-
Posts
10757 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fioneczka
-
Astek Hektor juz w nowym domu zamieszkal z piekna Lea
fioneczka replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
przesłodki widok ... jak stare dobre małżeństwo ... plecami do siebie :diabloti: -
Paweł już rozmawiałam z vetem o antybiotyku miejscowym (jakimś silniejszym) bo trybiotyk i podobne już próbowalismy ogórecznik - kwasy omega 6 i 3 ... Fionka dostawała viacutan plus przez dwa miesiące ... przerwa ... olej wiesiołka dwa miesiące ... teraz jest przerwa znowu podajemy scanomune ... w czerwcu tez brała przez miesiąc Zylexis ... potrójna dawka poszła pod koniec maja ... bez efeku choćby minimalnego teraz jedno jest pocieszające bo : przestalismy w maju podawać sterydy i Fionka nareszcie po 13 miesiącach dostała cieczkę czyli organizm zaczyna pracować ... tak sobie to tłumaczę być może jednak w przyszły piątek pojedziemy do Wawy do dr. Milewskiej ... moze ona będzie potrafiła jakoś na cos nas naprowadzić ... zobaczymy A JAK SIĘ MAJĄ TWOJE DZIECI ?
-
:multi::multi::multi::multi::multi: bądź szczęśliwy już na zawsze !!!
-
[quote name='Jaaga']Stella jednak nie pojedzie do nowego domu. Dzwoniła Pani, że ma małe dziecko i boi sie wziąć Stellę, wiec rezygnuje. Stellunia jest najcudowniejszym psem pod słońcem, ale nie ma sensu jej komus wciskać na siłę. Szukamy domu nadal.[/quote] szkoda ... była szansa jednak faktycznie nic na siłę ... znajdzie się ten idealny to pojedzie
-
ARVENKA - pokiereszowana amstaffka - zamieszkała w Warszawie :)
fioneczka replied to doddy's topic in Już w nowym domu
blue.berry masz rację fotosik to "nieporozumienie" jakiś czas temu ja tez zrezygnowałam z wrzucania tam fotek -
szykowałyśmy się na wyjazd do dr. Milewskiej do Wawy jednak chyba nic już z tego nie wyjdzie po pierwsze nie ma jak skontaktować się z p. doktor ... choć Kasia próbowała po dwa narośl na pyszczku Fionki zaczęliśmy smarować maścią (BEDICORT G antybiotyk i steryd) wiec na dobrą sprawę to przekreśliło wszystko ... no cóż i tak bywa to chyba tyle ... jesteśmy u kresu sił
-
Amstaffka ALMA ma super dom u Radka w Warszawie :)
fioneczka replied to doddy's topic in Już w nowym domu
no to ja będę trzymała za Was kciuki ... obyście dały radę ... już na zawsze -
"Rudi"- AST od Bożeny Wahl !!! Ma wreszcie wyczekany dom !!!
fioneczka replied to aga_1234's topic in Już w nowym domu
Rudzinka ma domek :multi::multi::multi: bądź szczęśliwy już zawsze ... -
[quote name='natalia_aa']W Trójmieście są takie ceny... Z resztą znajomi moi mieszkają kilkadziesiąt km za Trójmiastem i[B] l[/B][B]ek wet policzył sobie 500zł za kastrację[/B]...[/QUOTE] to nie vet tylko ździerca ... pierdzielony dorobkiewicz który został vetem pewnie dlatego ze bardzo "kocha zwierzaczki"
-
wiem że kopiować nie wolno :oops: ale ja skopiowałam szybciutko :diabloti: [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/8976/gump14.jpg[/IMG] powalające zdjęcie ... ZAŚPIEWAĆ WAM COŚ ???? ... no to Wam zaspiewam :evil_lol:
-
[quote name='Kana']W czwartek Bialy bedzie wyciagniety z boksu by go "potestowac". Trzymam kciuki i dziewczyny uwazajcie! Dalej prosimy o pomoc [B]nie mam pomyslu procz hotelu co z nim zrobic[/B] :shake::shake:[/QUOTE] bo w jego sytuacji to chyba póki co tylko hotel nie mozna go "oddać" do DT , takiego który nie ma doświadczenia z głuchym psem
-
[quote name='Kana']Oj dziewczyny mialam wam tyle do napisania i rpzez to ze sie nie odzywalyscie zapomnialam! Dzisiaj gdy bylysmy na spacerku spotkalysmy tatusia naszego kolegi amstaffa który odkrecal kolo w samochodzie. Wszystko bylo ok, poki kumpel nie podniósł łoma z podłogi... Vega po prostu wyrwala jak nadalej wyrywając obrożę i prawie wyrwała mi rękę... Nawet nie chce myśleć dlaczego :shake::angryy: [SIZE=1]To piszecie że zdjęcia chcecie? :diabloti:[/SIZE][/QUOTE] biedna Vegusia ... wspomnienia tez bardzo muszą ją boleć a zdjecia .... KANA Ty się nad nami znęcasz :mad:
-
Ambo trzy lata w schronie - Ambo za TM.
fioneczka replied to ab-agnieszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
córka Ani jest cały czas pod opieką lekarzy uszkodzenia reki są olbrzymie,jedna z ran jest bardzo głęboka są problemy z jej gojeniem, rączka cały czas spuchnięta ... dobrze nie jest póki co lekarze kazali czekać ... jednak samo zagojenie ran to nie koniec ... najdłuższa będzie rehabilitacja na chwilę obecną Ania mówi że pomoc nie jest potrzebna -
Ulka ma swojego ludzia :multi::multi::multi: