Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4479
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. No i dalej nic....Nikt nie chce szczeniaka??? Nikt nie może mu pomóc???
  2. Ogłoszenia zrobię,mam nadzieję,że mała szybko znajdzie domek,bo dziś już oberwała porządnie od Viki. Nie mam jej jak upilnować...
  3. Niestety ale do popołudnia jestem sama i nie mam możliwości pilnowania suczki i zajmowania się 6-cio miesięcznym dzieckiem.Dodatkowo sunia wskakuje małej do łóżka a jak jest rozbrykana to może ją ugryżć a taki maluch się nie obroni.Jak ją zamknę to potwornie skomli....zamknięty krąg się robi...
  4. wiem,że schron to kiepski pomysł,ale boję się,żeby moje psy jej nie pogryzły. Wakacje to faktycznie zły momemnt,ale to już nie moja wina,że ktoś wyrzucił psinkę....
  5. Chyba będę pisać sama ze sobą. Co z ludźmi się dzieje? Nikt nie chce przygarnąć szczeniaka?? Co to się porobiło!!! No to pójdzie niestety do schronu,bo u mnie to może być gorzej....
  6. Naprawdę tak trudno o domek dla małego pieska???:shake:
  7. Co do kotów to mojego goni,ale już bez przekonania bo dostała od niego po nosie.Jak na podwórku się spotkają wychodząc czy wchodząc do domu to też jest spokój.Jest bardzo grzeczna,ale nie wiem jak z autobusem.W samochodzie spokojnie nie siedzi...trzeba ją trzymać krótko.
  8. Od nas nie ma wogóle autobusów do Bytomia.Trzeba jechać do Katowic i stamtąd dalej.Mnóstwo przesiadek by wyszło....
  9. Nikt nie chce szczeniaczka??? Nie chcę oddawać jej do schronu!
  10. Przedwczoraj podczas spceru z dzieckiem znalazłam suczkę.Ma ok.2-ch miesięcy.Najprawdopodobniej ktoś ją wyrzucił,bo psiak jest czyściutki,nie zapchlony,nie zagłodzony.Nie jest jeszcze nauczona wychodzić za swoimi potrzebami,załatwia się w domu,ale jest przecież jeszcze malutka.Niestety nikt się do niej nie przyznaje,więc szukamy dla niej domku.Nie może u mnie zostać bo mam już psa,drugiego na tymczasie. Obie moje suczki bardzo gonią malutką a ja nie mogę,z racji dziecka, cały czas jej pilnować.Boję się,żeby jej nie pogryzły.Zamknąć jej też nie można,bo suczka bardzo płacze wtedy za człowiekiem. Suczka jest w Jaworznie. [B]Szukamy pilnie domku!!![/B] Zdjęcia suczki na watku o mojej tymczasowiczce,str.18 ,post 177 ( nie umiem jeszcze wklejać zdjęć). [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10254149[/URL] [B]Bardzo prosimy o pomoc dla malutkiej.[/B]
  11. Że imię fajne to wiem..... Ale problem z małą - obie starsze cały czas na nią powarkują,jeszcze ją pogryzą.A ja nie mogę cały czas jej pilnować.Ma ktoś jakiś pomysł? Przecież nie zawiozę jej do schronu!!! Bo tu też nie jest bezpieczna...
  12. No i nie jest śliczna? Tylko co z nią zrobić? Vika i moja Emilia szaleją,bo szczenior ma energii i lata jak opętany... tak się długo nie da,zwłaszcza przy dziecku. Ktoś ma pomysł??!!
  13. Co do transportu to musiałby być w obie strony,bo moja córka nie zna kompletnie Bytomia.Nigdy tam nie była a jeżeli wracałaby z psemm to już klops... Przesłałam zdjęcia szczeniaczka. Może się pojawią.
  14. Jestem z Jaworzna. Co do suczki to moja córa ją widziała,ale w jakim jest stanie nie wiem.Ponoć ludzie ją dokarmiają.No ale wiadomo,jeden dokarmi a drugi przegoni.Może uda mi się sprawdzić.Tylko co ze szczeniaczkiem? Mogę go przetrzymać max.2 dni. Chyba komuś zginęła lub uciekła bo jak na bezdomnego to za ładna.Czyściutka,czyste uszka,nie chuda...Będzie dość duża,no i jest zadziorna...
  15. Może znajdzie się jakiś transport... jakby mało było kłopotów przyplątała się za mną dzisiaj suczka - szczeniaczek...Ma chyba ok.2-ch miesięcy.Taki fajny szczenior,łazi za mną krok w krok.Poszukam jeszcze po osiedlu ,może się zgubił.Chociaż córa mówi,że ponad miesiąc temu oszczeniła się bezdomna suka,którą dokarmiają ludzie,ponoc podobna.Może ktoś chce szczeniaczka???Jak mi się uda to wieczór wyślę zdjęcia do maciaszek,niech je wrzuci na dogo. Pomocy!!! Nie dam rady z trzema psami!!!
  16. Ewentualnie pojechałaby z nią moja córka.Tylko transport...
  17. Może by i znalazła,ale ja na taką imprezę niestety nie mogę jechać. Mam małe,półroczne dziecko i nie dam rady jechać z nią i z córeczką.Takie imprezy trochę trwają,ma być gorąco i moja córcia może tego nie wytrzymać. Może ktoś mógłby wziąść Vikunię i zaprezentować? Ona jest bardzo grzeczna i nie miałaby chyba nic przeciwko przejażdżce.Ale raczej z kobietą,na facetów bardziej szczeka. Jest ktoś chętny???
  18. Byłyśmy u weta.Vika ma zakażenie bakteryjne w tej łapce,dlatego tak mocno się po niej gryzie.Dostała bardzo mocny antybiotyk,żeby wreszcie się to skończyło.Od niedzieli tabletki a w środę kontrola i ...rachunek.Aż się go obawiam.Już tyle leczenia było.... Ważne,żeby Vikunia była zdrowa!!! I znalazła swój wymarzony domek!!!:lol:
  19. bardzo tu cichutko i spokojnie....A Vika czeka na domek! Czy naprawdę nie ma dla niej miejsca? Dla takiego super psiaka?
  20. No to ok.Zrobię nowe zdjęcia.Jutro bedę z nią u weta i okaże się jaki będzie rachunek....Ciekawe ile trzeba będzie zapłacić. A łapa dalej nie wyleczona.
  21. no to jak my znajdziemy domek??? A było dużo odwiedzeń strony,może jakiś domek by się znalazł... To już szczyt wszystkiego!!:angryy:
  22. Oj coś tu cichutko...Powiedzcie mi proszę dlaczego ogłoszenie Viki na Allegro zostało usunięte przez administratora?? O co chodzi??:-o
  23. Pieniądze wpłynęly.Dzięki wielkie,będzie miała Vika co jeść,a apetyt ma niezgorszy....Ale dzięki temu już wygląda o wiele lepiej,sierść zaczyna błyszczeć,ale do końca daleko.Czesanie codziennie,no i ta skóra na łapie jeszcze się nie zagoiła - znowu ją rozdrapała... I znowu wet...Ciekawe co to jest? bo była leczona tabletkami na grzybice i na świerzb,było lepiej a teraz znowu.Zobaczymy.
  24. Nie ma za co dziękować. Jak będę mogła pomóc następnym psiakom to też to zrobię.Na razie czekamy na domek!!!
  25. Vikunia jest już ponad miesiąc u mnie,bardzo się zmieniła przez ten czas.Już nie jest taka wystraszona,ale w dalszym ciągu jadłaby dużo...No ale w schronisku nie dostawała takich rarytasów - rano pedigree,wieczór puszka - więc trudno jej się dziwić.Prawda?Bardzo lubi spacery,szczeka na obcych,pilnuje domu.Lubi się bawić,w schronie na pewno nie miała ku temu okazji.Jak znajdzie domek to nowy właściciel będzie z niej bardzo zadowolony.
×
×
  • Create New...