Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. wystarczy żeby Grażynka zadzwoniła do Marka i zapytała o miejsce ... jednak pozostaje jeden najistotniejszy problem ... kasa zarówno na hotel jak i na transport
  2. pewnie zobaczył kolega że lala źle wygląda i chce nas &%%^$@#%^& ... no cóż niech próbuje ...
  3. że Nel przyjeczała po Gabi itd ... wiem bo śledziłam wątek myślałam jednak ze ktoś z Głogowa był na wizycie ... ale nie o to mi chodziło że wyadoptowana bez wizyty tylko o to ze ta sama osoba mogłaby teraz sprawdzić gdzie jest sunia ... ale w domu to napewno jej nie ma :angryy: zastanawiam się co robić pewnym jest ze suńka w schronie to Gabi i chyba nie tylko ja jestem tego pewna czy warto w takim razie isć do tych ludzi ... oni jej nie szukają wiec jej nie chcą, nawet Grażynki nie powiadomili o jej zaginięciu ... temat został przez nich "zlany" Grażynko o postanowiłyście w sprawie Gabi ... w schronie to ona raczej zostac nie może ... co robić ?
  4. dużo blizn ma sunia ... a moze ja przewrazliwiona jestem
  5. [quote name='fioneczka'][U]Grażynko kto był na wizycie przed i poadopcyjnej ??[/U][/QUOTE] zacytuję samą siebie ponawiam pytanie
  6. [U]Grażynko kto był na wizycie przed i poadopcyjnej ??[/U]
  7. Grażynko spokojnie ... najpierw wykasuj dane ze swojego postu postaramy się znaleźć kogoś kto na cito postara sie odwiedzić Panią Nel choćby jeszcze dziś
  8. Grazynko ściągaj te dane z postu bo nam ktoś do d...y nakopie
  9. nie no poszły po całości ... przegięły :angryy: zalogowałam się tam i jak się "uaktywnię" to dam upust swoim myślom ... a taki piekny regulamin mają ... ale widać można go mieć w d.... ale mi się zagotowało ... kipię
  10. se poczytałam i mi kapciory spadły :angryy: komuś z chęcią bym do d*upy nakopała :angryy: Andzia lej na nich, nie daj sie prowokować a my i tak swoje wiemy :calus:
  11. hehe i masaże ... wtedy to ja sobie jakiś boxik u Danusi wynajmę :cool1:
  12. [quote name='Donvitow'] On jest po kastracji. Ni ma jajek. Wet oceni to autorytatywnie. Ja się na tym nie znam. Ale Paula i Marta stwierdziły że to fakt. A im wierzę. :diabloti:[/QUOTE] [quote name='Donvitow'] Na 100 % jest odjajczony. Troszkę dzisiaj było przymilanek i chwil względnego spokoju tak że dopatrzyłem się nawet dwu szewków u nasady woryszka.[/QUOTE] hehe a jednak nie do końca uwierzyłeś dziewczynom :diabloti: i jednak cosik się tam znasz :eviltong:
  13. czyli jest kolejną bidą wyadoptowaną do ....... :angryy:
  14. gdzie mieszka Nel ... nie mam pojęcia ... Grazynka pewnie wie i ktoś kto był na przedadopcyjnej ale takowej chyba nie było :shake: bo sobie nie przypominam, moze jednak sie mylę Andzia mozna pomylić pregusy ... czarnuchy ... tutaj chyba jednak nie ma mowy o pomyłce :shake: ... coś jest nie tak a może oni oddali Gabi "dalej" np znajomym i nie mają pojecia że jej nie ma ?
  15. [quote name='giselle4']Narzecznony Pani Nelli obiecał wstawic fotke Gabi na tle dzisiejszej daty w kalendarzu...czekamy Pan twierdzi ze Gabi jestu niego i moge jutro przyjechac i ja zobaczyc.....:crazyeye:[/QUOTE] a ja zaraz mogę wystawić zdjecie Fiony z datą 1930 np ... czy ktoś może pojechać do nich jeszcze dziś ??
  16. kiedy suńka trafiła do schroniska ? patrzę na te kolczaty i resztkę smyczy która przy nich wisi :shake: kolczaty jak na niedźwiedzia a smyczka jak dla "jamnisia ... wyglada na to ze zerwała sie z uwięzi lub podczas spaceru ... jeśli uciekła dlaczego nikt nie powiadomił gisell ?
  17. [url]http://img43.imageshack.us/img43/6619/dsc0514vj.jpg[/url] Andzia zobacz na bliznę przy nosie co prawda na zdjeciu bardziej pregus widoczny ale pysia Gabi widać dobrze Monika ona jest brudna .. szyja jest czarna od kolczaty, może i na łapinie cosik się zabrudziło
  18. ta sama rózowa blizna przy noski, rozkład łat na głowie identyczny, reszta też ... to Gabi ... chyba ze matka natura stworzyła dwa identyczne psiury ale to jest niemożliwe :shake:
  19. no to grzecznie czekamy :p buziaczki dla Barsia i mizianko koniecznie
  20. przez dłuższa chwilę porównywałam zdjecia ... jestem pewna że to jest Gabi ... te dwie kolczatki :angryy: kto ma kontakt telefoniczny z Giselle ??? trzeba jej dać znać ... niech dzwoni do tej Nel czy jak jej tam
  21. jesssssu nieeee .... przeciez to jest Gabi
  22. A ja myślę ze na adopcję pora - zasługuje chłopak na kochajacą rodzinę i mięciutkie łóżeczko więc nie becz Anno tylko wytrzyj nos i rozglądaj się za domem idealnym ... wytrzyj, bo przecież usmarkana po ludziach latać nie bedziesz :eviltong:
  23. A więc ... Ambo nazwany przez Ziutkową Anię TROLEM :loveu: ma sie dobrze, każda okazja żeby wleźć komuś na kolana jest dobra. Przytulasny, miziasty, kochany ... tyle usłyszałam A teraz o jego zdrówku ... po pierwszej wizycie u weta (kiedy to złościłyśmy się że Ambo dostał sterydowy zastrzyk) Ania zaraz w poniedziałek pojechała z nim do vet do Zielonej Góry i pani doktoz pobrała zeskrobiny i pooglądała Ambusia i jutro Ania jedzie znowu bo już będzie wynik i będzie wiadomo co dalej. Doopka po czyszczeniu dobrze, nie jest już opuchnięta, opuchlizna z łap tez prawie zeszła (jak to powiedziała Ania wcześniej myślała że pazury Ambulca w niebo będą strzelały takie były spuchnięte łapki), skóra sucha i dziwna w dalszym ciągu - stąd zeskrobiny pobrane przez wetkę. Ogólnie jednak jest ok ... apetyt mu dopisuje, jest wesoły i chętny do życia. Prosiłam Anię żeby zapisywała w zeszycie wszystkie wydatki zwiazane z Ambo. Żeby brała od wetów nie tyle rachunek co karteczkę z pieczątką i kwotą jaką zapłaciła. Poprosiłam o fotki a więc będą pewnie :razz: niebawem. No i formalność : pierwsza wizyta u weta + leki - 40 zł druga wizyta + zeskrobiny - 50 zł no i coś za dojazd (Ania nic o tym nie mówiła ale to przeciez tez koszta) karma ? - nie kupiła bo nie starczyło jej kasy Ambusiowej tak że mały wcina karmę Ziutka - co Ziutek na to ??? nie mam pojęcia :eviltong: Psiaki mają ustalone spacery wg grafiku żeby sobie w drogę nie wchodzić bo Ziutuś ma ochotę zrobić kill bill Trolusiowi
  24. [quote name='Asior']a mnie w pierwszych sekundach niedźwiedź się widział... :oops: tylko się puknęłam w pałkę, bo skąd niedźwiedź w polsce :roll:[/QUOTE] Asior jak to skąd :crazyeye: z ZOO :diabloti::eviltong: ... ja też patrzyłam i te rany były "dziwne" ... jednak nie wzbudziły moich podejrzeń
×
×
  • Create New...