionkę ... mam nadzieję że się dogadaja dzieciaki
  13. [quote name='agaga21']ciężko będzie oddać go do nowego domu jak on tą kasię aż tak bardzo pokochał.[/quote] a ja to mam takie jedno małe marzenie z Tytkiem związane .... żeby go nasza Kasia już zawsze kochała i żeby nie musiał od niej odchodzić i tesknić ... bo przecież Ona dała mu nowe wspaniałe życie - bez głodu, strachu, cierpienia....
  14. [quote name='florida_blue'] [B][COLOR=purple]i jeszcze mialam Wam napisać , ze Tytek wybrzydza :] podobno zrobil sie wybredny, suche kłuje w podniebienie :diabloti:[/COLOR][/B][/quote] oooooooo znaczy że sie tzw "psia arystokracja w dupsku włączyła" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale te typki tak mają .... coś o tym wiem ;) [B]Florida[/B] ile wzrostu ma Kasia ???? tak pytam żeby odnośnik jakiś co do jego rozmiarów mieć
  15. Przeczytałam relacje ze spaceru i..... jakbym widziała swoją Fionkę. Po przywiezieniu jej do domu .... spacer i wygladało to mniej wiecej tak - Fionka - 5 metrów smyczy - 2 metry mojej ręki :evil_lol: (oczywiscie przesadzam, ale ręka rozciągnięta do granic wytrzymałosci) - na końcu biegnąca ja a za mną mój mężus i dzieciak. Ze zdjęciami było ciezko, bo pies chodził jak "wykrywacz min" znaczy prawa-lewa bądź też w kółko. Patyki każdego rozmiaru to jej "pasja" , kiedy chwyciła w pysk nie było siły zeby jej go odebrać, dostawała szczękościsku i można było krzyczeć, szarpać, prosić, lać w dupę bez skutku - teraz zabieramy sposobem :oops:. Jezeli jakimś cudem udało się zabrać patyk - to jeden pisk był na osiedlu - ujadała jak zwariowana nie zwracając uwagi na nic. Jeżeli była zabawa, rzucanie patyków - to musiały być trzy sztuki (teraz tez muszą, bo inaczej zabawy nie ma). Jeden cały czas trzyma w pysku, a dwa służą do rzucania, kiedy wraca z dwoma - jeden kładzie a za kolejnym biegnie. Patyk w pyszczku nie przeszkadza jej w wydawaniu piskliwych dźwięków. Kilka razy zdarzył sie nam mały wypadek ... np. schyliłam się po patyk kiedy była w pewnej odległości, niestety była szybsza...złapała patyk razem z moim kciukiem - efekt .... rozgryziony palec i paznokieć. TZ trzymał patyk w ręku i źle obliczył wysokość skoku - efekt .... ręka positkowana ząbkami. Syn chciał odebrać jej patyk, złapał za końcówkę ... w tym czasie Fionka zmieniła miejsce uścisku .... efekt - przegryziony mały palec do samiutkiej kostki. Jedzenie - w misce ok można było grzebać ale świńskie uszko bądź kostka to już był problem - przy próbie odebrania ... ostrzeżenie "wrrr uwazaj" Ale pomimo iż szkoleniowcem nie jestem a poprzednim psiakiem w moim domu była rotka (znacznie bardziej zrównoważony psiak) udało nam sie wiekszość spraw opanować na 100%, a część (jak patyczki) choć trochę "wyciszyć". Mam nadzieję że Boogi "podda" się tak samo jak Fionka. Miedzy nimi jest tylko jedna różnica a właściwie dwie ... to że ona jest suczka i nigdy nie szczekała na ludzia. Boogi to psiak z którym trzeba bedzie duzo pracować .... ale tak jest przecież ze wszystkimi TTB
  16. wtedy, kiedy jego waga była znacznie niższa już wydawał się duuużym chłopczykiem ... ale teraz :-o:-o:-o:-o ooooo maaamo przecież on jest olbrzymi i z dnia na dzień piękniejszy dzisiaj to mi normalnie "czapka spadła" jak zobaczyłam fotki Kasia :buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi: Tytuś :loveu::loveu::loveu:
  17. Ogryziolek cudowny :loveu: ... jak dobrze że mu sie udało zawładnąć sercem Izy :multi:
  18. szczęśliwy psiak ..... czego można chcieć więcej pamiętam pierwsze posty i jej zdjęcia - człowiek płakał nad jej nieszczęściem a teraz to już tylko łzy szczęścia się pojawiają i oby tak było juz na zawsze .... bądź zdrowa i szczęśliwa Pixelko :loveu:
  19. widzisz Twixik .... Szamanka "posprzątała" twój wątek a Saint postara się "posprzątać" twoje zycie :multi:
  20. czyli ze stałych deklaracji trochę nam brakuje na hotelik ... hmmm ale jakoś chyba damy radę .... bazarki, allegro, NK za sprawą agaga21:loveu:
  21. [quote name='florida_blue']zdjecie sie postaram dzisiaj wstawic :) kubraczkowych nadal nie ma ...[/quote] czekam :mad: na zdjęcia naszego prosiaczka :evil_lol:
  22. no to czekamy na zdjecia moje marcowe też poszło
  23. Agnieszka a może warto w Twoim poście z rozliczeniem wpisać liste cioteczek od "stałych deklaracji" ... bo tak naprawde to ile mamy mieć na Zeuska miesiecznie???
  24. dlaczego tutaj tak cicho ???? jak mały, jak jego oczka ????
  25. miał mały szczęście że trafił na Was, że pokazujecie mu co to dobroć, zaufanie i normalne życie ... no i fakt postępy jak na tak krótki okres czasu rewelacyjne :multi::multi::multi:
×
×
  • Create New...