-
Posts
10757 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fioneczka
-
czyli znowu mamy zimę wrrrrrr [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8970.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8980.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8979.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8978.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8976.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8972.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8992.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8991.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8990.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8989.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8981.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9020.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9019.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9018.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9017.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9010.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9031.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9030.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9029.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9026.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9024.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8867.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8838.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8836.jpg[/IMG]
-
Inka juz w Nowym Wspaniałym DS,cała i szczęsliwa!:)
fioneczka replied to Uru's topic in Już w nowym domu
u Ineczki nie byłam dzisiaj tak jak było planowane, jestem umówiona z Markiem na jutro pojadę w tym samym czasie co Sandra z Rysiem więc będę miała okazję chłopaka poznać pojadę bez Mony, posiedzę z Ineczką trochę, pójdę na spacerek kupiłam jej flavitol Omega complex bo omeganu nigdzie u nas nie dostałam (zadoopie) ... koszt 24,99 (wstawię później paragon) kupiłam jej jeszcze kilka pierdołek ale to już ode mnie tak ze nie będzie ujęte w rozliczeniu -
u Fionusi wszystkie te kropki były z bąblem ... uczulona była na wszystko Haniu problem jest z tą kancelarią "znajomą" z Niemiec bo jest zamknięta do odwołania i pewnie nie prędko będzie otwarta małżeństwo które ją prowadziło miało poważny wypadek niestety nie potrafię Wam pomóc bo nie znam prawników po drugiej str Nysy ... nie znam też języka na tyle żeby się z nimi porozumieć mój szef gada świetnie ale niestety przez najbliższe 3 miesiące jest wykluczony z życia, w przyszłym tygodniu leci do Wietnamu na trzy tygodnie a po powrocie po tygodniu leci do Peru na 1,5 miesiąca więc nie mam co liczyć na jego pomoc
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
dziewczyny deklaracje same nie przyjdą ... trzeba szukać, prosić to jest możliwe !!! -
ano ucieka :( ... w poniedziałek minie 13 miesięcy odkąd nasza maleńka Księżniczka odeszła i choć nie piszę na Jej wątku, to ciągle i tak samo mam Ją w sercu ... i tęsknię bo Ona była takim naszym WYJĄTKOWYM dzieciakiem ... to Ona nauczyła nas bezgranicznego oddania i miłości, pokazała że przyjaźń jest w życiu najważniejsza śpij spokojnie Iskiereczko [*]
-
Inka juz w Nowym Wspaniałym DS,cała i szczęsliwa!:)
fioneczka replied to Uru's topic in Już w nowym domu
ciociu Kana "podniosłam" bo ja silna baba jestem ;) heh dzwoniłam do doktora Popiela ... materiał posiany i póki co grzybów żadnych nie widać są pleśniaki nieliczne ale to jak powiedział doktor nie jest groźne przydałaby się kąpiel no ale niestety nie ma takiej opcji tym bardziej że wróciła dziś do nas zima -
Astusiowy wdzięk.Trufla zbyt szybko przekroczyła TM :(
fioneczka replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
u nas przetrwały w stanie nienaruszonym piłki labirynty http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=6312&cat=170 i piłka kod 134 http://www.petstages.pl/dog.php?id=22 to jedyne zabawki jakie u nas nie umarły -
zameldowana :p zdjęcia obejrzałam ... cudne i wiesz Fionka jest piękna :loveu: ... ma taki wielki atramentowy nochalek jak moja Fionulka [*] będziemy czekać na kolejną porcję fotek cieszę się ze badania wyszły ok :multi: a doktor nazywa się Hildebrand ;)
-
amstaffka z drożdżycą-kto dorzuci PLN na hotel i leczenie
fioneczka replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
słodziutki cukiereczek :loveu: tyle czasu czekała ... ale opłaciło się :multi: -
Inka juz w Nowym Wspaniałym DS,cała i szczęsliwa!:)
fioneczka replied to Uru's topic in Już w nowym domu
Kana a ja uważam że nie trzeba zwijać ogona pod doopę tylko robić to co robić chcemy, i może głupio to zabrzmi ale robić to "na własny rachunek". Za bardzo emocjonalnie podchodzimy do pewnych spraw ... powinnyśmy rzucić na luz. Powiem Ci szczerze, że nie dalej jak wczoraj pomyślałam o tym, że w chwili kiedy Ineczka znajdzie swój ukochany, jedyny domek ja spadam. Będę spokojniejsza, nie będę się przejmować, zajmę się sobą ... zacznę chodzić do kosmetyczki, fryzjera, na basen - w końcu mnie będzie na to stać. Odpocznę sobie psychicznie. Sytuacja sprzed dwóch dni pokazała mi, że powinnam trochę spasować. Angażuję się niepotrzebnie i próbuję pomóc tylko po to żeby ktoś później strzelił focha. Róbmy koleżanko to co robimy, to co dyktuje nam serce, tylko róbmy to z pewną rezerwą ;) A odnośnie Ineczki. Wczoraj rozmawiałam z Markiem. Oczka troszkę lepiej. Dziewczynka uwielbia głaskanie i czesanko. Łupież mniejszy ale jeszcze dość widoczny szczególnie na grzbiecie. Mała szaleje jak prawdziwy szczyl, szaleje do tego stopnia że zapomina że na dworze trzeba załatwić wszystkie sprawy łącznie z siq i qp no i zdarza się jej że chwilę po spacerze nafajda w pokoju. Będę dziś dzwoniła żeby sprawdzić czy coś urosło w posiewie. Na sobotę jestem umówiona z Markiem, na wspólny spacer z Moną i Inką ... może się nie zjedzą dziewczyny. -
no cóż ja patrząc na goopafkę Mony każdego wieczoru po jedzeniu mam wrazenie ze malusi móżdżek gdzieś na boisku zgubiła :diabloti: po spacerze wciągnie korpusa i leci od babci żeby jej to oznajmić znaczy że już zjadła, podszczypuje ją za ręce, ciąga spódnicę, gada po swojemu coś do niej a wystarczy że babcia wstanie to zaczynają się ucieczki w podskokach, na zakrętach robi (jak to mówi moja mama) skubidu i zwija chodniki i dywany, później staje koło swojego posłania i czeka aż ją babcia pochwali "śliczna Monisia jak pięknie zjadła" :stupid: ... i znowu w nogi :roll: jak patrzę na to wszystko z boku to wiem dlaczego psa nie mogłam adoptować :diabloti:
-
[quote name='chita']zboczuch...przecie ja o kiju bejsbolowym:roll: :diabloti::diabloti:głodnemu chleb na mysli:eviltong:[/QUOTE] taaaa jaaasssne teraz odwraca konia zadem :diabloti: poka suczę z odpałami :diabloti:
-
[quote name='chita']jak ją znajdziesz to chce:diabloti::eviltong:[/QUOTE] zboczuch :roll: to było tak potocznie powiedziane :diabloti:
-
[quote name='dorota k.']Jak Walentynki u Monisi :) Asieńko - ponoć zima nadciąga znowu, ale bazarek - to już tylko głosowanie. Serce, a jak to zrobiłaś, że masz trzy banerki. Ja właśnie tyle potrzebuję a ponoć teraz tylko dwa można.[/QUOTE] Dorotko nie zauważyłam wpisu u Moniki :oops: Banerki mam już długo i nic nie zmieniam bo będzie miejsce tylko na dwa ... to jest bez sensu ale jest :roll:
-
a w pałe sces :diabloti: