Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. Dzięki wielkie za wklejenie zdjęć! Prawda,że lepiej wygląda??? :multi: Dziś miała ochotę się pobawić na śniegu,ale jeszcze nie jest pewna jak na to zareaguję,więc były to delikatne próby.Spuściłam ją wtedy ze smyczy(na szczęście byliśmy w odludnym miejscu w lesie),pobiegała sobie jak szczeniak.Była bardzo szczęśliwa,że może sobie biegać!!!:loveu: A przy tym jest bardzo usłuchana,przybiega na zawołanie i bardzo się pilnuje.
  2. Super wieści! Oby więcej psiaków znajdowało domki! Kaji i jej nowym właścicielom życzę wszystkiego najlepszego!!!:loveu::loveu::loveu:
  3. Saba coraz lepiej. Zostawiam jej otwartą bramkę od jej "kojca" i chodzi sobie po ogrodzie,patrzy na ulice przez bramkę. Dziś na wieczorny spacer biegła już szybciutko pod bramkę i łapą usiłowała ją otworzyć!!!:loveu: Coraz śmielej chodzi też po domu,choć po chwili zaczyna sapać - chyba jej gorąco.Wygląda na to,że był to pies,który mieszkał na dworze z możliwością wchodzenia do domu. Dalej ma problem z jedzeniem z puszki - nie umie wziąść kawałka mięsa z miski,bo jest miękkie.Karmiłam ją widelcem,żeby pojadła coś innego nie tylko suchy pokarm. Kupiłam jej 2 kg Chappiego i 3 kg Friskiesa,ale nie bardzo jej podchodzi,więc mieszam jej te dwie karmy i jest ok.
  4. Ola przesyłam Ci zdjęcia Saby z dzisiejszego wieczora.Możesz je wstawić?
  5. Umowa była podpisywana na Fundacje od Amikat,bo to oni ją wyciągali.
  6. No to ja też jestem w szoku!!!! Przecież najpierw powinni sprawdzić czy zareaguje na leki,które dał wet.Potem można dopiero próbować czegoś innego. Doraźny lek - to przecież za bardzo nic nie da....:shake:
  7. Może ja mam źle???Sprawdzę...;)
  8. No i znowu te posty.... jusstyna85 popraw godzinę w swoim kompie...bo zawsze jest twój post za moim,pomimo,że pisze później...
  9. Chyba dochodzi,bo już nawet w domu jak jest to patrzy normalnie,a przedtem to zaraz się odwracała i uciekała do kuchni jak tylko ktoś się na nią popatrzył i zawołal.Myślę,że tak do tygodnia będzie już prawie dobrze... Co do gazet w Jaworznie są dwie miejskie,ale jeżeli chodzi o ogłoszenia o zwierzętach to jak na lekarstwo,bardzo rzadko bywają.Ludzie tu są typu małomiasteczkowego,pomimo,że to duże miasto.Jeszcze kilkanaście lat temu było tu mnóstwo tzw.chłoporobotników,o ile wiecie o co mi chodzi.I tak też psy są traktowane. Zresztą jest wątek o psach odłowionych w Jaworznie trafiających do Mysłowic,tu nawet nikt się psami nie zajmuje.Ja jako DT jestem wyjątkiem i są chyba dwie dziewczyny,które robią ogłoszenia - a miasto ma prawie 100 000 mieszkańców!!!
  10. Miały być dzisiaj zdjątka,ale baterie wysiadły...Będą jutro. Sabunia super pies,już się coraz mniej boi,wchodzi już ładnie i bez oporów do domu.Boi się jeszcze chodzić po ogródku - zostawiam jej czasem otwartą bramkę od kurnika.Jak mnie zobaczy to od razu do niego ucieka,tak samo jak ktoś idzie koło ogrodzenia to się chowa,a potem wystawia łeb i patrzy na świat.Ogólnie dzisiaj już więcej była na zewnątrz. No i zjadła dzisiaj troszkę karmy z puszki!!!Wcześniej nie chciała się chycić.
  11. Dziewczyny powiedzcie mi taką rzecz. Dzisiaj Saba zrobiła koopę w kojcu i zaraz zaczęła ją ....zjadać!!! Musiałam szybko wyjść i ją odgonić. Na spacerze tego nie robi.O co chodzi???:crazyeye:
  12. Saba dostała Synergal ale tylko 2 tabletki,na dziś już nie było.A ta łapka ją boli,bo jak ją dotknęłam w to miejsce to cofnęła łapę. Trzeba by jej chyba dać więcej....
  13. Nareszcie kochany Ortisek będzie miał swój domek!!! :multi: Niech mu się szczęści w dalszym życiu!!!:loveu:
  14. No i następny piękny Onek w waszym schronie. Co to wylęgarnie macie czy co??? ŚLICZNY JEST!!!
  15. Mrozy to są dopiero dzisiaj,u mnie jest -15 stopni.Saba dobrze,zabieram ją co jakiś czas do domu,żeby się ogrzała.Siedzi sobie wtedy w kuchni,za bardzo po domu nie chce chodzić. Dzisiaj nawet warknęła na Negrę!!! Bo ta chciała jej zabrać z pyska wędzoną szprotkę!!! Polubiło psisko wędzone rybki... Co do łapy to rozmawiałam z Justyną,powiedziała,żeby jej tą łapę pryskać oxycortem.Już wiem,gdzie ma tą ranę - to jest lewa tylnia łapa,tuż przy kostce.Na pewno od leżenia.Chciałam jej na wieczór to popsikać,ale wlazła głęboko do kurnika i nie mogę się do niej dostać a ona nie chce wyjść.Może tam głębiej ma cieplej,ale tam jest goła ziemia i trochę jakiejś chyba kory,a ja tu jej dałam starą kołdrę i nie chce się na to położyć. Jutro jej zrobię zdjęcia,kto wklei,bo ja nie umiem???
  16. O boże jaka ona przeokropnie smutna....:-(:-(:-( A taki piękny z niej pies,tylko ludzie głupi nie chcą chorego psiaka,nie patrzą na to,że grzeczny,miły i spokojny..... Normalnie ryczeć się chce....
  17. Ogłoszenia rzeczywiście bardzo potrzebne,tak psy najczęściej znajdują domki. A że pies piękny to szybko domek znajdzie!
  18. Ja miałam dobka,więc wiem o nich co nieco...Mój też był karny i wychowany,przed kupnem psa poczytałam co nieco o ich charakterze i wychowaniu - w ciemno psa się nie bierze.Niestety mojego musiałam uśpić - choroba psychiczna..:-( Kasterek jest śl.iczny,musi znaleźć domek!!!
  19. Ja również bardzo się cieszę!!! Mieszkam bliżej ale dałam DT innej biednej ONce. Jest tyle Oneczków w potrzebie...:shake:
  20. Mnie to wszystko jedno... Powiedzcie lepiej co z lekami? Saba zjadła dziś druga tabletkę i co dalej?? Poza tym jak się zmęczy na spacerze to utyka na lewą przednią łapę,idzie wtedy przez chwilkę wolniej aż jej przejdzie a potem znowu kłusik. Dziś już machała trochę ogonkiem jak ją brałam na spacerek!:multi:
  21. I bardzo ciepła buda a najlepiej własny domek!
  22. To naprawdę bardzo smutne,niewiele osób interesuje się trójłapkami.A to przecież takie same psy jak inne.Radzą sobie czasami nawet lepiej od psów "normalnych". Tosiek był wspaniałym psem,kibicowałam mu cały czas w szukaniu domku... Mam nadzieję,że za TM jest mu dobrze....
  23. Ja na temat Chappi nic nie słyszałam złego.Zresztą o wielu karmach są złe opinie,np.o karmach najtańszych z Biedronki czy Carrefura ( mówię o puszkach).A moja osobista sunia jest na takich puszkach + czasem domowe jedzonko czyli mięsko z zupy i ryż i jest śliczna,błyszcząca sierść,super kondycja,nie choruje.I mój osobisty wet powiedział,że nie muszę jej zmieniac karmy,bo jest z psem wszystko ok. A po suchym pokarmie jest biegunka niestety....
  24. Na razie nie zamierzam jej spuszczać,bo nie znamy się nawzajem.Jak się poznamy i polubimy to moge próbować,ale w polach i najpierw na długiej 10-cio metrowej smyczy,żeby wiedzieć czy wróci na zawołanie a dopiero potem bez smyczy. Na razie sunia reaguje bardziej na gesty niż na wołanie jej po imieniu.
  25. Rzeczywiście jest bardzo podobna.Jest też podobna do Marysi,suczki z Rudy Śląskiej - też jest ciemnego umaszczenia. Mam nadzieję,że będzie Ci odpowiadać i znajdzie u Ciebie swój dom! Obojgu Wam tego życzę z całego serca!!!:multi:
×
×
  • Create New...