Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. dziękujemy CIOCIOM za odwiedzinki :loveu: byliśmy dziś w parku na spacerku i był czapla :p [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8903_2_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8911_1.jpg[/IMG] i straszna bestia :crazyeye: sterroryzowała Monkę [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8916_1.jpg[/IMG] ale później TZ przeprowadził z Moną poważną rozmowę ... że przecież ona jest psem mordercą i żeby siary nie robiła [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8943_1.jpg[/IMG]
  2. do doktorka się nie dostałam bo nie byłam umówiona a ludzi było strasznie dużo, może jutro do południa się uda do niego dostać jak nie to umówię się na przyszły tydzień na konkretny dzień i godzinę
  3. [url]http://img576.imageshack.us/img576/8845/p5231412.jpg[/url] ona robi miny nie do podrobienia zwija język jak kameleon hehe
  4. Patryk, jak najbardziej zgadzam się z Anitą ... meloxicam jak najbardziej w takim wypadku moja rotka miała problemy i meloxicam dawał super efekty odnośnie siarczanu glukozaminy to, mój mąz ma chore stawy i przez długi okres przyjmował glukozaminę bo "tak trzeba", ostatnio lekarz spytał czy lubi dropsy, bo jak lubi to moze sobie glukozaminę łykać ale efektu to to nie przyniesie chyba że psychicznie się lepiej poczuje ja proponuję galaretkę z łapek kurzych ... znaczy gotować w małej ilości wody a później wystudzony wywar dawać np do picia (nie musi stężeć) i łapinki do jedzenia
  5. [*] ... śpij Mikusiu spokojnie u nas dziś mija 18 tygodni :(
  6. oby "szło" w dobrą stronę ... niech maluch zdrowieje
  7. [quote name='agaga21']to nie do końca tak. wczoraj rozmawiałam z ms_arwi i okazuje się że ms_arwi ma pewien pomysł jak zdobyć część funduszy :) trzymam kciuki by pomysł wypalił![/QUOTE] czyli można powiedzieć że ta cisza nie oznacza "kapitulacji" i mamy trzymać kciuki ... no to trzymamy
  8. szkoda ze szukanie deklaracji ucichło myślę ze nikt tu sam nie przyjdzie i nie będzie pytał czy moze dać grosik jest cisza to fakt, sama zaglądam i czekam na jakiekolwiek wiesci ten wątek sobie "umiera po cichutku"
  9. Danusiu napisz jak dzisiaj stan Dagiego
  10. no i niestety, bardzo mi przykro ale szpital na który liczyłam że może pomóc, nie może pomóc bo oni nie stosują tego na swoich oddziałach :shake: miałam nadzieję że uda mi się coś załatwić :sad: mam nadzieję że uda się pomóc psince w inny sposób, bądź komuś uda się załatwić to "cudo"
  11. czyli liczy sie każdy kawałeczek ... zobaczymy czy coś uda się zrobić
  12. [B][U]ile konkretnie potrzeba tej gąbki ?[/U] [/B]mam osobę która być może będzie w stanie coś takiego "załatwić" ... nie obiecuję na 100 % ale będziemy się starać
  13. [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8798_1.jpg[/IMG] moje dzieciaki :) [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8793_1.jpg[/IMG]
  14. mam kilka fotek chyba z niedzieli to se wstawię a co ;) [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8816_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8807_1.jpg[/IMG] :) [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8803_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8800_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8799_1.jpg[/IMG]
  15. [quote name='chita']ale goopaffka:evil_lol: a wanienka super, czego sie wszyscy nie kapaliscie-trza oszczedzac w tych czasach:diabloti: nie wiem jak u was z jedzeniem ale Mona wyglada teraz super;)[/QUOTE] rano - korpus na surowo, jestem w pracy więc tego nie widzę i jestem szczęśliwa ;) po południu serek waniliowy, smaczek, witaminki, jabłuszko itp wieczorem puszka 400g Animonda lub Belcando ... o dziwo zaczęła jeść przed suchym spiernicza jak diabeł od święconej H2O ;) [quote name='agaga21'] asiu, na filmiku to już całkiem inny pies! ale się wyluzowała:multi:[/QUOTE] szkoda że powrót do domu nie nagrany zobaczyłabyś zupełnie innego psa, podkulony ogon, ugięte łapy i panika w oczach :shake: [quote name='Alicja'][COLOR=Navy][B]:evil_lol: u nas na boisku była kałuza taka że Ozzy miał wodę po kolanka ...nie chcij wiedziec jak wygladał :diabloti: a byłam wtedy sama w domu ...TZ był w szpitalu , Kuba na wyjeździe [/B][/COLOR][/QUOTE] jak wyglądał Ozzy mogę sobie wyobrazić ale chciałabym zobaczyć jak Ty wyglądałaś :diabloti:
  16. piękne zdjęcia ... serce rośnie jak się patrzy na Etnusię i Morriska psiaki które skazane były na cierpienie i schron ... dostały to, co pewnie często im się śniło ... dom i miłość zazdroszczę Ci że mogłaś wziąć Morriska, przy Etnie pięknie się otworzył, jest mu łatwiej tak bym chciała żeby Mona miała bratnią duszę
  17. [quote name='chita']wiem cos o tym:razz: sunia moich rodzicow mix pomeraniana wazyla 4kg ale na podworko nikt nie wszedl:evil_lol: a dzis na spacerze moja Cipoline zaatakowala 1/3 kota...a konkretnie ciułałła z kategorii wagowej 1000gram:diabloti: Mijalismy sie na ściezce, Arina tradycyjnie na widok psa sie polozyla:roll: a jak COŚ do nas doszlo to rzuciło sie z zębiskami na mojego psa...Arina- nie powiem-byla w szoku, w zyciu chyba takiego jazgoczącego malego szczura dobierajacego jej sie do gardła nie widziala, pan ciułałły musiał odciagac potwora i interweniować, resztkami sil pociagnal za smycz i ciułałła pofruneła dwa metry dalej...pan chyba nie ma wagowej wprawy w prowadzeniu na smyczy swego pogromcy amstaffow:evil_lol: Arina wymownie oblizała sie i poszlysmy dalej;)[/QUOTE] hehe te małe sa najgorsze ... najczęściej atakują z zaskoczenia kiedyś będąc nad morzem z moją rottką Sarą [*] weszliśmy na plażę w samo południe, było strasznie gorąco i chciałam żeby niunia się schłodziła ... idę sobie dumnie od wejścia w stronę wody, prowadzę 50 kg psa, ludziska się oglądają a tu nagle zza parawanu wyskoczył york z kokardką i wielkim jazgotem i zaczyna kąsać moją Sarcię w łapy, stanęła jak wryta i przeskakiwała z łapy na łapę nie wiedząc zupełnie o co chodzi ... ludziska polew miały jak trzeba :roll:
  18. oooooooooooooo rany ciociu Alusiu ile Ty masz dziecióffff, niedługo 1 czerwca :diabloti:
  19. Fionusi robili badania z krwi - przeciwciała przeciwjądrowe (ANA), test Coombsa i jeszcze jakieś , ale one też jednoznacznie nie dały odpowiedzi, badanie tkanki również Danusiu pytałam Cię wczoraj o poduszeczki łapek ale nie zapytałam o nosek napisz proszę jaki jest jego nos czy jest suchy, taki pumeksowaty czy są na nim zmiany [url]http://images45.fotosik.pl/120/80fdc4932e4f9514med.jpg[/url] tak wyglądał nosek Fionusi w maju ubiegłego roku
  20. ściska mnie w gardle jak o nim myślę ... oby to była "tylko" grzybica bida maleńka oby szybko "ustalono" co to jest
  21. powodzenia MAXiu :) bądź szczęśliwy na zawsze !!
  22. [quote name='chita'] nic prostszego, nie karmisz tydzien i zrobi wszytsko:diabloti:[/QUOTE] :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:
  23. no to mała powodzenia ... i rośnij duża ;)
  24. [url]http://www.dogomania.pl/threads/180768-Młoda-ASTo-bokserka-miała-umrzeć...-bo-DZIECKO-MIAŁO-CZKAWKĘ...-gt-gt-ZNÓW-STRACIŁA-DOM-([/url]
×
×
  • Create New...