Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. [quote name='Alicja']a zyjecie ????[/QUOTE] taaa i mamy się całkiem dobrze :)
  2. Grażynko - jaka to karma i ile jej będzie? na str pitmana smycz do krótkich spacerów [URL]http://www.pitman.pl/pl/p/Smycz-odblaskowa-LIGHT-JUNIOR/461[/URL] (co prawda to junior ale jak to różnica) ewentualnie ta - regulowana długość [URL]http://www.pitman.pl/pl/p/Regulowana-smycz-dla-psa-LINER-MAXI/150[/URL] obroża [URL]http://www.pitman.pl/pl/p/Obroza-kenelowa-STRONG-DOG/285[/URL] linka 20 m [URL]http://www.pitman.pl/pl/p/Smycz-treningowa-BAD-DOG-20m/154[/URL] szelki do linki [URL]http://www.pitman.pl/pl/p/Szelki-BAD-DOG-JUNIOR/391[/URL] (szelki junior ale do taśmy "na pole" mogą być trzeba zmierzyć Kachę - ile ma w klacie i jaki obwód obroży trzeba
  3. wklejaj, wklejaj ... przynajmniej wiadomo że żyjemy ;)
  4. od całej rodzinki wszystkiego najlepszego Alu i specjalnie w wykonaniu Moni ... sto lat ... sto lat [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/Monia.jpg[/IMG]
  5. Viris to jest w Twoim podpisie "Do końca roku nie wyrażę już więcej zgody na bazarek "za zwrotem kosztów". Jeśli taki znajdę już utworzony - bez zgody moderatorów bazarku - zostanie usunięty bez ostrzeżenia." co znaczy "za zwrotem kosztów"?
  6. zapytam no i szukam zdjęć dziewczynki ;) EDIT: już znalazłam :) ona sterylizowana?
  7. pisałam na FB mam ankietę od rodziny z Gliwic, mają 7 letniego kundelka, szukają młodej astki do adopcji? macie jakąś łagodną sunię ? przejmiecie ode mnie Pana? rodzina wydaje się ok, Grzesiu od ARDNAS mógłby zrobić wizytę gdyby coś sunia musi akceptować inne zwierzęta
  8. Aniu wydaje mi się że ten tekst do ogłoszeń jest ok ;) krótko, zwięźle i w temacie Elu kasa już jest
  9. [quote name='koelka']Nie dostałam nr konta, wiec nie wiem, gdzie wpłacić.[/QUOTE] Ania mówiła że jak nie będziesz miała to na PW się odezwiesz zaraz wyślę, ale zasadniczo ten sam z którego przelewy z bazarków robiłam EDIT wysłane
  10. niespodzianka :) [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/DSC_0071.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/DSC_0072.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/DSC_0073.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/DSC_0077.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/DSC_0078.jpg[/IMG]
  11. przelewu deklaracji nie dostałam zapłaciłam 400 zł z bazarkowych za hotel (2.12.12 - 3.01.13) u Gandzi b/z zdrowie ok ciągnie na smyczy, reaguje na puść, pięknie robi siad i łapka, wraca na zawołanie (wcześniej wracała jak jej się chciało) w kagańcu na smyczy maszeruje dzielnie, luzem jest niezadowolona i próbuje ściągać ogólnie power w doopie max
  12. [quote name='Alicja']mój pies w życiu nie dostał a spróbuj na niego podnieść rękę i krzyknąć , będzie leżał plackiem ...instynkt to się nazywa poza tym wcale sie nie dziwię że pies nie słucha bo po pierwsze komendy na bank inne a po 2 zmiana miejsca i głupi by nie popróbował sił ... a że nie jest psem spolegliwym to tym bardziej jest to bardziej zauważalne co do tego na czerwono z postu [B]aga1234[/B] to nie odważyłabym się guzik wiedząc na temat czyiś metod tak publicznie to wypisywać :roll:[/QUOTE] ja nie wiem jak moja Mona była wychowywana przez 11 miesięcy życia ale w chwili kiedy w domu wścieknę się na Młodego czy na Krisa to ona biegiem na swoje legowisko zasuwa (choć normalnie służy tylko jako stół do spożywania posiłków) i próbuje zniknąć u nas nikt, nigdy jej nie uderzył i nie uderzy a to co zaznaczyłam na czerwono to bardzo poważny zarzut i dziwi mnie, że inny szkoleniowiec mógł coś takiego powiedzieć dużo psów było u Marka w hotelu, wiele z nich (jak Baron, Kodi) zyskało szansę na życie tylko dzięki temu że się tam znalazły nigdy nie widziałam żeby Marek czy Łukasz podnieśli rękę na psa, oczywiście komenda "puść" mocnym i stanowczym głosem to nie nowość (w przypadku Gandzi np jedyna skuteczna) psy szaleją na ich punkcie, są wesołe i wpatrzone w nich jak w obrazki nie ma tam pięknych kafelek i hiltonowskiego wyglądu boksów ale psom krzywdy nikt nie robi
  13. na niebieskim przeczytałam taki post [quote name='"aga1234"']Spostrzeżenia ze spaceru Drops - Piotr wyprowadził Dropsa na spacer, więc moje relacje tylko z tego co się dowiedziałam i z obserwacji Dropsa w boksie. Duży, silny pies. Nie wygląda na takiego, który dogada się z jakimkolwiek innym psem. Jak wyprowadzaliśmy Aresa, próbował go złapać przez kraty. Do człowieka jest ok, ale strasznie ciągnie na smyczy. [COLOR=#ff0000][B]Musiał być szkolony metodą klasyczną, być bity i szarpany - takie "szkolenie z kolczatką". [/B][/COLOR]Według Piotra jest to pies, u którego czasem trudno przewidzieć, co mu do łba strzeli. Z pewnością wymaga ogromu pracy, silnej osoby fizycznie i psychicznie. Nie nadaje się do domu z dziećmi, ani innymi zwierzętami. Myślę, że w tej chwili nie nadaje się do adopcji jeszcze.[/quote] powiem szczerze że kapcie mi spadły [quote name='"fioneczka"']to spostrzeżenie jest Twoje ? Edit: trochę niejasno napisałam to spostrzeżenie jest Twoje po obserwacji Dropsa w boksie czy Pana Piotra po spacerze z Dropsem?[/quote] [quote name='"aga1234"']Obserwacja ze spaceru ze szkoleniowcem co potwierdzam, gdyż również z Modliszką byłam na spacerze i wiem jak Drops sie zachowuje.[/quote] [quote name='"fioneczka"'] Agnieszko proszę Cię o jaśniejszą wypowiedź bo w dalszym ciągu nie rozumiem szkoleniowiec po spacerze z Dropsem powiedział, że był on bity i szarpany? i Ty również byłaś z nim na spacerze i wyciągnęłaś takie wnioski, tak? proszę w takim razie żebyś napisała co na to wskazuje jeśli możesz napisz jak Drops zachowuje się podczas karmienia w boksie i czy na spacerze dawałyście mu smaczki?[/quote] modliszka84 czy możesz się w tym temacie wypowiedzieć?
  14. Karola ... ile by tego czasu nie zostało, to czas który Ona od Was dostała wynagradza jej całe życie życzymy Wam jeszcze wielu wspólnych, radosnych chwil
  15. u Doreńki wszystko dobrze a ja wpadłam rozliczyć wpływy i wydatki :) (najwyższa pora ;)) tak więc wpłaty wpłaty 50 zł Grażynki (baster i lusi) za listopad + jednorazowa 20 zł Julia L. z FB 100 zł Ewa G. za listopad i grudzień + jednorazowa 100 zł danusiadanusia deklaracja jednorazowa .............. + 270 zł i wydatki 167 zł pobyt w hotelu 10 x 16,70 (od 13.11 ok południa do 23.11 po południu) 50 szczepienie na wirusówki 120 transport ............. - 337 zł [B]w takim układzie "po Dorci" został [COLOR=#ff0000]dług 67 zł[/COLOR][/B] odnośnie transportu Państwo byli z wizytą u Dorci w hotelu ale Dorkę kilka dni później zawiózł do domku Grzesiu żeby zrobić wizytę 85 km w jedną stronę czyli 170 km pali 12 l/100 czyli spalił ok. 20,4 l * 5,90 zł/l = 120,36
  16. a będzie go woził w wózeczku jak się łapki zmęczą ?
  17. Gadzik ma opłacony hotel do 2 grudnia. Tak jak rozmawiałam z Anią odciążamy Bożenkę. Deklaracje wpłacone na Gadzika na listopad (jeśli dobrze odczytałam stałe to 290 zł) pójdą na opłatę hotelu ja dopłacę do 400 z bazarkowych. Pamiętajcie proszę żeby przelać kasę na moje konto a ja zapłacę całość Markowi jak dotychczas. Gadzikowi kończy się szczepienie, przypomnę Markowi i umówimy kiedy szczepimy. Zapłacę z bazarku. no i to tyle chyba
  18. jak dostanę mail na pewno napiszę co słychać wczoraj dostałam mail że jest OK spacerek zaliczony a po nim Dorcia zajęła miejsce na łóżku Państwa ... mieli losować kto idzie spać na posłanko ;)
  19. Alunia ... cuda się zdarzają ... i ja na prawdę w to wierzę dla Pumci cudem będzie NORMALNY, KOCHAJĄCY CZŁOWIEK na zawsze
  20. no i stało się !!! Grzesiu wraca bez Dorci ... umowa podpisana, lalka została w nowym domu !!! Państwo odwiedzając ją w hotelu w ubiegły weekend zakochali się w panience. Studiujący synowie Państwa też Dorcia zamieszkała pod Krakowem, domek z ogródkiem, blisko las ... oby już na zawsze
  21. było okropnie przez pewien czas, drapał się jak oszalały, skóra podrażniona odkąd dostaje żarełko dla alergików jest spokój tylko ponoć schudł tak jak wcześniej pisałam może uda się w końcu spotkać podczas spaceru to "ocenię" jak wygląda
  22. czip rejestrowała w bazie pani wet z Warszawy dzwoniłam już do byłej właścicielki z prośbą o kontakt z panią wet celem usunięcia z bazy numeru czip chcę ją zarejestrować na swoim profilu, razem z Cześkiem itd
  23. Piątek ... wielu ludzi się cieszy bo przecież zaraz weekend ... no a my zaciskamy paluchy bo dzisiaj ok 16-17 Doreńka jedzie do SWOJEGO DOMU !!! Mam nadzieję, że wieczorem będą pierwsze wieści. Jestem cały czas w kontakcie z Państwem, nie mogą się już na nią doczekać. Grzesiu pojedzie małą zawieźć i zrobi od razu wizytę P/A ... ale to już tylko formalność. Państwo obawiali się jak zareagują na nowego członka rodziny synowie Państwa ale ponoć Doreńka zauroczyła nawet studentów :) Umowa przyszykowana i Dorcia na tobołkach czeka na swoją podróż ... oby to była ostatnia taka podróż w jej życiu. chciałam zarejestrować czip Dorci w bazie Safe Animal ... ale ona jest tam zarejestrowana :/ chyba na "poprzednich właścicieli" bo Warszawa ... jak ja mam to teraz zrobić :/
  24. no to jak będziecie tutaj to proszę o kontakt ze mną (tel. 519736243) Roki mieszka teraz 3 bloki ode mnie ale Pani Aneta na zmiany pracuje i się jeszcze nie widzieliśmy ponoć schudł chłopak i przytyć nie może bo alergię ma i karmę dla alergików wcina, żadnego dokarmiania itp
×
×
  • Create New...